07.09.2021 Komunikacyjne
Ten artykuł przeczytasz w 8 minut.

Nie każdy może lub chce wyłożyć gotówkę na zakup auta. Wtedy wyjściem może być zakup pojazdu do spółki z bankiem. Sprawdź, jak wygląda ubezpieczenie samochodu na kredyt.

<3
Uzupełnij tylko 2 pola i poznaj cenę OC/AC od razu!Poznaj cenę OC
X

Jak się okazuje, tylko część samochodów kupowana jest za gotówkę. Chętnie decydujemy się na wybór jednej z dostępnych opcji finansowania, bo albo nie mamy wystarczających oszczędności, albo – co jest coraz częstsze – robimy tak ze względu na rachunek ekonomiczny. Leasing, długoterminowy wynajem czy właśnie kredyt samochodowy są najzwyczajniej w świecie bardziej opłacalne niż wykładanie czystej gotówki. Decydując się na zakup auta w kredycie musisz się jednak liczyć z tym, że bank udzielający ci pożyczki, będzie chciał mieć wpływ na cześć spraw związanych z użytkowaniem samochodu. Jedną z nich jest wybór określonego ubezpieczenia i jego warunków. Dlatego jeśli przyszło Ci kupić ubezpieczenie samochodu na kredyt – przeczytaj nasz poradnik!

Co to jest kredyt samochodowy?

Kredyt samochodowy to rodzaj pożyczki, która udzielana jest na zakup pojazdu przez bank lub inną instytucję oferującą tego typu finansowanie. Może dotyczyć nowego, jak i używanego auta. Tego typu umowa wymaga zabezpieczenia (np. cesja, zastaw rejestrowy) oraz zakupu ubezpieczenia AC. W przeciwieństwie do kredytu gotówkowego, przy kredycie samochodowym bank najczęściej zostaje współwłaścicielem auta i jest wpisany w dowodzie rejestracyjnym. Oczywiście, do czasu, gdy spłacisz zaciągnięty kredyt.

Właściciel a współwłaściciel – różnice

Gdy bierzesz kredyt samochodowy, bank staje się po części właścicielem pojazdu. Twoją korzyścią są oszczędności, w końcu nie musiałeś od razu wyskoczyć z własnej kasy. W zamian tracisz jednak swobodę w sposobie załatwiania części formalności czy w decydowaniu o ubezpieczeniu swojego auta.

Przykładowo bez wiedzy banku nie możesz sprzedać auta. Kredytodawca decyduje też o twoim ubezpieczeniu (o czym w dalszej części naszego tekstu). Możesz też zostać poproszony o ustanowienie zastawu rejestrowego jako formy zabezpieczenia mienia przez bank (więcej o zastawie rejestrowym piszemy w naszym artykule „Zastaw rejestrowy samochodu„). W skrócie chodzi o umieszczenie stosownego wpisu w krajowym rejestrze zastawów oraz w dowodzie rejestracyjnym.

Inną formą zabezpieczenia interesów banku jest przewłaszczenie, czyli bank staje się współwłaścicielem samochodu, na który udziela ci kredytu. Z tymże w ramach przewłaszczenia warunkowego, bank nie widnieje w „papierach”. Natomiast, gdy bank staje się właścicielem 49 proc. samochodu, musi być wpisany w dowód rejestracyjny jako współwłaściciel. Mechanizm przewłaszczenia działa tak, że gdybyś przestał spłacać kredyt samochodowy, auto automatycznie przechodzi na kredytodawcę.

Gdy spłacisz kredyt samochodowy, będziesz mógł wykreślić bank z dowodu rejestracyjnego. Formalności załatwiasz w Wydziale Komunikacji właściwym dla swojego miejsca zamieszkania. Wówczas, zamiast kupować ubezpieczenie samochodu na kredyt zawierającego OC i AC, będziesz mógł pozostać przy samym OC.

Nie tylko OC – czyli ubezpieczenie samochodu na kredyt

Samochód na kredyt musi mieć OC. Nie jest to żadna tajemnica czy zaskoczenie. Niezależnie od rodzaju własności auta i sposobu jego finansowania, musi być na niego wykupiona obowiązkowa polisa. Ale ubezpieczenie samochodu na kredyt, nie ogranicza się tylko do OC. Obok zastawu rejestrowego czy którejś z form przewłaszczenia bank wymaga od ciebie zakupu ubezpieczenia AC. Chodzi o zabezpieczenie majątku banku, gdyby coś stało się twojemu autu (np. zostało zniszczone lub skradzione). AC w tym przypadku pełni więc dokładnie taką sama rolę, jak ubezpieczenie mieszkaniowe przy kredycie hipotecznym.

Na tym nie koniec ingerencji banku w ubezpieczenie twojego auta. Kredytodawca decyduje też o warunkach minimalnych, jakie musi spełniać wybrane przez ciebie casco. Wymagania w zależności od banku mogą się różnić, ale najczęściej z góry ustalone są takie rzeczy, jak:

  • minimalny okres ubezpieczenia AC (najczęściej jest to 1 rok),
  • obowiązkowe odnawianie AC do końca spłaty kredytu,
  • zakres ubezpieczenia musi obejmować uszkodzenie, zniszczenie i kradzież oraz utratę auta,
  • brak udziałów własnych w szkodzie,
  • suma ubezpieczenia równa wartości auta, która jest określona na umowie kupna-sprzedaży lub na fakturze.

Co ciekawe, banki zazwyczaj zgadzają się na płatność za AC rozłożoną na raty. Warunkiem jest, by pierwsza z nich była opłacona w momencie podpisywania umowy kredytowej.

Uwaga: może się zdarzyć, choć jest to coraz rzadsze, że wykupując ubezpieczenie samochodu na kredyt, bank przedstawi ci listę akceptowanych przez siebie towarzystw ubezpieczeniowych.

Konieczna będzie cesja AC

Wykupując ubezpieczenie samochodu na kredyt, jedną z najważniejszych rzeczy jest cesja AC na bank. Jest to nic innego jak przeniesienie praw z twojej umowy ubezpieczenia na inną osobę, firmę lub instytucję.

Formalności z ustanowieniem cesji na rzecz banku nie są skomplikowane. Zazwyczaj od banku dostajesz odpowiedni formularz, który po wypełnieniu przekazujesz do zakładu ubezpieczeń, w którym masz kupione casco.

Jeśli zdecydujesz się kupić swój pakiet ubezpieczeniowy bezpośrednio w banku, w którym bierzesz kredyt (zdarzają się banki z ofertą ubezpieczeniową pod kredyt samochodowy), cesję masz w sumie załatwioną od ręki.

Ubezpieczenie samochodu na kredyt a szkoda – kto dostanie kasę?

Likwidacja szkody z AC w przypadku ubezpieczenia samochodu, gdy właścicielem jest bank, może być trochę bardziej skomplikowana niż gdy tylko ty jesteś właścicielem auta. Sporo zależy od tego, z jakiego rodzaju szkodą masz do czynienia.

Zacznijmy łagodnie, czyli od uszkodzenia auta, które będzie naprawiane w ramach likwidacji. Pierwszy krok jest standardowy, zawiadamiasz o szkodzie ubezpieczyciela. W ramach zgłoszenia zaznaczasz też, że auto jest kredycie i podajesz dane banku. W drugim kroku musisz też dać znać o sprawie do kredytodawcy, który powinien wystawić ci upoważnienie do odbioru odszkodowania przez warsztat naprawczy lub ciebie, jeśli zdecydujesz się naprawiać auto na własną rękę. Ta druga opcja jest możliwa tylko wtedy, jeśli nie bank nie postawił warunku likwidacji szkody AC tylko warsztatowo.

Może się zdarzyć, że odszkodowanie za uszkodzony samochód z tytułu AC od razu wyląduje w banku. Wtedy to kredytodawca przekaże tobie lub do warsztatu pieniądze na naprawę.

Trochę trudniej robi się przy utracie lub kradzieży auta, bo kasa z odszkodowania idzie bezpośrednio do banku. I teraz, jeśli okaże się ono wyższe niż wartość niespłaconej jeszcze części kredytu, dostaniesz zwrot „górki” od swojego kredytodawcy. Jeśli nie (co jest mało prawdopodobne ze względu na wymóg banków, by suma ubezpieczenia AC była równa wartości auta na umowie lub fakturze), będziesz musiał jeszcze dopłacić.

Prawdziwe problemy zaczynają się, gdy towarzystwo, w którym masz AC, odmówi wypłaty odszkodowania. Wtedy albo dostaniesz po kieszeni, albo taka sytuacja skończy się sprawą z ubezpieczycielem w sądzie. A ten może mieć problem, kto powinien być stroną postępowania – ty, czy bank. Warto więc współpracować z kredytodawcą i mieć wypracowaną metodę działania na okoliczność sporu z towarzystwem.

PODSUMOWANIE:

  • Jedną z form finansowania zakupu auta (nowego i używanego) jest kredyt samochodowy, co oznacza, że bank staje się najczęściej współwłaścicielem auta.
  • Ubezpieczenie samochodu na kredyt jest ściśle określone przez instytucję finansującą. Bank wymaga zakupu polisy AC o określonych w umowie kredytowej warunkach.
  • Ubezpieczenie AC pod kredyt samochodowy możesz kupić w towarzystwie lub banku, jeśli ma on taką ofertę. Zdarza się, że kredytodawca przedstawia listę akceptowanych przez siebie towarzystw ubezpieczeniowych.
  • Jednym z wymagań banku przy kredycie samochodowym jest cesja umowy ubezpieczenia na AC na swoją rzecz.

Agata Wiśniewska

Agata Wiśniewska

Pasjonatka komunikacji i dobrego contentu na temat ubezpieczeń. Od ponad 10 lat wspiera różne marki w skutecznym komunikowaniu się z otoczeniem. Jest przekonana, że o ubezpieczeniach można mówić prosto i ciekawie. Po godzinach: pochłania książki w każdej ilości i planuje kolejne podróże (backpaker to jej drugie imię ;) ). Pasjami chodzi po górach i odwiedza stare, często zrujnowane budynki, czyli … zamki wszelkiej maści.