18/08/2020 Komunikacyjne

Starsi kierowcy mogą być zaskoczeni tym, że producenci samochodów osobowych zgodnie z obowiązującymi przepisami tak konstruują pojazdy, że włączone światła do jazdy dziennej nie wiążą się automatycznym z uruchomieniem świateł pozycyjnych oraz oświetlenia tablicy rejestracyjnej. Jakie to niesie za sobą konsekwencje? Czym grozi? Przeanalizujmy! 

Światła do jazdy dziennej – kiedy muszą być włączone?

Zgodnie z przepisami polskiego prawa wszyscy kierowcy poruszający się po terenie naszego kraju zobowiązani są do tego, aby światła w pojeździe włączone były niezależnie od pory roku, czyli 12 miesięcy. Jednakże to rolą właściciela pojazdu jest każdorazowe podjęcie decyzji, które światła, w danej sytuacji drogowej, powinny być użyte. W Polsce można używać świateł dziennych zamiast standardowych świateł mijania, jeżeli sprzyjają temu warunki atmosferyczne – to znaczy przejrzystość powietrza jest wysoka i korzystamy z nich wyłącznie od świtu do zmierzchu.

Światła mijania i światła do jazdy dziennej bardzo często są mylone. Jeśli korzystać będziemy ze świateł do jazdy dziennej po zmierzchu możemy narazić się na mandat oraz punkty karne w razie kontroli drogowej. Co to zasady światła do jazdy w dzień, czyli DRL (z angielskiego daytime running lights) nie służą do tego, aby oświetlać odcinek drogi znajdujący się przed samochodem, ale mają za zadanie oświetlenie samego pojazdu dla innych uczestników ruchu drogowego.

Ma to na celu ułatwienie zauważenia pojazdu osobowego na szosie. Zgodne z przepisami, jak już wspomnieliśmy, światła te znajdują się jedynie z przodu samochodu i w większości nowych aut zapalają się automatycznie, w momencie gdy kierowca włączy silnik pojazdu. Jednocześnie w momencie gdy kierujący pojazdem będzie zmieniał oświetlenie na światła mijania czy też oświetlenie przeciwmgłowe, światła do jazdy dziennej zostaną wyłączone. 

Światła w pojeździe a unijne przepisy – co się zmieniło zgodnie z dyrektywą 2008/89/WE?

Auta do 3,5 tony, które zostały wyprodukowane na terenie Unii Europejskiej po 7 lutego 2011 roku, zgodnie z dyrektywą 2008/89/WE, mają już światła do jazdy dziennej zgodne z normami europejskimi. Co to oznacza? Oświetlenie do jazdy w ciągu dnia do tego czasu powodowało, że z zasady włączały się również światła pozycyjne, a także oświetlenie tablicy rejestracyjnej pojazdu. Obecnie samochody nie mają włączających się świateł pozycyjnych oraz oświetlenia tablicy rejestracyjnej  w sposób automatyczny przy uruchomieniu świateł do jazdy dziennej. 

Ciekawostka!
W Polsce z dniem 4 maja 2009 roku Minister Infrastruktury dostosował ówczesne przepisy do rozwiązań unijnych. Do tego czasu polskie rozwiązania prawne zobowiązywały producentów pojazdów do tego, by wraz z zapaleniem świateł dziennych automatycznie włączały się światła pozycyjne. Może okazać się to istotne podczas zakupu używanego pojazdu.

Światła do jazdy dziennej – rozwiązanie dla tych najbardziej oszczędnych 

Oszczędność zużycia energii w momencie korzystania ze świateł dziennych, a nie ze świateł mijania, jest wręcz oczywista. To różnica kilkunastu lub kilkudziesięciu watów, w zależności od tego, jakiego rodzaju żarówki mamy zamontowane w naszym pojeździe. Światła mijania mają od 40 do 55 watów, natomiast światła do jazdy w ciągu dnia mają zaledwie siłę od kilku do kilkunastu watów.

Sprawdź, co oznaczają poszczególne kontrolki w samochodzie. Kliknij w link!

Dodatkowo należy mieć na uwadze, że w przypadku świateł dziennych mamy wyłącznie 2 reflektory i to najczęściej w nowych pojazdach są one ledowe. Jeżeli ktoś jeździ intensywnie i na dłuższych odcinkach, może okazać się, że tego rodzaju rozwiązanie będzie dla niego optymalne. 

Co musisz wiedzieć o światłach do jazdy w ciągu dnia? 

Tak jak już wspomnieliśmy, możesz korzystać ze świateł dziennych zamiast świateł mijania, ale tylko od świtu do zmierzchu, jeżeli zezwala na to pogoda. Światła dzienne muszą:

  • być zamontowane na równej wysokości i symetrycznie względem osi pojazdu,
  • być na wysokości do dolnej krawędzi lampy od gruntu minimum 25 cm, a maksymalnie do 150 cm,
  • mieć rozstaw pomiędzy obiema lampami musi wynosić minimum 60 cm, chyba że szerokość pojazdu jest mniejsza niż 130 cm – w takiej sytuacji minimalna odległość może wynosić 40 cm,
  • mieć lampy świateł dziennych w obrysie pojazdu. 

Pamiętajmy, że rozwiązania przyjęte na terenie Unii Europejskiej nie są jednolite. W wielu krajach przepisy dotyczące oświetlenia pojazdów nie są obligatoryjne, a jedynie zalecane. Udając się w podróż za granicę należy szczegółowo zapoznać się z obowiązującymi przepisami i sprawdzić, czy na przykład nie będzie konieczna Zielona Karta, czy mamy aktualną obowiązkową polisę komunikacyjną dla naszego auta i ewentualnie, czy nie byłoby wskazane dokupienie dobrowolnego ubezpieczenia, które w razie wypadku lub kolizji, pozwoli nam kontynuować urlop i wypoczynek. 

PODSUMOWANIE:

  • Świateł dziennych można używać zamiast świateł mijania, jeżeli warunki atmosferyczne są korzystne.
  • Światła do jazdy dziennej możemy wykorzystywać jedynie od świtu do zmierzchu.
  • Światła dzienne służą do oświetlenia samego pojazdu, a nie drogi.
  • Obecnie światła do jazdy dziennej zapalają się wraz z silnikiem.
  • Rozwiązania dotyczące świateł dziennych oraz świateł mijania nie są jednolite na terenie całej Unii Europejskiej i każdy kraj członkowski ma w tym zakresie własne obowiązki i zalecenia przewidziane przepisami prawa.
  • Wyjeżdżając za granicę sprawdź informacje dotyczące niezbędnego oświetlenia pojazdu, by nie narazić się na mandat. Zweryfikuj, czy Twoja obowiązkowa polisa komunikacyjna jest aktualna, czy podczas podróży nie będziesz potrzebował Zielonej Karty i zastanów się nad wykupieniem dodatkowego ubezpieczenia, które może Ci zapewnić auto zastępcze lub holowanie w razie kolizji lub wypadku. 

Weronika Cichocka

Weronika Cichocka

Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem. Od lat pisząca o ubezpieczeniach, ekonomii i zdrowiu. Specjalista ds. PR i marketingu internetowego.