Co stanie się, gdy przez wtargnięcie dziecka na drogę spowodujemy wypadek? Kto odpowiada za szkodę? Czy ubezpieczyciel wypłaci nam rekompensatę finansową?

Każdy kierowca pojazdu powinien posiadać obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne, dzięki któremu nie odpowiada za szkody z własnych pieniędzy. Jeśli spowoduje zdarzenie lub kolizję drogową odpowiedzialność za powstałe zniszczenia zostanie przejęta przez towarzystwo ubezpieczeniowe. Zdarzają się jednak takie sytuacje, które nie są w pełni jednoznaczne. Do tego typu trudnych zdarzeń należy między innymi wtargnięcie dziecka na drogę.

Uczestnik ruchu drogowego a jego prawa i obowiązki 

W zależności od tego, w jaki sposób jesteśmy uczestnikiem ruchu drogowego, różnie kształtują się nasze prawa i obowiązki. Tak jak już wspomnieliśmy kierowca ma obowiązek posiadania obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego, czyli OC. Za małoletnich co do zasady ponoszą odpowiedzialność rodzice, rowerzyści powinni zaś zachować szczególną ostrożność na przejazdach łączących trakty piesze, rowerowe i drogowe.

Wtargnięcie małoletniego: kto ponosi odpowiedzialność?

Wszystkie osoby, które mają mniej niż 13 lat, nie mogą być winne zdarzeniu drogowemu. Wtargnięcie dziecka na drogę zalicza się właśnie do tego typu czynności. 

Ustawodawca ustalił tego typu rozwiązanie, ponieważ założył, że większość małoletnich w tym wieku nie jest w stanie w prawidłowy sposób ocenić sytuacji, w której się znajdują oraz związków przyczynowo skutkowych pomiędzy swoim zachowaniem a potencjalnym niebezpieczeństwem na drodze. Naturalnie, jeżeli osoba taka ulegnie wypadkowi to z ubezpieczenia kierowcy otrzyma rekompensatę nie tylko finansową, ale również taką, która wesprze proces leczenia i rehabilitacji, jeśli będzie konieczny. 

Niemniej jednak towarzystwa ubezpieczeniowe mogą próbować obniżyć sumę należną ofierze. Mogą sugerować, że ofiara przyczyniła się w sposób znaczący do powstania zdarzenia drogowego, a w związku z tym nie pozostaje bez winy. Ubezpieczyciele nie mają jednak możliwości, w tego typu sytuacji, odmówienia wypłaty rekompensaty dziecku. Zazwyczaj określają w sposób procentowy, w jakim stopniu małoletni przyczynił się do powstania zdarzenia. Odpowiednia kwota zostaje odliczona od całości sumu, którą należałoby wypłacić ofierze. 

Wtargnięcie dziecka na drogę a odpowiedzialność rodziców 

Zakłady ubezpieczeniowe równie często wskazują na artykuł 427 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym to na rodzicach lub opiekunie prawnym spoczywa odpowiedzialność za prawidłową opiekę nad osobą małoletnią, a co za tym idzie, nieprawidłowe sprawowanie władzy rodzicielskiej i tym samym opieki, ma być przesłanką do tego, aby towarzystwo nie było zobowiązane do wypłaty odszkodowania. Jest to jednak nieprawidłowy tor rozumowania, ponieważ to kierowca pojazdu mechanicznego odpowiada za wypłatę rekompensaty finansowej za straty na mieniu i osobie, nawet w sytuacji, gdy to dziecko w znaczący sposób przyczyniło się do powstania szkody.

Rodzice czy opiekunowie prawni na podstawie wyżej wymienionego artykułu (427 Kodeksu cywilnego) odpowiadają jedynie za te działania samego dziecka, które spowodowały straty dla osób trzecich. W związku z tym, gdy dziecko piłką wybiję szybę, za naprawę okna zapłacą rodzice. Problem prawny dostaję więc tylko wtedy, gdy kierowca zgłosił się do rodziców dziecka z wnioskiem o naprawę jego pojazdu na podstawie przed chwilą omawianych przepisów. Z tego tytułu warto dopisać ubezpieczenie dziecka od szkód w swojej polisie OC.

PODSUMOWANIE:

  • Dziecko do lat 13 nie może być winne wypadkowi lub kolizji.
  • Małoletni może otrzymać odszkodowanie pomniejszone o procentowo wyrażoną wysokość przyczynienia się do powstania zdarzenia drogowego.
  • Towarzystwo ubezpieczeniowe nie ma możliwości odmówienia wypłaty rekompensaty osobie, która nie ukończyła 13 lat. 
Weronika Cichocka

Weronika Cichocka

Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem. Od lat pisząca o ubezpieczeniach, ekonomii i zdrowiu. Specjalista ds. PR i marketingu internetowego.