24/03/2020 12 sierpnia, 2020 Komunikacyjne

Assistance jest jednym z ubezpieczeń tak zwanych dobrowolnych. Z zasady osoba ubezpieczona w ten sposób powinna otrzymać pomoc techniczną, medyczną, a nierzadko również prawną. W momencie gdy dojdzie do wypadku lub kolizji albo też, gdy auto zepsuje się podczas drogi, assistance krótkoterminowe w podróży zapewni kierowcy spokój i wsparcie.

Kiedy warto mieć assistance samochodu?

Takie ubezpieczenie przydaje się najczęściej w najmniej oczekiwanych momentach. Wyjazd na ferie, wakacje z rodziną lub podróż na urlop za granicę – to sytuacje, gdy właściciele pojazdów najczęściej żałują, że nie wykupili zawczasu odpowiedniej ochrony. W razie wypadku czy złapania gumy w drodze wystarczyłoby, by kierowca zadzwonił do towarzystwa ubezpieczeniowego na specjalną infolinię i wezwał odpowiednią pomoc. Nie musiałby osobiście zajmować się naprawą szkody. Za granicą, gdzie często na przeszkodzie stoi bariera językowa, to spore ułatwienie.

Assistance krótkoterminowe – jakie wykluczenia?

Zakłady ubezpieczeniowe określają w ogólnych warunkach ubezpieczenia (OWU) sytuacje, w których zobowiązują się do świadczenia pomocy wyłącznie w określonym zakresie, jak również wskazują takie zdarzenia, za które nie będą ponosić odpowiedzialności.

Oczywistym jest, że do takich wykluczeń należy np. prowadzenie pojazdu po alkoholu lub bez koniecznych do tego uprawnień. Ponieważ assistance jest ubezpieczeniem dobrowolnym, zakres świadczeń, które wykonuje ubezpieczyciel, nie jest taki sam we wszystkich towarzystwach ubezpieczeniowych. Rozwiązania stosowane w poszczególnych firmach, w zakresie tej polisy, mogą znacząco się różnić.

Warto zwrócić uwagę, jaką odległość przewidział ubezpieczyciel w przypadku holowania samochodu, w jakich wypadkach kierowca otrzyma samochód zastępczy i na ile dni. To wszystko może decydować o tym, czy będziemy musieli skrócić lub przerwać zaplanowany urlop.

Assistance Europa krótkoterminowe – to ważne!

Assistance w podróży własnym samochodem wydaje się obecnie wręcz koniecznością. Nietrudno wyobrazić sobie sytuację, gdy assistance za granicą umożliwi kontynuowanie podróży podczas urlopu. Zatrzaśnięcie kluczyków, dostarczenie paliwa, uruchomienie auta po rozładowaniu akumulatora to tylko kilka   sytuacji, w których towarzystwo ubezpieczeniowe może pomóc kierowcy samochodu.

Obecnie ubezpieczenie auta na wyjazd za granicę nie jest już tak kosztowne jak kiedyś. Coraz więcej firm oferuje rozwiązania na czas krótszy niż jeden rok polisowy. Na razie najczęściej można zakupić ubezpieczenie samochodu na wyjazd w pakiecie z inną polisą. Oznacza to, że ubezpieczenie assistance za granicą krótkoterminowe dostępne jest zazwyczaj w pakiecie z polisą OC/AC, ubezpieczeniem podróżnym, rzadziej zaś można znaleźć takie rozwiązanie jako osobny produkt.

Zakres krótkoterminowego assistance

Często zakłady ubezpieczeniowe określają górną granicę dni, do których tego rodzaju polisa obejmuje ochroną właściciela pojazdu. Najczęściej również zakres świadczonych usług jest węższy niż w przypadku ubezpieczenia na cały rok kalendarzowy. Zakres ochrony w ramach polisy assistance krótkoterminowej  obejmuje w takich sytuacjach najczęściej pomoc w razie awarii samochodu, kradzieży, zdarzeń losowych, a czasami też wandalizmu.

Warto również zaznaczyć, że assistance krótkoterminowy na terenie Europy dla Polaków jest zazwyczaj dużo droższy. Krótszy czas trwania ochrony podnosi składkę, dodatkowo wyjazd za granicę podnosi ryzyko awarii i zniszczeń, co każdy ubezpieczyciel musi wziąć pod uwagę, wyliczając wysokość opłaty dla właściciela pojazdu.

Bardziej przystępne ceny otrzymają zazwyczaj klienci w przypadku ubezpieczeń na cały rok polisowy, nawet jeżeli zdecydują się na wariant ochrony w Polsce oraz za granicą. Ponieważ jednak towarzystwa ubezpieczeniowe stale konkurują ze sobą, warto weryfikować aktualne ceny w różnych firmach. Możliwe, że trafimy na promocję, a dzięki temu zapłacimy dużo mniej. 

Weronika Cichocka

Weronika Cichocka

Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem. Od lat pisząca o ubezpieczeniach, ekonomii i zdrowiu. Specjalista ds. PR i marketingu internetowego.