03/07/2020 1 września, 2020 Komunikacyjne

Prawo drogowe przewiduje mandaty za wiele wykroczeń drogowych. Jednak zdarzają się przecież sytuacje, w których zatrzymany kierowca nie zgadza się z tym, że właśnie jakieś popełnił. Wówczas może odmówić przyjęcia mandatu. Co się dzieje dalej? Jakie są skutki nieprzyjęcia mandatu? Kiedy kara się przedawnia? Na te pytania znajdziesz odpowiedzi w poniższym artykule. 

Postępowanie mandatowe

Kierowcę poruszającego się po naszych drogach ma prawo kontrolować aż kilka służb i każda z nich ma prawo do wystawienia mandatu na podstawie postępowania mandatowego. Są to funkcjonariusze:

  • Policji
  • Straży Miejskiej 
  • Służby Celnej.

Zgodnie z przepisami funkcjonariusz ma prawo nałożyć na kierowcę grzywnę w sytuacji, gdy: 

  • złapie sprawcę na gorącym uczynku lub bezpośrednio po popełnieniu wykroczenia 
  • po przeprowadzeniu niezbędnych czynności wyjaśniających, podjętych niezwłocznie po popełnieniu wykroczenia
  • sprawca nie został schwytany na gorącym uczynku lub bezpośrednio po jego popełnieniu, jednak wykroczenie zostało stwierdzone za pomocą urządzenia rejestrującego lub przyrządu kontrolno-pomiarowego. 

Czyli do zestawu dochodzą jeszcze mandaty z fotoradarów obsługiwanych przez Inspekcję Nadzoru Drogowego.

W jakim terminie można otrzymać mandat? 

Jak się okazuje, karę grzywny można otrzymać w czasie kontroli którejś ze służb, ale także po upływie pewnego okresu czasu np. w sytuacji, gdy przekroczenie prędkości zarejestrował fotoradar. Mandat na drodze postępowania mandatowego może zostać wystawiony w terminie do 60 dni od ustalenia sprawcy wykroczenia. Jeśli kierowca jest świadomy, że popełnił wykroczenie, a nie doczekał się grzywny w tym terminie, jeszcze nie powinien się cieszyć.

Karalność wykroczenia ustaje, jeśli od dnia jego popełnienia upłynął rok, chyba że zostało w tym okresie wszczęte postępowanie, w takiej sytuacji karalność ustaje po 2 latach od zakończenia tego okresu. Co to oznacza w praktyce? Że po upływie 60 dni od momentu ustalenia sprawcy wykroczenia, nie można już wystawić mandatu, kończy się postępowanie mandatowe, ale policja ma prawo wystąpić z wnioskiem o ukaranie sprawcy do sądu.  

Jaki mandat można dostać i w jakim terminie należy go zapłacić? 

Statystyki policyjne podają, że Polacy najwięcej mandatów każdego roku otrzymują za przekroczenie prędkości – to aż ponad 1,5 mln przypadków rocznie. Inne wykroczenia są znacznie rzadziej karane na drodze. Należą do nich: jazda bez pasów, niewłaściwe przewożenie dzieci, nieprawidłowe wyprzedzanie i zmiana pasa, wymuszenie pierwszeństwa i rozmowa przez telefon. 

Od tego, jaki rodzaj mandatu dostanie kierowca, zależy, ile dni będzie miał na jego opłacenie. Polskie prawo przewiduje trzy rodzaje mandatów:

  • kredytowany – wydawany ukaranemu za potwierdzeniem odbioru; powinien być on opłacony  w ciągu 7 dni od dnia przyjęcia mandatu
  • zaoczny – nakładany, gdy stwierdzono wykroczenie, ale nie zastano sprawcy w miejscu jego popełnienia, musi on być dostarczony do sprawcy, a na jego opłacenie mamy 14 dni
  • mandat gotówkowy – przewidziany dla osób przebywających w Polsce czasowo; należy za niego od razu zapłacić funkcjonariuszowi.

Na każdym mandacie znajduje się wskazane pouczenie co do terminu zapłaty, organu na rzecz którego należy uiścić grzywnę oraz pouczenie o skutkach braku zapłaty.

Skutki nieprzyjęcia mandatu w praktyce

W sytuacji, gdy nie zgadzasz się z nałożoną grzywną, masz pełne prawo odmówić przyjęcia mandatu zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. W takiej sytuacji policja może wystąpić do sądu z wnioskiem o ukaranie cię jako sprawcy. Ma na to aż rok czasu. Zaznacza też we wniosku, że obwiniony odmówił przyjęcia mandatu. Sąd z kolei przeprowadzi odpowiednie postępowanie, aby zbadać czy powinieneś zostać ukarany.

Trudno jednak w tak stresowej sytuacji, jak moment nałożenia kary o racjonalne decyzje. Nawet ktoś przekonany o własnej niewinności w emocjach może przyjąć niesłusznie, według niego, nałożony mandat. Wówczas nadal nie wszystko stracone, ponieważ, jeśli istnieją racjonalne przesłanki, od przyjętego mandatu można się odwołać w terminie 7 dni od jego uprawomocnienia. 

Kiedy przedawnia się mandat?  

Jeśli przyjęty mandat się uprawomocnił, należy za niego zapłacić. W przeciwnym razie możesz się narazić na ściągnięcie należności w drodze egzekucji, dopóki mandat się nie przedawni. A co to znaczy? W przypadku mandatu kredytowanego jest to moment pokwitowania odbioru, a zaocznego uiszczenie grzywny. Kwestia przedawnienia mandatów została określona w art. 45 Kodeksu wykroczeń.

W sytuacji konkretnych mandatów sytuacja wygląda następująco: 

  • mandat kredytowany (7 dni na opłacenie) – jeśli kara nie zostanie uiszczona w terminie, zostaje wszczęte postępowanie egzekucyjne, a dochodzenie należności przez właściwy organ może trwać 3 lata. Po 3 latach następuje przedawnienie
  • mandat zaoczny (14 dni na uiszczenie) – w sytuacji, gdy nie został opłacony, policja ma rok na wystąpienie do sądu z wnioskiem o ukaranie. Jeśli w tym okresie postępowanie przed sądem zostanie wszczęte, to karalność ustaje z upływem 2 lat od zakończenia tego okresu.

PODSUMOWANIE:

  • Mandat zostaje nałożony na sprawcę wykroczenia drogowego w drodze postępowania mandatowego przez funkcjonariuszy uprawnionych służb, jeśli sprawca został zatrzymany lub gdy wykroczenie zostało zarejestrowane. 
  • Sprawca wykroczenia może otrzymać mandat kredytowany, gotówkowy lub zaoczny. Na każdym znajduje się pouczenie o terminie zapłaty, organie, na rzecz którego należy uiścić grzywnę oraz pouczenie o skutkach braku zapłaty.
  • Mandat może zostać nałożony w terminie 60 dni od ustalenia sprawcy wykroczenia.
  • Zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia można odmówić przyjęcia mandatu, a sprawa zostaje wówczas przekazana do sądu.  
  • Przedawnienie mandatu dotyczy tylko mandatu kredytowanego – 3 lata po jego uprawomocnieniu, nieopłacony mandat zaoczny może skutkować skierowaniem sprawy do sądu.

Dorota Bajorek

Dorota Bajorek

Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorka tekstów w Internecie. Dzięki pisaniu łączy przyjemne z pożytecznym. Miłośniczka natury, dobrej książki i sudoku.