18.05.2021 Komunikacyjne
Ten artykuł przeczytasz w 8 minut.

Zamyślenie czy rozkojarzenie na drodze mogą się skończyć opóźnieniem reakcji i wjazdem na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Ale zdarza się też, że kierowców ponosi ułańska fantazja i zamiast się zatrzymać na czerwonym świetle usiłują przemknąć przez skrzyżowanie. Nieważne, czy to zagapienie czy brawura, przejazd na czerwonym świetle zawsze pozostaje wykroczeniem. Co grozi kierowcy, jeśli przejedzie skrzyżowanie na czerwonym świetle? Otóż wszystko zależy od okoliczności.

<3
Uzupełnij tylko 2 pola i poznaj cenę OC/AC od razu!Poznaj cenę OC
X

Przejazd na czerwonym świetle – przyczyny

Sygnalizacja świetlna ustawiona jest na skrzyżowaniach po to, by znacznie zwiększyć bezpieczeństwo pieszych i innych kierowców. Dlatego tak ważne jest stosowanie się do wskazań sygnalizatorów. Przypomnijmy:

  • sygnał zielony – oznacza zezwolenie na wjazd za sygnalizator z zastrzeżeniem, że jeśli nie ma możliwości opuszczenia skrzyżowania w trakcie nadawania sygnału lub jeśli wjazd za skrzyżowanie spowodowałby zagrożenie bezpieczeństwa innych uczestników ruchu, wówczas nie wolno wjeżdżać za sygnalizator
  • sygnał żółty – oznacza zakaz wjazdu za sygnalizator, chyba że w chwili rozpoczęcia nadawania tego sygnału pojazd znajduje się na tyle blisko, że konieczne by było gwałtowne hamowanie, co spowodowałoby zagrożenie. Oznacza też, że za chwilę będzie nadawany sygnał
  • sygnał czerwony – oznacza zakaz wjazdu za sygnalizator.

Niestety statystyki nie kłamią i przejazd na czerwonym świetle bywa przyczyną ponad pół tysiąca wypadków rocznie. Przyczynami tego stanu rzeczy są decyzje typu: „przecież zdążę”, czyli przejazd na tak zwanym „późnym żółtym”. Pośpiech to jedno, ale zdarza się też premedytacja i brawura oraz presja innych pojazdów. Tak czy owak może to sprowadzić na kierowcę i innych uczestników ruchu ogromne niebezpieczeństwo.

Przejazd na czerwonym świetle – wykroczenie

Sygnalizacja świetlna oczywiście służy kierowaniu ruchem. Ale dzięki temu zapewnia też wysoki poziom bezpieczeństwa na drodze. Kwestie sygnalizacji świetlnej na drogach reguluje Rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych.

Niestety nadal zdarzają się sytuacje, że kierowcom nie udaje się albo po prostu nie chcą przestrzegać przepisów.

Niestosowanie się do zakazu jazdy na czerwonym świetle jest wykroczeniem. Mówi o tym art. 92. § 1 Kodeksu wykroczeń. W brzmieniu: „Kto nie stosuje się do znaku lub sygnału drogowego albo do sygnału lub polecenia osoby uprawnionej do kierowania ruchem lub do kontroli ruchu drogowego, podlega karze grzywny lub karze nagany.” Tymczasem przy okazji czerwonego światła na sygnalizatorze dochodzi do dwóch możliwych wykroczeń. Każde z nich wiąże się z innym zachowaniem kierowcy i każde podlega innej karze.

Gwałtowne hamowanie przed sygnalizatorem

Pierwszy rodzaj wykroczenia popełniają kierowcy, którzy zbyt gwałtownie próbują uniknąć wjazdu na skrzyżowanie. Oczywiście wszystko zależy od okoliczności, wyczucia i doświadczenia za kierownicą. Bezpieczeństwo przede wszystkim. Tym bardziej, że często kierowca odpowiada przecież za osoby przewożone w samochodzie. Ale wróćmy przed skrzyżowanie. Na decyzję pozostają ułamki sekund. Jeśli żółte światło dopiero się zapaliło i oczywiste jest, że można zdążyć, to znacznie lepiej przejechać przez skrzyżowanie na żółtym. Jednak często kierowcy reagują instynktownym hamowaniem.

Jeśli auto jest rozpędzone, a hamowanie gwałtowne, może to spowodować duże niebezpieczeństwo na drodze. Dlaczego? Przecież ktoś jadący z tyłu może nie zdążyć zahamować.

Wykroczenie to, które polega na stworzeniu zagrożenia lub utrudnieniu ruchu innych pojazdów poprzez gwałtowne hamowanie przed sygnalizatorem na żółtym świetle, może się skończyć mandatem. W tej sytuacji kierowca zapłaci mandat w wysokości od 100 do 300 zł. Dodatkowo może otrzymać 2 punkty karne.

Przejazd na czerwonym świetle  

Znacznie bardziej niebezpiecznie jest, gdy kierowca jednak wjedzie na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Wykroczenie to zasługuje na wyższy mandat, ponieważ kierowca mógł się zatrzymać przed sygnalizacją, a tego nie zrobił. Wjeżdżając na skrzyżowanie na czerwonym świetle, naraża na niebezpieczeństwo siebie, swoich pasażerów, pieszych i innych kierujących. Takie zachowanie często doprowadza do poważnych kolizji, a nawet wypadków drogowych, w których cierpią ludzie.

Nic dziwnego, ze za to wykroczenie i wyraźne złamanie zakazu wjazdu na skrzyżowanie na czerwonym świetle kierowcy grozi mandat w wysokości od 300 do 500 zł. Oprócz tego może on zostać ukarany dodatkowo aż 6 punktami karnymi.

Kto może ukarać kierowcę za przejazd na czerwonym świetle?

Oczywiście mandat może wystawić kierowcy za wykroczenie, którym jest przejazd na czerwonym świetle, funkcjonariusz policji, o ile zauważy zdarzenie. Ale nie ma się co czarować – policjanci nie stoją przy każdym skrzyżowaniu i nie pilnują ich. Mandat może być tez wystawiony na podstawie zdarzenia. Jeśli dochodzi do kolizji na skrzyżowaniu, za sprawcę zawsze uznany zostaje ten kierowca, który przejeżdżał przez nie na czerwonym świetle.

A co jeśli jest noc, nie ma ruchu, a skrzyżowania są puste. Czy wtedy można sobie przejechać przez skrzyżowanie, mimo że pali się czerwone światło? Przecież nie ma świadków. Może więc obejdzie się bez konsekwencji? Często zapewne tak. Ale postęp techniki sprawia, że na straży praworządności stoją rejestratory.

Rejestratory „widzą” przejazd na czerwonym świetle 

Te urządzenia polują na kierowców łamiących przepisy. Jeszcze do niedawna kierowca musiał być fizycznie złapany na wykroczeniu przez policjanta. Obecnie liczba kamer na skrzyżowaniach wciąż rośnie. Jest ich już kilkadziesiąt w całym kraju i ciągle zakłada się nowe. Za całość Centralnego Systemu Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym odpowiada Główny Inspektorat Transportu Drogowego. Cały system działa na zasadzie wideodetekcji.

Kamery czujnie „wpatrują się” w skrzyżowania, aby złapać na gorącym uczynku kierowców, którzy nie stosują się do przepisów. Tym bardziej są skuteczne, że nie ma obowiązku oznakowania tych urządzeń. A przyczajone kamery robą zdjęcie pojazdu na wjeździe i przy zjeździe. Dzięki temu można stwierdzić, czy auto zatrzymało się na czerwonym, czy przejechało przez skrzyżowanie. Co prawda w Polsce to dopiero początki działania rejestratorów, ale znacznie zwiększają one bezpieczeństwo.

Urządzenia rejestrujące przejazd na czerwonym świetle zmniejszają liczbę wypadków nawet o 30% – tak wynika z badań amerykańskiego instytutu IIHS.

Przejazd na czerwonym świetle a ubezpieczenie

Przejazd na czerwonym świetle może skutkować nie tylko mandatem, ale konsekwencjami finansowymi, jeśli chodzi o ubezpieczenie. W przypadku stłuczki, kolizji, czy nawet wypadku, jeśli kierowca zignoruje czerwone światło, zawsze staje się sprawcą lub współsprawcą zdarzenia. Nawet, gdyby pod koła samochodu wtargnął nietrzeźwy pieszy. Przejazd na czerwonym świetle sprawia, że i tak z jego OC zostanie wypłacone odszkodowanie. Także w przypadku polisy AC właściciel samochodu może odczuć skutki złamania przepisów. Zazwyczaj w sytuacji spowodowania wypadku można uzyskać odszkodowanie z autocasco. Jeśli jednak kierowca przejechał na czerwonym świetle, może się zdziwić.

Ubezpieczyciel zapewne zinterpretuje tę sytuację jako rażące narażenie przepisów. Do tego często dochodzi jeszcze fakt, że kolizja nastąpiła na skutek umyślnego działania kierującego pojazdem. W tej sytuacji właściciel auta może się nawet całkowicie pożegnać z możliwością wypłaty odszkodowania z AC. Problemy może mieć też osoba, która wypożyczy samochód z wypożyczalni. W razie stłuczki przy przejeździe przez skrzyżowanie na czerwonym świetle będzie musiała ona w całości zapłacić za spowodowaną szkodę.

PODSUMOWANIE:

  • Sygnalizacja świetlna służy kierowaniu ruchem i zapewnieniu bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu.
  • Czerwone światło oznacza zakaz wjazdu za sygnalizator.
  • Przejazd na czerwonym świetle to zgodnie z a 92. § 1 Kodeksu wykroczeń wykroczenie, za które grozi mandat.
  • Najczęstszymi przyczynami wjazdu na skrzyżowanie na czerwonym świetle są brawura lub nieuwaga.
  • Za gwałtowne hamowanie na żółtym świetle stwarzające zagrożenie kierowca może otrzymać mandat w wysokości od 100 do 300 zł i 2 punkty karne.
  • Za złamanie zakazu wjazdu na skrzyżowanie na czerwonym świetle kierowcy grozi mandat w wysokości od 300 do 500 zł oraz 6 punktów karnych.
  • Wykroczenie może zostać wychwycone przez policjanta lub udokumentowane przez rejestrator.
  • Przejazd na czerwonym świetle w razie kolizji odbija się także na kwestii ubezpieczenia i skutkuje tym, że kierowca staje się sprawcą zdarzenia.
Dorota Bajorek

Dorota Bajorek

Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorka tekstów w Internecie. Dzięki pisaniu łączy przyjemne z pożytecznym. Miłośniczka natury, dobrej książki i sudoku.