Ubezpieczenie OC może być znaczącym wydatkiem. W przypadku kierowców młodych, nie mających jeszcze zniżek, może dojść do paradoksalnej sytuacji, gdy roczna cena polisy jest porównywalna z ceną zakupu używanego samochodu. Z drugiej strony jesteśmy cały czas bombardowani ofertami kupna różnych dóbr na raty. Czy to samo dotyczy ubezpieczenia? Czy możemy kupić tanie OC na raty? Czy ubezpieczenie samochodu na raty się opłaca?

Ubezpieczenie OC na raty

Kierowcy młodzi, a także osoby, które w przeciągu ostatnich lat spowodowały wypadek, nie mogą liczyć na żadne zniżki. W ich przypadku ubezpieczenie auta może kosztować nawet kilka tysięcy złotych. Nie trudno zauważyć, że w przypadku tradycyjnych, jednorazowych płatności, może być to kwota zaporowa, uniemożliwiająca zakup polisy.

Młody kierowca będzie wtedy jeździł nielegalnie, ryzykując w najlepszym przypadku wysoki mandat, lub nie będzie jeździł w ogóle, co w niektórych przypadkach oznacza niemożność kontynuowania nauki lub rozpoczęcia pracy. Wydaje się, że ubezpieczenie auta na raty w takim przypadku jest jedynym rozwiązaniem. Ale czy OC w ratach ma same plusy?

OC na raty – ryzyko dla ubezpieczyciela

Dla ubezpieczyciela OC na raty to ryzyko. Przede wszystkim polisa obowiązuje od momentu uiszczenia pierwszej raty i nie przestaje działać nawet gdy klient opóźnia się z płatnościami. Zgodnie z obowiązującą ustawą ochrona ubezpieczeniowa trwa do ostatniego dnia umowy i nie ma znaczenia ile składek opłacił klient. Towarzystwo ubezpieczeniowe nie ma możliwości wypowiedzenia umowy wcześniej i w razie wypadku z winy swojego klienta musi pokryć wszystkie niezbędne koszty w takich samym stopniu, jakby polisa była całkowicie opłacona.

Dla kierowców to bardzo dobra wiadomość, dla firmy ubezpieczeniowej już mniej. Dlatego ubezpieczenie auta na raty zawsze się wiąże z większymi opłatami. Nie możemy liczyć na „raty 0%“ czy inne podobne promocje, jak w przypadku zakupu na przykład telewizora w elektromarkecie. Ubezpieczenie OC na raty to usługa, którą firmy niechętnie wprowadzają i można się spodziewać zachęt z ich strony w drugą stronę – promocje na wpłatę jednorazową. Dlaczego w takim razie firmy oferują mimo wszystko OC w ratach? Odpowiedź jest prosta – klienci tego poszukują i chętnie korzystają. Ten sam mechanizm może sprawić, że cena polis OC na raty, dzięki konkurencji na rynku, będzie w przyszłości jednak spadać.

Jak znaleźć tanie OC na raty?

Przede wszystkim trzeba uzbroić się w cierpliwość i szukać. Różne firmy ubezpieczeniowe mogą mieć bardzo różną politykę jeśli chodzi o sprzedaż polis OC w ratach. Ubezpieczenie auta na raty nigdy nie będzie tańsze niż w przypadku jednorazowej płatności, ale to ile będziemy musieli dopłacić, może się znacząco różnić, dlatego trzeba uważnie przejrzeć i wybrać oferty. Cena ubezpieczenia zależy też od ilości rat. Większość firm oferuje ubezpieczenie samochodu na raty w postaci dwóch płatności (połowę kwoty płacimy po pół roku).

To zdecydowanie najpowszechniejsza na rynku propozycja. Można też znaleźć oferty czterech, kwartalnych rat. Da się tutaj zauważyć jedną uniwersalną zasadę – im więcej rat, tym większe ryzyko dla firmy, tym wyższa cena. Całościowa cena ubezpieczenia w podziale na cztery raty będzie zawsze większa niż na dwie raty i prawie zawsze najtaniej wyjdzie opcja jednorazowa.

Ubezpieczenie OC 12 rat. Czy to możliwe?

Niektóre towarzystwa oferują ubezpieczenie OC na raty z płatnością co miesiąc. Nie ma takich ofert wiele i wybór może być bardzo ograniczony. Firmy ubezpieczeniowe unikają takiej formy zakupu lub oferują tylko wybranym klientom. Warto wiedzieć, że już pierwsza, stosunkowo niewielka wpłata rozpoczyna okres obowiązywania ubezpieczenia – dlatego ubezpieczenia OC na 12 rat to największe ryzyko dla ubezpieczyciela i trzeba się liczyć ze zdecydowanie najwyższą całościową ceną za polisę.

Spóźnianie się z następnymi ratami, lub w ogóle nie ich spłacanie, nie przerywa okresu ubezpieczenia, które będzie obowiązywać przez cały rok. 

OC na raty a brak płatności za polisę?

Ubezpieczyciel nie może nam wypowiedzieć umowy, co nie znaczy, że nie będzie dochodził swoich należności. W takim przypadku możemy spodziewać się listów ponaglających, telefonów, zostaną naliczone odsetki karne. W dalszej konsekwencji grozi nam wpis do ewidencji dłużników i na końcu egzekucja komornicza. Na pewno polisa nie zostanie przedłużona o kolejny rok, a inne towarzystwa ubezpieczeniowe będą wiedzieć jakim klientem jesteśmy.

Nawet jednodniowa przerwa w ubezpieczeniu oznacza wysoką karę za brak OC od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, a jazda bez ważnej polisy to mandat. Nie mówiąc już o kosztach, które będziemy musieli ponieść w razie jakiegoś wypadku na drodze z naszej winy. Dlatego OC na raty to nie jest żart, w przypadku nie spłacania składek możemy mieć problem z zakupem obowiązkowego ubezpieczenia w ogóle, a co za tym idzie nie będziemy mogli w legalny sposób poruszać się samochodem po publicznych drogach.

OC na raty – czy warto?

Obowiązkowe OC to wydatek, który każdy właściciel samochodu musi ponosić. Oczywiście, każdy by sobie życzył, żeby był on jak najniższy. To zasadniczo oznacza jednorazowy coroczny koszt, który jednak dla niektórych, szczególnie młodszych, lub nie mających zniżek z innych powodów, kierowców może być zbyt wysoki. Dlatego dla wielu ubezpieczenie samochodu na raty może być, mimo ogólnie wyższych opłat, interesującą alternatywą.

Wybierając OC na raty nie podejmujmy jednak pochopnych decyzji i bądźmy przygotowani na regularne opłacanie składek. Pamiętajmy, że ubezpieczenie auta na raty ma, jak wszystko w życiu, swoje plusy i minusy.

Bartłomiej Skrobol

Bartłomiej Skrobol

Z wykształcenia dziennikarz zajmujący się nowymi technologiami, z praktyki specjalista do spraw komunikacji internetowej i ubezpieczeń. Prywatnie fan motoryzacji, muzyki i gier komputerowych.