30.09.2021 Komunikacyjne
Ten artykuł przeczytasz w 14 minut.

Walka z kierowcami przekraczającymi w znaczący sposób dozwoloną prędkość trwa od lat i nadal nie przynosi zadowalających rezultatów. Statystki policji pokazują, że to właśnie przekroczenie prędkości jest jedną z głównych przyczyn wypadków na drogach całej Polski. Jedną z metod na powstrzymanie fantazji piratów drogowych jest między innymi odcinkowy pomiar prędkości. Jak działa ten system i gdzie jest zlokalizowany? Jakie są jego konsekwencje? Kto sprawuje nad nim nadzór i jakie daje efekty? Warto dowiedzieć się więcej na ten temat. 

<3
Uzupełnij tylko 2 pola i poznaj cenę OC/AC od razu!Poznaj cenę OC
X

Odcinkowy pomiar prędkości – stop piratom drogowym

Walka z nadmierną prędkością na drodze toczy się od lat. Zawsze znajdą się tacy kierowcy, których cieszy szaleńcza jazda i szarżują z ułańską fantazją nawet po wąskich drogach w wiejskich miejscowościach. Nie zważają ani na znaki, ani na zakręty. Kierowcy spieszą nie respektują ograniczeń prędkości także z innych powodów. Najczęściej tłumaczą się tym, że spieszą się do pracy lub do domu, nadrabiają czas stracony w korku. Tymczasem zbytnia prędkość stwarza ogromne niebezpieczeństwo na drodze.

Aby ukrócić zakusy kierowców od lat stosuje się kilka metod na to, by przestrzegali przepisów dotyczących ograniczenia prędkości. Są to oczywiście kontrole prędkości dokonywane przez policjantów oraz pomiary wykonywane przez radary stacjonarne. Obecnie jest ich w naszym kraju 520. Natomiast ostatnio pojawiła się jeszcze jedna metoda pomiaru szybkości jazdy. Jest to odcinkowy pomiar prędkości, który sprawia, że coraz więcej kierowców jeździ przepisowo.

Odcinkowy pomiar prędkości – co to za system?

Radary umieszczone przy drogach bardzo pozytywnie wpływają na zmniejszenie prędkości i poprawę bezpieczeństwa jazdy. Jednak ze swojego doświadczenia na drodze kierowcy doskonale zdają sobie sprawę, że owszem, wszyscy zwalniają na widok znaku ostrzegającego przed kontrolą prędkości. Niestety zazwyczaj tuż po jego przekroczeniu natychmiast dodają gazu.

Właśnie takim sytuacjom ma przeciwdziałać odcinkowy pomiar prędkości, czyli OPP. Staje się on powoli standardem na polskich drogach. A na czym on polega?

Otóż odcinkowy pomiar prędkości jest to system złożony z dwóch albo większej ilości kamer, które rejestrują poruszanie się samochodów po drodze. Umiejscowione są one na dwóch bramkach kontrolnych na wjeździe i przy wyjeździe z danego odcinka kontrolnego. Oba punkty kontroli oddalone są od siebie o kilkaset metrów lub kilka a nawet kilkadziesiąt kilometrów w zależności od konkretnego odcinka.

Urządzenia te rejestrują wszystkie pojazdy, które wjechały w strefę odcinka pomiarowego i mierzą ich czas przejazdu. Następnie do gry czyli przetwarzania zarejestrowanych danych wkracza komputer. Na podstawie odległości między kamerami na konkretnym odcinku oblicza on średnią prędkość pojazdów przejeżdżających przez odcinkowy pomiar prędkości.

Jak działa odcinkowy pomiar prędkości? 

Kamery, które służą do odcinkowego pomiaru prędkości, zaczęto ustawiać na polskich drogach dopiero w 2015 roku. Czyli właściwie system dopiero się na poważnie rozwija. Od początku sprawdził się w praktyce. Oczywiście służy do tego, by karać mandatem za przekroczenie prędkości na danym odcinku, ale przede wszystkim działa na wyobraźnię kierowców, którzy świadomi jego działania, po prostu zwalniają. A oprócz działania na wyobraźnię to warto wyjaśnić, jak od strony technicznej działa odcinkowy pomiar prędkości.

Otóż, kiedy już kamery znajdujące się na danym fragmencie drogi zarejestrują samochód na danym odcinku, natychmiast zostanie obliczona średnia prędkość tego pojazdu. Odpowiedzialne jest za to Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, czyli CANARD. Jeśli kierowca przekroczy prędkość dozwoloną na danym odcinku, system automatycznie wysyła zdjęcie pojazdu do centrali Inspekcji Transportu Drogowego. Na tej podstawie kierowca otrzyma mandat.

W takim razie nasuwają się pytania – czy kierowcy jadący w nocy unikną kontroli? Czy we mgle albo podczas silnej ulewy można dodać gazu, bo przecież widoczność jest wtedy bardzo ograniczona i na pewno zdjęcie z trasy okaże się niewyraźne. Niestety tak to nie działa.

System namierza samochody także przy pomocy podczerwieni. Oznacza to, że jest skuteczny także nocą oraz w czasie ograniczenia widoczności spowodowanego pogodą.

Interesuje cię, kiedy następuje przedawnienie mandatu? Kliknij w link i sprawdź!

Odcinkowy pomiar prędkości – czy można go przegapić?

Skoro odcinkowy pomiar prędkości powoli staje się codziennością na polskich drogach, to ktoś mógłby sobie pomyśleć, że może przejedzie przez miejsce pomiaru bez świadomości, że był kontrolowany. Czy można więc przegapić odcinkowy pomiar prędkości i zostać zaskoczonym przez mandat, który później dotrze pocztą do domu? Raczej nie powinno się tak zdarzyć. A to dlatego, że miejsca kontroli są bardzo wyraźnie oznakowane.

Przed fragmentami drogi, na których dokonuje się pomiarów, stoi niebieska tablica informacyjna. Jest to bardzo dobrze wszystkim znana tablica z napisem: „kontrola prędkości – fotoradar”, na którą wyczuleni są wszyscy kierowcy. Pod nią dodatkowo znajduje się na białej tabliczce informacja o długości odcinka, na którym kontrolowana jest średnia prędkość pojazdu.

A dobra wiadomość dla wszystkich, którzy wspomagają się na drodze odpowiednimi aplikacjami jak na przykład AutoMapa czy Yanosik, jest taka, że one także ostrzegają o tego typu kontroli. Z kolei same kamery, które znajdują się na początku i końcu odcinków, na których mierzona jest prędkość, mają wyraźny, widoczny z daleka żółty kolor.

Po tylu ostrzeżeniach różnego typu każdy kierowca powinien wjeżdżać w strefę pomiaru z pełną świadomością kontroli.

Ograniczenia prędkości w Polsce w 2021 roku

Skoro mowa jest o przekraczaniu dozwolonej prędkości, a właściwie o sposobach zapobiegania jej przekraczaniu, warto przypomnieć, jakie ograniczenia obowiązują na naszych drogach. Oczywiście wszystko zależy od rodzaju drogi, po której się aktualnie poruszamy samochodem. A są to odpowiednio wartości:

  • na autostradach – do 140 km/h
  • na drogach ekspresowych dwujezdniowych – do 120 km/h
  • na drogach ekspresowych jednojezdniowych – do 100 km/h
  • na drogach dwujezdniowych o co najmniej dwóch pasach przeznaczonych dla każdego kierunku ruchu – do 100 km/h
  • na pozostałych drogach – do 90 km/h
  • na drogach w terenie zabudowanym – do 50 km/h
  • na drogach w strefie zamieszkania – do 20 km/h.

Czy w takim razie na każdej z tych dróg ustawia się fotoradary i stosuje odcinkowy pomiar prędkości? Przyjrzymy się temu bliżej w dalszej części artykułu.

Gdzie jest odcinkowy pomiar prędkości?

Na pytanie o to, gdzie jest odcinkowy pomiar prędkości, można odpowiedzieć, że na coraz większej ilości dróg w Polsce. Początkowo instalowano go zazwyczaj na drogach ekspresowych i drogach szybkiego ruchu. Jednak ostatnio okazało się, że zainstalowano go także w dwóch miejscach na autostradzie A1. A w związku z tym, że system się sprawdza, planowane jest zakładanie go w coraz większej ilości miejsc na drogach w całym naszym kraju. Jak już zostało wspomniane, o konkretnej lokalizacji informuje znak, który zapowiada kontrolę prędkości. Czy długo trzeba zachować czujność podczas przejazdu na trasie pomiaru? Okazuje się, że wszystko zależy od konkretnego odcinka wyznaczonego do sprawdzenia średniej prędkości.

Najkrótsze odcinki kontroli mają długość poniżej kilometra. Standardowo pomiar OPP odbywa się na długości 2-3 km. Z kolei najdłuższy fragment to odcinek autostrady A1 Częstochowa - Kamieńsk, który mierzy aż 37,2 km długości.

Odcinkowy pomiar prędkości – obecne lokalizacje

Warto zauważyć na wstępie, że system OPP w większości przypadków instalowany jest na takich odcinkach dróg, w których obowiązuje jednakowe ograniczenie prędkości. Jeśli na tym fragmencie trasy obowiązuje ograniczenie do 120 km na godzinę, wtedy obliczenie średniej prędkości jazdy samochodu staje się znacznie łatwiejsze.

Z tą świadomością przejdziemy teraz do listy miejsc, w których działa system. Aby poznać aktualne lokalizacje, w jakich kierowca natknąć się może na kontrolę średniej prędkości przejazdu, warto przyjrzeć się poniższej liście. Oto miejsca rozsiane po różnych regionach w Polsce, gdzie jest odcinkowy pomiar prędkości:

  • A1 Częstochowa – Kamieńsk – woj. łódzkie/śląskie
  • A1 Piotrków Trybunalski – Tuszyn – woj. łódzkie
  • Kluki – woj. łódzkie
  • Tomaszów Mazowiecki – woj. łódzkie
  • Złota – woj. łódzkie
  • Gorzyce – woj. śląskie
  • Tarnowskie Góry – woj. śląskie
  • Wilcza – Nieborowice – woj. śląskie
  • Gietrzwałd – Naglady – woj. warmińsko-mazurskie
  • Gwiazdowo – Piecki – woj. warmińsko-mazurskie
  • Karniewo – woj. mazowieckie
  • Regut – Człekówka – woj. mazowieckie
  • Sochaczew – woj. mazowieckie
  • Warmiaki – Strachówka – woj. mazowieckie
  • Zakręt – woj. mazowieckie
  • Kolbuszowa – Kolbuszowa Górna – woj. podkarpackie
  • Krościenko Wyżne – Iskrzynia – woj. podkarpackie
  • Lubin – woj. dolnośląskie
  • Ładna – Tarnów – woj. małopolskie
  • Łęczna – Turowola – woj. lubelskie
  • Łuszczów Pierwszy – Łuszczów Drugi – woj. lubelskie
  • Łosiów – woj. opolskie
  • Radlin – woj. świętokrzyskie
  • Reda – Rekowo Górne – woj. pomorskie
  • Sulechów – woj. lubuskie
  • Szlichtyngowa – Górczyna – woj. lubuskie
  • Zwierki – Zabłudów – woj. podlaskie.

Jak widać pomiar ten i kontrola kierowców nie jest równomiernie rozłożony po całym kraju. Niektóre województwa mają wyznaczone po kilka odcinków, ale w wielu regionach system OPP jeszcze się w ogóle nie pojawił.

Odcinkowy pomiar prędkości – kiedy mandat?

Zwykły radar daje więcej możliwości, by stwarzać wrażenie poprawnej jazdy zgodnej z przepisami. Wystarczy przecież zwolnić tuż przed pomiarem i zaraz potem znowu się rozpędzić. W przypadku pomiaru średniej prędkości to już oczywiście się nie uda. Hamowanie i przyspieszanie zostanie uśrednione, a jeśli prędkość nie zostanie dostosowana do przepisów, na pewno skończy się to karą dla kierowcy.

W przypadku OPP nie wystarczy zwalniać przed początkową kamerą, ale trzeba jechać z rozsądną prędkością przez całą długość odcinka pomiaru.

A o jaką dokładnie prędkość chodzi? To oczywiste, że wszystko zależy od rodzaju drogi, po której kierowca porusza się samochodem. Czyli na przykład na autostradzie kierowca może pędzić 140 km na godzinę, ale na drodze krajowej musi uważać, by nie przekroczyć 90 km na godzinę. Czy na danym odcinku kierowca jechał zgodnie z przepisami, kontroluje właśnie odcinkowy pomiar prędkości. Kiedy mandat grozi w tej sytuacji? Jeśli kierujący pojazdem przekroczy dozwoloną prędkość, ponieważ przekroczenie prędkości według prawa jest wykroczeniem.

Mandat za przekroczenie prędkości

System OPP działa 24 godziny na dobę bez względu na utrudnioną widoczność i  niesprzyjające warunki pogodowe. Więc jeśli już się zdarzy, że kierowca jednak nie zauważy ostrzeżenia przed kontrolą lub je po prostu zignoruje, na pewno poniesie tego konsekwencje. System po zmierzeniu średniej prędkości i stwierdzeniu, że prędkość została przez kierowcę przekroczona, dokumentuje ten fakt. Zdjęcia zostają w związku z tym przesłane do centrali Inspekcji Transportu Drogowego.

Tu nałożony zostaje na kierowcę mandat w zależności od tego, o ile kilometrów na godzinę przekroczył on prędkość na całej długości trasy. Czy mandat otrzymany z systemu OPP jest tej samej wysokości, jak ten wystawiony przez policjanta z drogówki lub na postawie fotki z radaru stacjonarnego? Okazuje się, że tak. Za przekroczenie prędkości grożą także kierowcy punkty karne. A oto taryfikator mandatów, które kierowca otrzyma w razie przekroczenia dozwolonej prędkości o określoną ilość kilometrów:

  • do 10 km/h – mandat 50 zł
  • od 11 do 20 km/h – mandat od 50 do 100 zł i 2 pkt karne
  • od 21 do 30 km/h – mandat od 100 do 200 zł i 4 pkt karne
  • od 31 do 40 km/h – mandat od 200 do 300 zł i 6 pkt karnych
  • od 41 do 50 km/h – mandat od 300 do 400 zł i 8 pkt karnych
  • powyżej 51 km/h – mandat od 400 do 500 zł i 10 pkt karnych.

Ważna informacja dotyczy przekroczenia prędkości w terenie zabudowanym. Przy przekroczeniu prędkości powyżej 50 km w terenie zabudowanym kierowca będzie miał dodatkowo zatrzymane prawo jazdy na 3 miesiące.

Zalety odcinkowego pomiaru prędkości

Być może kierowcy, którzy zmuszeni są do przejeżdżania przez odcinki, na których mierzy się średnią prędkość mają przemyślenia, że system ten stworzony został do generowania mandatów. Faktycznie po rozpoczęciu działania systemu sporo ponad sto tysięcy kierowców zostało przyłapanych przez OPP na przekroczeniu prędkości. Jednak nie tak to działa. Odcinkowy pomiar prędkości powstał przede wszystkim po to, by zwiększyć bezpieczeństwo na drogach. I faktycznie się to udało.

Ilość wypadków drogowych na tych odcinkach dróg znacznie się zmniejszyła. A przecież o to chodzi, by polskie drogi stawały się coraz bezpieczniejsze, a kierowcy jeździli zgodnie z przepisami. A przewaga systemu odcinkowego pomiaru prędkości nad zwykłymi fotoradarami polega na tym, że właściwie nie da się tego systemu oszukać.

PODSUMOWANIE:

  • Przekraczanie dozwolonej prędkości na drodze jest jedną z najczęstszych przyczyn wypadków na drodze i stanowi poważne zagrożenie.
  • Jednym ze sposobów na przeciwdziałanie nadmiernej prędkości na drodze oprócz radarów jest odcinkowy pomiar prędkości, o którym informują tablice ostrzegawcze o kontroli prędkości.  
  • System kontroli zlokalizowany jest w kilkudziesięciu miejscach w naszym kraju, w tym na dwóch odcinkach autostrady A1.
  • Odcinkowy pomiar prędkości to system kamer umiejscowionych na bramkach, które rejestrują czas przejazdu samochodu na danym odcinku, a komputer oblicza ich średnią prędkość.
  • Po przekroczeniu średniej prędkości przez kierowcę system przesyła zdjęcia do Inspekcji Transportu Drogowego, a na tej podstawie wystawiony zostaje mandat.
  • Mandat za przekroczenie prędkości zarejestrowane przez OPP jest zgodny z taryfikatorem mandatów za przekroczenie prędkości.
  • Odcinkowy pomiar prędkości znacznie zwiększa poziom bezpieczeństwa na drogach w naszym kraju.

Dorota Bajorek

Dorota Bajorek

Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorka tekstów w Internecie. Dzięki pisaniu łączy przyjemne z pożytecznym. Miłośniczka natury, dobrej książki i sudoku.