04/08/2020 Turystyczne

Wyjazd wakacyjny, szczególnie na własną rękę, może wydawać się wyzwaniem. W rzeczywistości jest łatwiej niż myślisz. Oczywiście, maluch powoduje, że nie na wszystko możesz sobie pozwolić. Odpowiednia wiedza i przygotowanie, jak zorganizować wakacje z dzieckiem, sprawią jednak, że będzie to udany czas i dla ciebie, i dla twojej pociechy. 

Po pojawieniu się dziecka nie musisz zapomnieć o podróżowaniu na własną rękę. Wystarczy, że z głową podejdziesz do tego, jak zorganizować wakacje z dzieckiem. Główna zasada jest taka, że potrzeby dziecka będą przy planowaniu i w czasie podróży najważniejsze.

Dobry plan to podstawa

Planowanie wakacji z dzieckiem zaczynasz standardowo – od tego, gdzie chcesz jechać i jakie tam panują warunki o danej porze roku. Na tej podstawie wiesz, co spakować i w jaki sposób, mniej więcej, będziecie spędzać czas. Na etapie planowania rozrysuj sobie ramowy schemat urlopu: co, gdzie, kiedy. Szczególnie polecamy to tym, którzy będą robić objazdówkę. Sprawdź nie tylko podstawowe atrakcje turystyczne, ale też opcje dla dzieci. Szczególnie maluchy nie będą się dobrze bawić zwiedzając miejscową katedrę. Ale już zoo, park wodny czy interaktywne muzeum z ofertą dla dzieci w danym wieku mogą być świetną zabawą. 

Uwaga!
Planuj ramowo. W wyjazdach na własną rękę najfajniejszy jest spontan, więc podejdź do wyjazdu elastycznie. Z dzieckiem to może trudniejsze niż samodzielnie, ale da się. 

Masz to? To teraz do tego dobierasz resztę: noclegi, środek transportu, aprowizację na miejscu i sposób przemieszczania się. Pomoże ci w tym nasza lista „pytań – check pointów”:

  1. Objazdówka czy pobyt stacjonarny? Bo to zadecyduje o liczbie miejsc do nocowania, rodzaju transportu i o tym, czy będziecie w miejscu wakacji potrzebowali auta. 
  2. Jaki nocleg? Możliwości jest kilka: hotele, BB, pensjonaty. Możesz poszukać też prywatnych kwater czy kempingów. Zwróć uwagę, jakie udogodnienia dla dziecka proponuje dane miejsce. Warto z takich opcji korzystać, bo najczęściej nie wpływają na cenę. 
  3. Jedzenie własne czy na mieście? Gdy decydujemy się na własny wikt, wybieramy miejsce z zapleczem kuchennym, a i plan dnia dostosowujemy do naszego gotowania. Z kolei w opcji stołowania się na zewnątrz ważne jest, byśmy mieli dostęp do knajp z dobrym jedzeniem,  a nie tylko fast foodów. Dość optymalnym modelem podróżowania z dzieckiem jest miks – połączenie własnego prowiantu z jedzeniem na mieście. 
  4. Samochodem czy samolotem? Pierwsza opcja wymaga przemyślenia trasy pod kątem tego, jak dziecko znosi jazdę samochodem i jak długo. Druga wymaga przygotowania malucha i siebie do podróży lotniczej. Zastanów się też, czy na miejscu nie będziecie potrzebować samochodu. Warto zawczasu poszukać dobrej wypożyczalni, która zapewni fotelik dla dziecka. 

Załatw formalności 

W zależności od tego, gdzie wyjeżdżacie, twoje dziecko będzie potrzebowało dokumentu tożsamości. W obrębie Europy wystarczy mu dowód osobisty. Do pozostałych krajów potrzebny będzie paszport, a do niektórych dodatkowo wiza. Formalności zajmują do 30 dni, więc pomyśl o tym z wyprzedzeniem. Zawsze też sprawdzaj na stronach przedstawicielstw danego państwa, czy nie ma w danym momencie dodatkowych wymagań formalnych przy przekraczaniu granicy. 

Druga sprawa, załatw kartę EKUZ dla dziecka i siebie, czyli Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego. Uprawnia ona do świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej. Pamiętaj, że nie pokrywa ona jednak kosztów leczenia we wszystkich placówkach, dlatego potrzebne będzie dodatkowe ubezpieczenie podróżne. 

Dobrze się spakuj 

Każdy ma swój mniej lub bardziej sprawdzony sposób na pakowanie. Kliknij w link i przeczytaj, jak spakować się na wakacje? W opcji z dzieckiem plus samodzielny wyjazd sprawdza się kompaktowe pakowanie, czyli zabieramy rzeczy niezbędne. Samochód ma przecież ograniczoną ładowność, a linie lotnicze limity wagi bagażu. Dobrze też rozdzielić na oddzielne walizki czy torby rzeczy dla dorosłych i rzeczy dla dziecka. Opcja szczególnie przydatna przy objazdówce. 

Pro tip: nie pakuj dużo zabawek. Do bagażu weź, to co niezbędne – ulubioną przytulankę, parę zabawek, książeczkę, przybory o rysowania (choć te możesz też zawsze kupić na miejscu). Nowe miejsce będzie na tyle atrakcyjne dla dziecka, że będzie miało co robić. Poza tym na miejscu na pewno będziecie robić zakupy „pamiątkowe”. 

Nie zapomnij o apteczce

W myśleniu o tym, jak zorganizować wakacje z dzieckiem, ważne jest jego zdrowie. Wizyta u pediatry i skonsultowanie wyjazdu jest dobrym pomysłem. Lekarz podpowie ci też, co ze sobą wziąć do apteczki, zwłaszcza jeśli dziecko ma specyficzne potrzeby. 

W standardzie w apteczce dziecka powinny się znaleźć:

  • leki przeciwgorączkowe, na katar, kaszel, problemy z brzuchem,
  • preparaty przeciwko owadom i na ugryzienia,
  • środki antyalergiczne, 
  • środek do dezynfekcji, 
  • plastry z opatrunkiem, bandaże, 
  • termometr.

Jak zorganizować wakacje z dzieckiem? O tym pamiętaj!

Jeśli nie wiesz, jak zorganizować wakacje z dzieckiem, by były bezpieczne, to mamy dla ciebie podpowiedź: po prostu się bądź uważny. Wypadki i nieprzewidziane historie mogą się jednak zdarzyć bez względu na nasze najlepsze chęci i po to są ubezpieczenia. 

Polisa turystyczna dla dziecka (jak i dla ciebie) musi zawierać:

Dodatkowo możesz rozważyć ubezpieczenie bagażu. 

Sumy ubezpieczeniowe przy poszczególnych komponentach powinny być jak najwyższe, bo koszty udzielanej pomocy czy odszkodowania bywają znacznie droższe niż u nas (kliknij, aby przeczytać więcej o optymalnych sumach przy ubezpieczeniu turystycznym).

PODSUMOWANIE:

  1. Przy planowaniu, jak zorganizować wakacje z dzieckiem na własną rękę, w pierwszej kolejności wieź pod uwagę potrzeby i wymagania dziecka. One w dużym stopniu wpłyną na to, jak będzie wyglądać wasze podróżowanie. 
  2. Przed wyjazdem z odpowiednim wyprzedzeniem załatw potrzebne formalności. Możesz też podróż skonsultować z lekarzem pediatrą. 
  3. Pamiętaj o trzech rzeczach: dobrze spakowanej apteczce, ubezpieczeniu podróżnym i nie za dużym bagażu.

Agata Wiśniewska

Agata Wiśniewska

Pasjonatka komunikacji i dobrego contentu na temat ubezpieczeń. Od ponad 10 lat wspiera różne marki w skutecznym komunikowaniu się z otoczeniem. Jest przekonana, że o ubezpieczeniach można mówić prosto i ciekawie. Po godzinach: pochłania książki w każdej ilości i planuje kolejne podróże (backpaker to jej drugie imię ;) ). Pasjami chodzi po górach i odwiedza stare, często zrujnowane budynki, czyli … zamki wszelkiej maści.