21/09/2020 Komunikacyjne

Kierowcy na podwójnym gazie to zmora polskich dróg. Co roku policja zatrzymuje tysiące osób prowadzących pod wpływem alkoholu. W 2019 roku było ich aż 111 tys. Nic dziwnego, że Polacy masowo tracą prawa jazdy. Polskie prawo od niedawna przewiduje wyjście z sytuacji dla pewnej grupy osób z zakazem prowadzenia pojazdów. To blokada alkoholowa. Czym jest i jak działa? Oto informacje dotyczące płynących z niej korzyści. 

Jazda pod wpływem alkoholu – kary 

Jazda pod wpływem alkoholu zawsze jest czynem karygodnym. Jednak w naszym społeczeństwie nadal niestety się zdarza. Łatwy dostęp do alkoholu i przyzwolenie doprowadza do tego, że w czasie rutynowych kontroli wpada wielu kierowców. Jaka kara za to czeka? Zależy to od zawartości alkoholu w organizmie i jest to w przypadku: 

  • wykroczenia (0,1 do 0,25 promila alkoholu w wydychanym powietrzu lub od 0,2 do 0,5 promila alkoholu we krwi) – grzywna w wysokości od 50 zł do 5 tys. zł lub areszt trwający 30 dni, 10 punktów karnych, zakaz prowadzenia pojazdów na czas od 6 miesięcy do 3 lat
  • przestępstwa (ponad 0,25 promila alkoholu w wydychanym powietrzu lub ponad 0,5 promila alkoholu we krwi) – grzywna, ograniczenie lub pozbawienie wolności, zakaz prowadzenia pojazdu od roku do 15 lat, 10 punktów karnych, kara pieniężną na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej od 5 tys. zł do 60 tys. zł.

Zdarzają się kierowcy, którzy mimo zakazu prowadzenia pojazdów popełniają recydywę, za co grozi im kolejne przedłużenie zakazu na 3 lata. Taka uciążliwość szczególnie dotyka osób, które potrzebują samochodu do wykonywania obowiązków zawodowych. Wtedy z pomocą przychodzi blokada alkoholowa jako rozwiązanie problemu. 

Co to jest blokada alkoholowa? 

Blokada alkoholowa to rozwiązanie prawne, które weszło w Polsce w życie całkiem niedawno, bo w marcu 2015 roku. Od tego momentu istnieje możliwość zainstalowania jej w pojeździe. Definicja blokady alkoholowej znajduje się art. 2 pkt 84 ustawy z 20.06.1997 r. – Prawo o ruchu drogowym. Określa ona, że blokada alkoholowa jest urządzeniem technicznym uniemożliwiającym uruchomienie silnika pojazdu silnikowego i pojazdu szynowego w przypadku, gdy zawartość alkoholu w wydychanym przez kierującego powietrzu wynosi co najmniej 0,1 mg alkoholu w 1 dm3. Oznacza to, że blokada alkoholowa zadziała na zasadzie alkomatu. Urządzenie zintegrowane z zapłonem wymaga od kierowcy dmuchnięcia kontrolnego przed uruchomieniem auta. Jeśli blokada wykryje stężenie alkoholu, odetnie zapłon. 

Czy blokada alkoholowa jest skuteczna? 

Jeśli chodzi o ciekawostki związane z funkcjonowaniem tego urządzenia w samochodach, to zdarza się, że nie tylko przed uruchomieniem auta trzeba dmuchać w blokadę. Może ona wymagać powtarzania tego w trakcie korzystania z pojazdu. Natomiast być może komuś przychodzą do głowy pomysły, jak obejść kontrolę. Przysłowiowy „szwagier” nie może jej zdjąć w swoim garażu. Czyli w ten sposób nie da się oszukać systemu. A czy ktoś inny może dmuchnąć za kierowcę? Też nie, ponieważ urządzenie jest przed tym zabezpieczone. Dlatego blokada alkoholowa jest tak skutecznym rozwiązaniem. Jednak musi być kalibrowany co 12 miesięcy, aby spełniać swoją funkcję.      

Blokada alkoholowa – skrócenie zakazu prowadzenia pojazdów? 

Tak to nie działa. Prawnie ustalonego zakazu prowadzenia pojazdów nie można tak po prostu skrócić. Na szczęście można zmienić zasadę jego odbywania. Wówczas odebrane przez Starostę prawo jazdy wraca do właściciela, ale będzie on mógł podczas trwania kary prowadzić wyłącznie pojazd, w którym jest blokada alkoholowa. W jaki sposób można uzyskać tę możliwość? Jeśli auto jest jedynym środkiem utrzymania, opieki lub transportu, należy złożyć wniosek o zmianę zakresu stosowania zakazu prowadzenia pojazdów do sądu I instancji, który tę karę orzekł. Na tej podstawie sąd wydaje rozstrzygnięcie pozytywne lub negatywne. Jednak nawet pozytywna decyzja może zostać cofnięta, jeśli kierowca znów wsiądzie za kółko po kieliszku. Z kolei osoby z dożywotnim zakazem mogą się ubiegać o blokadę dopiero po upływie 10 lat.  

Ile kosztuje blokada alkoholowa? 

Jeśli sąd wyraził zgodę na zmianę zasady odbywania kary, czas na założenie urządzenia. Jednak musimy pamiętać, że wszelkie koszty z tym związane ponosi kierowca. Blokadę alkoholową można wykupić lub wynająć. W pierwszym przypadku to koszt od 3 tys. w górę, a w razie wynajmu to ok. 90 zł miesięcznie. A jak wygląda kwestia montażu urządzenia? Tu koszty zależą przede wszystkim od modelu samochodu. Można zainstalować blokadę od 300 zł do nawet kilku tysięcy zł. Do tego dochodzi jeszcze koszt przeglądu, który należy odbyć po instalacji blokady – 50 zł.

Blokada alkoholowa a ubezpieczenie samochodu

Nawet przy czasowej utracie prawa jazdy kierowca nie traci przecież auta. Dlatego należy pamiętać o ciągłości ubezpieczenia OC, aby nie narazić się na wysoką karę za przerwę w jego opłacaniu. Natomiast po utracie prawa jazdy należy poinformować o tym fakcie ubezpieczyciela. Składka na pewno zostanie zrekalkulowana choćby ze względu na to, że auto może być w tym czasie użyczane i ryzyko rośnie. Z kolei jeśli na podwójnym gazie byłeś sprawcą szkody, następne OC okaże się znacznie wyższe z powodu utraconych zniżek. Więcej na ten temat piszemy w artykule: Jazda pod wpływem alkoholu a ubezpieczenie. Co z OC?

PODSUMOWANIE:

  • Za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu grozi szereg kar włącznie z zakazem prowadzenia pojazdów na określony prawem czas. 
  • Jeśli samochód okazuje się ukaranemu kierowcy niezbędny, od 2015 roku może wystąpić o do sądu z wnioskiem o zmianę sposobu odbywania kary i zainstalowanie blokady alkoholowej, co umożliwia prowadzenie takiego pojazdu.
  • Blokada alkoholowa to urządzenie na zasadzie alkomatu, które uniemożliwia uruchomienie pojazdu, gdy kierowca jest nietrzeźwy.
  • Wszelkie koszty związane z instalacją oraz przeglądami i kalibracją urządzenia pokrywa kierowca.
  • Kierowca po odebraniu prawa jazdy powinien się liczyć ze zwiększoną składką OC. 

Dorota Bajorek

Dorota Bajorek

Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorka tekstów w Internecie. Dzięki pisaniu łączy przyjemne z pożytecznym. Miłośniczka natury, dobrej książki i sudoku.