Ubezpieczenie samochodu od kradzieży to obecnie wręcz obowiązek każdego właściciela auta. O czym należy pamiętać podczas wyboru oferty i kiedy jednak odszkodowanie nie zostanie wypłacone przez towarzystwo ubezpieczeniowe właścicielowi samochodu?

Liczba skradzionych samochodów w Polsce maleje

Ubezpieczenie auta od kradzieży nie wydaje się oczywiste dla wszystkich właścicieli pojazdów. Niektórzy zdają się sądzić, że parkowanie w strzeżonym garażu daje wystarczającą pewność i bezpieczeństwo samochodowi, a mała miejscowość to niemal gwarancja spokoju. Nic bardziej mylnego. Współcześni złodzieje działają nie tylko na terenie aglomeracji miejskich, ale również w mniejszych miastach i miasteczkach.

Na szczęście, z roku na rok przestępczość w Polsce znacząco spada a zakup kradzionego samochodu to rzadkość. Kryminalne wspomnienia lat 90-tych, kiedy auta ginęły z co drugiej ulicy, a policja nie potrafiła sobie poradzić ze skalą zjawiska, są już tylko bladym wspomnieniem. Dla przykładu obecnie w stolicy kraju istnieje specjalna jednostka, która zajmuje się tylko i wyłącznie kradzieżami pojazdów. Jest niezwykle efektywna. W tej chwili skala zjawiska jest daleko mniejsza niż w ubiegłych latach, a skuteczność i tempo odnajdowania samochodów nieporównywalnie wyższe. Jednak nadal najwięcej pojazdów kradzionych jest nadal w dużych miastach i w Warszawie.

Ubezpieczenie od kradzieży – jak zabezpieczyć swój pojazd?

Zabezpieczenie samochodu przed kradzieżą jest możliwe. Ubezpieczenie od kradzieży auta to jedno z rozwiązań, które poratuje portfel okradzionego właściciela samochodu. Oczywiście bycie okradzionym to zawsze bardzo przykre, a czasem wręcz traumatyczne doświadczenie. Gdy dołożymy do tego konieczność zakupu kolejnego pojazdu, może się okazać, że zwyczajnie nie możemy sobie na to pozwolić. Uchroni nas przed tym polisa autocasco. 

Co musimy wiedzieć, aby ubezpieczenie było dla nas opłacalne?

Ubezpieczenie samochodu od kradzieży to wcale nie taka prosta rzecz. Przede wszystkim musimy zwrócić uwagę na stałą i zmienną sumę ubezpieczenia. 

Co znaczą te terminy? W przypadku stałej sumy ubezpieczenia wartość samochodu, którą właściciel pojazdu ustalił z towarzystwem ubezpieczeniowym, przez cały okres trwania polisy pozostaje niezmienna. Oznacza to, że w momencie gdy samochód zostanie skradziony po pół roku, będzie wart dokładnie tyle samo, ile na początku trwania ubezpieczenia. Z kolei w przypadku zmiennej sumy ubezpieczenia firma wystawiająca polisę zwraca osobie okradzionej kwotę, którą wart jest pojazd na dzień kradzieży. Realnie oznacza to, że z każdym miesiącem kwota wypłacona za utracony pojazd będzie coraz mniejsza. 

Nie warto zaniżać lub zawyżać wartości pojazdu

Bardzo ważne jest, aby ubezpieczycielowi podawać prawdziwą wartość samochodu. Zawyżenie lub zaniżenie wartości auta i tak nie przyniesie żadnego skutku. W przypadku zawyżenia będzie to oznaczało jedynie zapłacenie większej składki rocznego ubezpieczenia, a w chwili gdy nie doubezpieczymy pojazdu, to towarzystwo ubezpieczeniowe może wypłacić nam mniejszą rekompensatę.

Równie istotnym elementem jest w kwestia tak zwanego udziału własnego kierowcy. Mówimy w tym wypadku o takiej sytuacji, gdy w umowie polisy wskazano kwotę lub procent wartości samochodu, od którego ubezpieczyciel wypłaca odszkodowania, np. 80% wartości pojazdu jest wypłacane przez towarzystwo ubezpieczeniowe, a 20% pokrywa klient. Naturalnie, na polskim rynku znajdują się również oferty, w ramach których klienci mogą skorzystać z polis bez udziału własnego. Jednak tego rodzaju ubezpieczenia autocasco są zazwyczaj o wiele w droższe i niewielu właścicieli pojazdów się na nie decyduje. 

W jakich wypadkach odszkodowanie nie zostanie wypłacone?

Sytuacje, w których zakłady ubezpieczeniowe określają, że nie odpowiadają za utratę samochodu, są zazwyczaj ściśle określone w ogólnych warunkach ubezpieczenia. Zazwyczaj mówimy wtedy o tak zwanej niefrasobliwości kierowców. Zakład ubezpieczeniowy pod tym terminem najczęściej rozumie np. zagubienia klucza do pojazdu i niepoinformowanie firmy ubezpieczeniowej o tym fakcie, niezamknięcie drzwi pojazdu, okien czy też bagażnika.

Również niewłączenie wszystkich zabezpieczeń, które wskazaliśmy w polisie, może spowodować, że firma nie wypłaci nam należnej rekompensaty. Bardzo ważne jest jak najszybsze zgłoszenie kradzieży samochodu firmie ubezpieczającej. Wielu właścicieli aut zapomina, że to nie wszystko, to kierowca pojazdu ma obowiązek poinformować również policję o kradzieży.

AC tylko od kradzieży?

Ubezpieczenie od kradzieży samochodu to tylko element szeregu działań, które proponują zakłady ubezpieczeniowe w ramach autocasco. Zdarzają się jednak właściciele pojazdów, którzy nie są zainteresowani niczym innym poza ochroną przed kradzieżą auta. W takim wypadku warto zapoznać się z ofertami tak zwanego mini lub smart casco.

Pozostaje jeszcze kwestia blokad lub innych elementów utrudniających kradzież. Zabezpieczenie antykradzieżowe a odszkodowanie z AC są ze sobą ściśle związane. Warto więc o to zapytać przed zakupem.

Weronika Cichocka

Weronika Cichocka

Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem. Od lat pisząca o ubezpieczeniach, ekonomii i zdrowiu. Specjalista ds. PR i marketingu internetowego.