07/09/2020 Komunikacyjne

Auta od naszych zachodnich sąsiadów cieszą się od wielu lat w Polsce nieustającą popularnością.  Jedni samodzielnie wybierają się po wymarzone auto, inni zdają się na ludzi, którzy zajmują się profesjonalnym sprowadzaniem aut z zagranicy. Czy w związku z tym trzeba się godzić na kupowanie kota w worku? Absolutnie! Przecież historia pojazdu z Niemiec może zostać sprawdzona na kilka sposobów. Oto one. 

Auto z drugiej ręki

Jeśli chcemy kupić używane auto, trzeba na pewno zabezpieczyć się przed niechcianymi niespodziankami. Samochód po wypadku, uszkodzone i zużyte elementy czy cofany licznik to tylko część możliwości. Przecież może jeszcze się zdarzyć, że auto było kradzione albo użyto go do przestępstwa. Nikt nie życzyłby sobie kłopotów, które mogą się z tym wiązać. Dlatego zamiast wierzyć w opowieści o tym, że „Niemiec płakał, jak sprzedawał i jeżdżone było tylko do kościoła i sklepu”, warto zweryfikować, jaka jest prawda.

Przeczytaj także nasz artykuł o tym, dlaczego jazda próbna przed zakupem używanego samochodu jest taka ważna!

Koniecznie trzeba to zrobić, by uniknąć kosztów. Przykładowo za samochód z cofniętym licznikiem przepłaca się już w momencie zakupu. Potem także znacznie droższe może okazać się jego utrzymanie, kiedy auto z teoretycznym przebiegiem 100 tysięcy km zaczyna szybko się psuć. Z kolei można też mieć nieprzyjemności, jeśli policja dojdzie do tego, że nowy nabytek służył jakiś czas temu przestępcom lub pochodził z kradzieży. 

Na co zwrócić uwagę?  

Ogłoszenie o samochodzie brzmi zachęcająco? Trafia się prawdziwa okazja? Handlarze nastawieni na zysk ukrywają oczywiście wszelkie mankamenty sprowadzanych samochodów. Dlatego warto sprawdzić pojazd z pomocą profesjonalisty. Czemu należy się przyjrzeć, jeśli wybieramy używany samochód? Trzeba zwracać uwagę na:

  • stan licznika – cofanie jest częstym procederem, a rekordziści przekręcają licznik nawet o kilkaset km
  • grubość lakieru – nierówności świadczą o tym, że auto jest powypadkowe 
  • ślady wilgoci – zaparowane lampy to sygnał, że auto jest popowodziowe
  • wyposażenie – nieoryginalne części to dowód na awaryjność lub wypadkowość pojazdu.

Warto też pamiętać, że historia pojazdu z Niemiec dostępna jest w kilku źródłach, które można sprawdzić.

Historia pojazdu z Niemiec w usłudze Historia Pojazdu

Jeszcze do niedawna trudno było zweryfikować w systemie historię auta sprowadzonego od naszych zachodnich sąsiadów. Na szczęście od kwietnia 2020 roku usługa ta dostępna jest bezpłatnie na stronie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Realizowana jest ona przez Ministerstwo Cyfryzacji, w celu potwierdzenia wiarygodności ofert sprzedaży. Na stronie historiapojazdu.gov.pl wystarczy więc wpisać dane:

  • numer rejestracyjny pojazdu
  • datę pierwszej rejestracji
  • numer VIN czyli unikalny numer pojazdu nadawany i umieszczany na pojeździe przez producenta.

Na tej podstawie można zweryfikować informacje dotyczące danego pojazdu. System opiera się w przypadku, gdy interesuje nas historia pojazdu z Niemiec, na serwisie zewnętrznym AutoDNA. Z kolei, jeśli auta nie ma w CEPiK, informacje na jego temat można uzyskać, korzystając w serwisie z profilu zaufanego. Dostępne dane na temat samochodu można uzyskać natychmiast i wydrukować je w formacie PDF.

Wizyta w ASO

Historia pojazdu z Niemiec jest czytelna także dla specjalistów, którzy na co dzień zajmują się serwisowaniem samochodów. W Autoryzowanej Stacji Obsługi pojazdów można sprawdzić nie tylko samochody pochodzące z polskiego rynku, ale właśnie także te sprowadzane z zagranicy. Jednak trzeba mieć świadomość, że sprawdzić można jedynie stan pojazdu, który był serwisowany w autoryzowanych warsztatach. Naprawy wykonane poza nimi nie są widoczne w systemie. Do ASO trzeba oczywiście udać się osobiście i uiścić opłatę za usługę.

Uzyskana w ten sposób historia pojazdu z Niemiec kosztuje od 100 do 250 zł. W trakcie wizyty należy poprosić o pełną historię serwisową samochodu. To informacja z pewnego źródła pokazująca rzeczywisty stan auta. Każda nieścisłość powinna być ostrzeżeniem. Ważna informacja dotyczy także faktu, że do ASO należy udać się z właścicielem auta. To on uzyska informacje na temat stanu faktycznego stanu licznika i danych zapisywanych przy kolejnych przeglądach.

OC samochodu z Niemiec

Kupując auto z Niemiec, musisz także pamiętać o kwestii ubezpieczenia. Zwłaszcza jest to istotne, jeśli samochód nie zostanie przywieziony na lawecie. W momencie wjazdu do Polski auto musi mieć aktualną polisę OC. Jeśli więc wjeżdżasz do kraju na niemieckich tablicach, musisz na ten czas wykupić krótkoterminową 30-dniową polisę OC, która kosztuje ok. 100 zł. Jest to ubezpieczenie potrzebne na czas załatwiania formalności związanych z przerejestrowaniem pojazdu. Natomiast po rejestracji należy wykupić już pełną, roczną polisę.  

PODSUMOWANIE:

  • Samochody używane z Niemiec cieszą się dużą popularnością w Polsce, jednak przy ich zakupie warto sprawdzić historię pojazdu.
  • Informacje na temat historii pojazdu można uzyskać na Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców w bezpłatnej usłudze Historia Pojazdu. 
  • Uwierzytelnienie informacji na temat samochodu możliwe jest także w ASO podczas wizyty, za którą płaci się od 100 do 250 zł.
  • Szczególną uwagę warto zwrócić na grubość lakieru, grubość lakieru czy części zamienne.
  • Na czas przerejestrowania samochodu w Polsce należy wykupić 30-dniowe OC, a następnie roczne ubezpieczenie OC.

Dorota Bajorek

Dorota Bajorek

Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorka tekstów w Internecie. Dzięki pisaniu łączy przyjemne z pożytecznym. Miłośniczka natury, dobrej książki i sudoku.