Agata Wiśniewska Wiśniewska Agata 17.07.2025

Polskie drogi, mimo i tak znaczącej poprawy ich stanu w ciągu ostatnich kilku lat, w wielu miejscach przypominają sito. W takich warunkach o uszkodzenie opony czy felgi nie trudno, a w skrajnych wypadkach ucierpieć może zawieszenie. Warto więc wiedzieć, jak uzyskać odszkodowanie za dziurę w jezdni. Wyjaśniamy również, kiedy należy ci się odszkodowanie od zarządcy drogi w takiej sytuacji.

W tym artykule znajdziesz

    Jakość polskich dróg nadal pozostawia wiele do życzenia. Zgodnie z danymi z Raportu Światowego Forum Ekonomicznego za 2019 rok pod względem jakości infrastruktury drogowej Polska zajmuje 20. miejsce w Europie (na 27 krajów) i 57. miejsce na świecie (na 141 państw). Na jakość dróg wpływu nie masz, ale na odszkodowanie za dziurę w drodze już tak. 

    Dziura w jezdni – ustal zarządcę drogi 

    Gdy wjechałeś w dziurę w jezdni i uszkodziłeś samochód, nie musisz za jego naprawę płacić sam. Należy ci się odszkodowanie, musisz tylko ustalić cztery rzeczy. Są to: zarządca drogi, obowiązek, którego zaniechał, rozmiar uszkodzeń i związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy szkodą a dziurą w jezdni. W Polsce mamy cztery kategorie dróg, które podlegają pod konkretne jednostki, do których zwracasz się z roszczeniem. 

    Kategoria drogi  Zarządca drogi
    droga krajowa (numeracja jedno- lub dwucyfrowa) Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad
    droga wojewódzka (numeracja trzycyfrowa) wojewódzki zarząd dróg
    droga powiatowa powiatowy zarządy dróg
    droga gmina wójt, burmistrz lub prezydent miasta

    Odszkodowanie od zarządcy drogi – walcz o swoje

    Odpowiedzialność zarządcy drogi wynika przynajmniej z dwóch ustaw. W ustawie o drogach publicznych czytamy, że obowiązek dbania o drogi oraz ich stan spoczywa na zarządcy lub jej właścicielu. Jego obowiązkiem jest wykonywanie prac remontowych i zabezpieczających, robót konserwacyjnych, porządkowych i takich, których celem jest poprawa i zwiększenie bezpieczeństwa ruchu drogowego.

    Z kolei w art. 415 Kodeksu Cywilnego mamy: „Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”. Co oznacza, że to zarządca lub właściciel drogi musi naprawić szkody, które powstały w wyniku jego zaniedbań oraz wypłacić odszkodowanie. W praktyce jednak, uzyskanie odszkodowania bywa drogą przez mękę. Wymaga cierpliwości i dobrego przygotowania. 

    Warunkiem koniecznym jest udowodnienie, że zarządca drogi ponosi winę za powstałą szkodę, czyli wykazać zaniedbanie. I to jest element najtrudniejszy, bo zarządcy zwykle tłumaczą, że nie są w stanie technicznie poradzić sobie z zapewnieniem pełnego bezpieczeństwa. Dodatkowo, przecież winny może być kierowca, bo nie dostosował prędkości do warunków. 

    Dziura na drodze – odszkodowanie tylko po udowodnieniu winy

    Udowodnienie winy jest kluczowe, gdy chcesz uzyskać odszkodowanie za dziurę w jezdni od zarządcy drogi. Pierwszym krokiem do sukcesu jest dobra dokumentacja. Na szczęście większość z nas ma telefony z aparatem fotograficznym, więc po zdarzeniu od razu robisz zdjęcia i to najlepiej z datownikiem.

    Na zdjęciach trzeba uwiecznić:

    • uszkodzenia pojazdu,
    • dziury w drodze, 
    • najbliższą okolicę (szeroki plan miejsca zdarzenia). 

    Sama dziura w drodze jeszcze nie daje ci prawa do roszczeń. Jeśli przed wyrwą w jezdni był odpowiedni znak ostrzegający, to niestety – wina jest po twojej stronie. Nie zachowałeś należytej ostrożności. Podobnie, jeśli przekroczyłeś dozwoloną prędkość – zarządca będzie chciał udowodnić, że gdybyś jechał zgodnie z przepisami nie doszło by do szkody. 

    Warto mieć też niespokrewnionych świadków zdarzenia. Pomocna okazuje się notatka policyjna lub straży miejskiej. Wprawdzie wzywanie służb po spotkaniu z dziurą w jezdni nie jest wymagane, to protokół spisany przez funkcjonariuszy często ma większe znaczenie niż dokumentacja zdjęciowa i zeznania świadków. Nie ma tutaj jasnych reguł. Skoro jednak zarządcy dróg czasem robią nam pod górę i chcą wymigać się od płacenia odszkodowania za dziurę w drodze, lepiej się wykazać nadgorliwością. 

    Zgłoszenie szkody po wjechaniu w dziurę w jezdni

    Ustaliłeś zarządcę drogi? Masz dokumentację? No to kontaktujesz się z urzędem odpowiedzialnym za tego typu roszczenia i ustalasz ścieżkę postępowania. Procedury mogą się od siebie różnić, ale ogólne zasady są w miarę te same. Zgłoszenie ma formę pisemną i większość urzędów udostępnia jego wzór na swoich stronach internetowych. 

    Dokument powinien zawierać:

    • opis zdarzenia i przyczynę 
    • opis uszkodzeń 
    • miejsce i datę szkody 
    • dokumentację z miejsca zdarzenia 
    • dokumentację uszkodzeń
    • dane świadków 
    • ew. notatkę policyjną 
    • kopie dokumentów (prawo jazdy i dowód rejestracyjny)
    • twoje dane teleadresowe

    Roszczenie o odszkodowanie za dziurę w jezdni możesz złożyć osobiście lub wysłać pocztą – zarówno tradycyjną, jak i elektroniczną. Dalej sprawą zajmuje się ubezpieczyciel urzędu. Jak przy każdym OC w ciągu 30 dni powinieneś dostać pełne odszkodowanie za dziurę w drodze – bez odpisów amortyzacyjnych itp. W przypadku kwestii spornych, pozostaje odwołanie się do sądu. 

    Wjechałem w dziurę – odszkodowanie z polisy możliwe? 

    Jak widzisz, odszkodowanie od zarządcy drogi w przypadku uszkodzenia auta wymaga wielu formalności i wiedzy. Problem możesz mieć szybciej z głowy, jeśli masz ubezpieczenie AC. Naprawiasz auto ze swojej polisy, a ewentualnymi roszczeniami do zarządcy drogi zajmuje się towarzystwo, w którym jesteś ubezpieczony. Nie musisz się martwić utratą zniżek, bo w najgorszym przypadku tracisz tylko 10 proc. Podpowiadamy, których szkód nie zgłaszać z AC, po prostu kliknij w link. Przy udanym regresie likwidacja szkody z AC nie powinna mieć wpływu na twoje zniżki. 

    PODSUMOWANIE:

    • Nie musisz mieć ubezpieczenia AC, by dostać odszkodowanie za dziurę w drodze. W takiej sytuacji należy ci się odszkodowanie od zarządcy drogi. 
    • Odszkodowanie od zarządcy drogi należy ci się po udowodnieniu jego winy. Na tobie więc spoczywa zebranie dowodów i wykazanie związku pomiędzy uszkodzeniami i złym stanem drogi. 
    • Wjechałem w dziurę – odszkodowanie mi się należy, ale co robić? Nie panikuj i zacznij od dokładnej dokumentacji zdjęciowej miejsca zdarzenia, w tym szerokich planów i samych uszkodzeń. Przydatna jest notatka policyjna lub straży miejskiej. W wielu postępowaniach ma większe znaczenie niż dokumentacja i zeznania świadków. 
    • Zgłoszenie o odszkodowanie od zarządcy drogi przekazujesz na piśmie do właściwego urzędu. Dalej sprawą najczęściej zajmuje się ubezpieczyciel danej jednostki administracyjnej.

    Tagi

    Autor artykułu

    Agata Wiśniewska Wiśniewska Agata Pasjonatka komunikacji i dobrego contentu na temat ubezpieczeń. Od ponad 10 lat wspiera różne marki w skutecznym komunikowaniu się z otoczeniem. Jest przekonana, że o ubezpieczeniach można mówić prosto i ciekawie. Po godzinach: pochłania książki w każdej ilości i planuje kolejne podróże (backpaker to jej drugie imię ;) ). Pasjami chodzi po górach i odwiedza stare, często zrujnowane budynki, czyli … zamki wszelkiej maści.

    Dołącz do dyskusji

    Przeczytaj więcej na temat:

    Zamów rozmowę
    Zamów rozmowę
    Potrzebujesz pomocy? Potrzebujesz pomocy?