Wielu kierowców zostaje ofiarami wyłudzenia odszkodowań komunikacyjnych, czasami nawet o tym nie wiedząc. Wymuszenie odszkodowania OC może nam bardzo zepsuć historię ubezpieczeniową, odebrać zniżki, a skala tego zjawiska jest jedną z przyczyn rosnących cen składek za obowiązkowe ubezpieczenie. Dlatego warto wiedzieć na czym polega wyłudzenie odszkodowania i jak się przed nim bronić.

Wyłudzanie odszkodowań od ubezpieczycieli – skala zjawiska

Przeciętny kierowca niekoniecznie musi mieć świadomość jak wielka jest skala tego zjawiska. Co roku statystyki pokazują, że wyłudzenie ubezpieczenia jest jednym z coraz powszechniejszych przestępstw. Pełna skala jest ciężka do oszacowania, ale wykrytych przypadków dynamicznie przybywa – wymuszenie odszkodowania z OC sprawcy i AC kosztuje nas wszystkich co roku setki milionów złotych. Ofiarami przestępców są nie tylko zakłady ubezpieczeniowe.

Wyłudzenie ubezpieczenia uderza też w uczciwych kierowców, którzy uczestniczą w sprowokowanych wypadkach, tracą zniżki, a nawet jeśli bezpośrednio nie dotknęło ich wymuszenie odszkodowania, to wszyscy ponoszą ich koszty w postaci podwyżek cen za polisę OC i AC. Ofiarami przestępców jesteśmy wszyscy, nawet jeśli do tej pory mieliśmy szczęście i nie znaleźliśmy się na celowniku oszustów.

Wyłudzenie odszkodowania – najpopularniejsze sposoby

Co roku setki niewinnych, niczego nie spodziewających się kierowców zostaje „dawcami polis OC“. Właściciele wcześniej uszkodzonych aut próbują wymusić na nich spowodowanie wypadku, by z ich ubezpieczenia naprawić swoje pojazdy. Oszuści, nie posiadający ubezpieczenia AC i chcący zaoszczędzić na wydatkach w warsztacie samochodowym, starają się jechać w taki sposób, by spowodować wypadek nie ze swojej winy. 

Wymuszenie odszkodowania OC może nastąpić poprzez zajechanie drogi, pozorne ustąpienie pierwszeństwa, nagłe hamowanie, a w niektórych wyjątkowo bezczelnych przypadkach, nawet cofanie. Takie wyłudzenie ubezpieczenia uderza nie tylko w towarzystwo ubezpieczeniowe, ale też bezpośrednio w niewinnego kierowcę – oszust naprawi swoje auto z OC ofiary, która straci zniżki i będzie płacić od tej pory znacząco wyższe składki. Ten sposób na wyłudzenie odszkodowania OC bezpośrednio uderza nas po kieszeni i ma wpływ na domowy budżet. Każdy kierowca doskonale wie jakie są w tej chwili koszty obowiązkowego ubezpieczenia i jakie znaczenie mają zbierane przez kilka lat zniżki.

Jak się bronić przed wyłudzeniem odszkodowania OC

Takie wyłudzenia odszkodowań komunikacyjnych dotykają niewinnych kierowców najmocniej i ciężko się przed nimi bronić. Na pewno jakimś sposobem na radzenie sobie z tą plagą jest posiadanie w aucie rejestratora wideo, który pomoże nam w razie czego udowodnić, że to my jesteśmy ofiarą przestępstwa, a nie sprawcą wypadku. Na drodze zawsze trzeba być wyjątkowo czujnym, ale warto zwrócić jeszcze większą uwagę na dziwnie zachowujących się kierowców, szczególnie gdy ich pojazdy są widocznie uszkodzone.

Zawsze warto wezwać policję w razie wątpliwości. oświadczenie i spokój funkcjonariuszy pozwoli im dostrzec szczegóły, które zestresowanemu uczestnikowi kolizji mogą umknąć. Może się też okazać, że nie jest to pierwsze wymuszenie odszkodowania OC potencjalnego oszusta, co od razu przemówi mocno na naszą korzyść. W razie spisania oświadczenia kolizji nie zapomnijmy o swoim egzemplarzu. Może się okazać, że dochodzenie prowadzone przez zakład ubezpieczeń również pozwoli zapobiec oszustwu.

Nowe sposoby na wymuszenie odszkodowania z OC

Innym sposobem wyłudzenia odszkodowań komunikacyjnych jest zmowa dwóch kierowców, którzy świadomie i umyślnie doprowadzają do wypadku, by skorzystać z polisy OC jednego z nich. W tym przypadku nie ma bezpośredniej ofiary oszustwa, często nie ma też świadków i wyłudzenie odszkodowania może być ciężkie do udowodnienia. Nie powinniśmy jednak lekceważyć takich przypadków, gdyż takie oszustwa uderzają w nas pośrednio – coraz częściej oszukiwane towarzystwa ubezpieczeniowe podnoszą ceny ubezpieczeń dla nas wszystkich. Na szczęście rosnąca liczba kamer na ulicach i parkingach sprawia, że coraz częściej takie przypadki są wykrywane.

Wymuszenie odszkodowania może też nastąpić bez faktycznego uczestniczenia w kolizji. Zdarzają się zgłoszenia zupełnie fikcyjnych przypadków zdarzeń drogowych, które nigdy nie miały miejsca. Na szczęście duża liczba kamer na drogach i stale zwiększająca się wiedza fachowa rzeczoznawców pracujących dla towarzystw ubezpieczeniowych sprawiają, że coraz trudniej zaplanować taki „wypadek“. Ubezpieczyciele rutynowo rekonstruują każde zdarzenie, a osoby zajmujące się likwidacją szkód komunikacyjnych sprawdzają czy zgłoszone uszkodzenia wyglądają na prawdopodobne. Oszuści muszą się dobrze napocić, by „wymyślić“ wiarygodne zdarzenie drogowe.

Kolejnym sposobem na wyłudzenie ubezpieczenia może być zawyżenie szkody, i to zarówno majątkowej, jak i osobowej. W pierwszym przypadku nieuczciwy właściciel auta specjalnie powiększa zniszczenia spowodowane wypadkiem, licząc na uzyskanie większego odszkodowania. Często zgłaszane są też w tym momencie wcześniejsze uszkodzenia, niekiedy sprzed wielu lat. Oszuści liczą na to, że „naciągną“ ubezpieczyciela na jak największą wypłatę i naprawią przy okazji zdarzenia drogowego wszystkie istniejące wcześniej usterki samochodu.

Warto jednak przypomnieć w tym momencie, że rzeczoznawcy pracujący dla towarzystw ubezpieczeniowych mają duże doświadczenie i stosunkowo łatwo rozróżniają uszkodzenia nowsze od starszych, a także tych, które nie powinny wystąpić w tego rodzaju wypadku. Tego typu wyłudzenie odszkodowania OC jest najczęściej wykrywane i większość prób zawyżenia szkody majątkowej jest na szczęście nieskuteczna.

Zawyżenie szkody osobowej lub fikcyjna kradzież pojazdu

Wyłudzenie odszkodowania OC poprzez zawyżenie szkody osobowej jest coraz bardziej „popularne“ wśród oszustów. Specjaliści szacują, że wykryte przypadki przekraczają już wyłudzenia dotyczące szkód majątkowych. Oszustwo takie może polegać na dopisaniu do listy uczestników wypadku osób, które nie brały w nim udziału, zgłoszeniu większych, niż w rzeczywistości obrażeń lub symulowanie choroby psychicznej spowodowanej powypadkowym szokiem. Zakłady ubezpieczeniowe stale rozbudowują swoje procedury, by zwalczać takie przypadki.

Jeszcze jednym sposobem na wyłudzenie odszkodowania, tym razem z polisy AC, jest zgłoszenie fikcyjnej kradzieży samochodu. Właściciel auta zawiera umowę na wysokie ubezpieczenie autocasco, następnie pojazd jest „kradziony“ i rozbierany na części. Przestępcy otrzymują odszkodowanie od towarzystwa ubezpieczeniowego i dodatkowo sprzedają podzespoły auta. W sukurs zakładom ubezpieczeń przychodzi policja, która starannie bada okoliczności kradzieży, szczególnie luksusowych i dobrze ubezpieczonych samochodów. Funkcjonariusze szacują, że w niektórych miejscach nawet co drugie zgłoszenie kradzieży może być związane z tym procederem.

Ostatni sposób na wyłudzenie odszkodowania dotyczy działalności warsztatów samochodowych. W przypadku likwidacji szkód z polisy OC lub AC często spotykane jest rozliczenie bezgotówkowe. Poszkodowany kierowca dostarcza uszkodzony pojazd do warsztatu, a ten już sam rozlicza się z towarzystwem ubezpieczeniowym. Niestety zdarzają się przypadki, gdy mechanicy wpisują na fakturę wymiany części lub naprawy, których nie dokonali. 

Wyłudzenia odszkodowań komunikacyjnych – jak z nimi walczyć?

Zakłady ubezpieczeń coraz skuteczniej walczą z oszustami. Posiadają specjalne komórki, zajmujące się tylko i wyłącznie takimi przestępstwami, współpracujące blisko z organami ścigania i gromadzące fachową wiedzę na ten temat. Każde zdarzenie drogowe jest analizowane, zarówno szkody, jak i okoliczności wypadku są badane przez rzeczoznawców, którzy na co dzień zajmują się takimi sprawami. Policja bada przypadki fikcyjnych kradzieży, a warsztaty samochodowe zawsze muszą się liczyć z niespodziewaną kontrolą.

Warto też na koniec wspomnieć, że wyłudzenie odszkodowania to przestępstwo, które może grozić nawet pobytem w więzieniu, i to wcale nie krótkim. Notoryczni przestępcy ubezpieczeniowi mogą zostać skazani nawet na ośmioletnią odsiadkę.

Bartłomiej Skrobol

Bartłomiej Skrobol

Z wykształcenia dziennikarz zajmujący się nowymi technologiami, z praktyki specjalista do spraw komunikacji internetowej i ubezpieczeń. Prywatnie fan motoryzacji, muzyki i gier komputerowych.