12/05/2020 15 maja, 2020 Komunikacyjne

Po zmianie przepisów, która miała miejsce 1 października 2018 roku kierowcy mogą bezkarnie poruszać się bez niektórych dokumentów. Czy wobec tego jazda bez dowodu rejestracyjnego ułatwia kierowcom życie, czy może jednak wprowadzać zamieszanie? Co w przypadku potrzeby zatrzymania dokumentów przez służby lub stłuczki? Oto szczegóły.

Jazda bez dowodu rejestracyjnego – co mówią przepisy?

Wcześniej za brak dokumentów kierowca podczas kontroli drogowej otrzymywał mandat w wysokości po 50 zł za brak każdego z nich. Po wprowadzonych zmianach jazda bez dokumentów stała się faktem. Jednak nie wszystkie dokumenty można zostawić w domu. Nadal bez zmian pozostaje obowiązek wożenia przy sobie ważnego prawa jazdy. Za brak dokumentu, który potwierdza uprawnienia do prowadzenia pojazdu, zostaniemy ukarani mandatem. Jakie więc dokumenty w formie papierowej przestały być obowiązkowe?

Według aktualnych przepisów nie musimy mieć przy sobie:

  • dowodu rejestracyjnego
  • dokumentu potwierdzającego aktualność polisy OC. 

Wszystkie informacje na ten temat znajdują się w systemie CEPiK, więc służby mają do nich pełen dostęp w wersji elektronicznej.

Co znajduje się w bazie CEPiK?  

Uprawnione do tego służby mogą sprawdzić w systemie bardzo wiele informacji. Aktualizowane na bieżąco dane przekazują do systemu wydziały komunikacji, ubezpieczyciele, stacje kontroli pojazdów oraz służby uprawnione do kontroli drogowych. To składa się na pełne dane o pojazdach zarejestrowanych w Polsce i kierowcach posiadających uprawnienia do kierowania.

A konkretnie w bazie CEPiK znajdziemy następujące informacje:

  • dane pojazdu (marka, model)
  • dane techniczne (pojemność i moc silnika, liczba miejsc)
  • informacje o dokumentach pojazdu
  • dane o obecnym i poprzednich właścicielach pojazdu
  • informacje o takich zdarzeniach dotyczących pojazdu np. jego kradzieży, odnalezienia, wyrejestrowania czy zbycia
  • informacje o obowiązkowym ubezpieczeniu OC
  • informacje o badaniu technicznym i odnotowanym podczas badania stanie licznika.

Zatrzymanie dowodu rejestracyjnego – jak wygląda w praktyce?

Zatrzymania dowodu rejestracyjnego może dokonać policjant lub funkcjonariusz Służby Granicznej w kilku uzasadnionych przypadkach. Przede wszystkim gdy auto zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego z przyczyn technicznych np. jest wyraźnie uszkodzone lub nie spełnia wymagań ochrony środowiska. Dowód zostaje także natychmiast zatrzymany, gdy podczas kontroli okaże się, że auto nie ma aktualnego przeglądu technicznego.

Przed zmianą dokument był po prostu fizycznie zabierany. Natomiast obecnie odbywa się to w sposób elektroniczny. Z racji tego, że nie musimy mieć dowodu przy sobie, funkcjonariusz po prostu odnotowuje zatrzymanie w systemie. Informacja zostaje zapisana w bazie CEPiK, a kierujący pojazdem otrzymuje odpowiednie pokwitowanie. 

Czy dowód rejestracyjny jest już niepotrzebny?

To nieprawda, o czym świadczy chociażby fakt, że nadal nie zrezygnowano z tego dokumentu w formie papierowej. Dowód zdecydowanie jest kierowcy niezbędny. Co prawda nie trzeba go wozić, ale w wielu sytuacjach należy go okazać właśnie w wersji papierowej. Kiedy dowód rejestracyjny pozostaje obowiązującym dokumentem niezbędnym przy załatwianiu formalności? Okazuje się, że kierowca musi go mieć m.in.:

  • gdy sprzedaje samochód
  • podczas okresowego badania stanu technicznego w stacji kontroli pojazdów
  • podczas załatwiania wielu formalności w wydziale komunikacji
  • w trakcie wyjazdu zagranicznego (zagraniczne służby nie mają dostępu do polskiego systemu ewidencji pojazdów).

Co w przypadku stłuczki?

Jeśli dojdzie do zdarzenia drogowego, pojawia się konsternacja i odrobina zamieszania. Przecież sprawca powinien podać bez problemu swoje dane. A według obecnych przepisów przecież wcale nie musi mieć przy sobie dowodu rejestracyjnego ani polisy OC. Poszkodowany może się poczuć niepewnie, gdy sprawca zacznie się tłumaczyć, że nie pamięta, w jakiej firmie ubezpieczył auto, a dowód rejestracyjny też zostawił w domu.

Co wówczas robić? Wszystko zależy od tego, do jakiego zdarzenia doszło:

  • w razie wypadku, czyli zdarzenia, w którym ktoś ucierpiał, istnieje obowiązek wezwania Policji, która zajmie się dokumentacją zajścia
  • w przypadku kolizji wystarczy spisanie odpowiedniego oświadczenia przez uczestników.

Właśnie w tej drugiej sytuacji poszkodowany może się bać, że nie pozna prawdziwych informacji o sprawcy, a chciałby zrobić zdjęcie jego dowodu i polisy OC. Jednak jest na to sposób. Wystarczy skorzystać z telefonu z dostępem do Internetu na miejscu i sprawdzić dane pojazdu i ważność OC w bazie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

PODSUMOWANIE:

  • Po 1 października 2018 roku kierowcy mogą jeździć bez dowodu rejestracyjnego oraz ważnej polisy OC w formie papierowej.
  • Nadal obowiązuje posiadanie przy sobie prawa jazdy – za jego brak grozi mandat. 
  • Pełne dane o pojazdach i kierowcach znajdują się w systemie CEPiK, do którego dostęp mają uprawnione służby i tam odnotowują odebranie dowodu rejestracyjnego.  
  • Dowód rejestracyjny nadal potrzebny jest w wielu sytuacjach np. podczas sprzedaży auta, wyjazdu za granicę czy przeglądu.
Dorota Bajorek

Dorota Bajorek

Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorka tekstów w Internecie. Dzięki pisaniu łączy przyjemne z pożytecznym. Miłośniczka natury, dobrej książki i sudoku.