01/12/2020 3 lutego, 2021 Komunikacyjne
Ten artykuł przeczytasz w 7 minut.

Jazda po rondzie potrafi być dla kierowców zmorą. Czy używać kierunkowskazów? Kto ma pierwszeństwo i kiedy? Po lekturze naszego poradnika te pytania przestaną być trudne i będziesz wiedział, jak jeździć po rondzie prawidłowo. 

<3
Uzupełnij tylko 2 pola i poznaj cenę OC/AC od razu!Poznaj cenę OC
X

Rondo to dość fajny wynalazek – poprawia płynność ruchu, a także obniża ryzyko kolizji i wypadków. Tyle teoria. O ile małe i jednopasmowe ronda problemów nie powodują, te wielopasmowe i turbinowe są dla wielu wyzwaniem. 

Rondo – co mówią przepisy?

Szkopuł tkwi w tym, że w Kodeksie Drogowym nie znajdziemy definicji ronda. W przepisach mowa jest o skrzyżowaniu o ruchu kołowym. Zgodnie z tym rondo traktuje się jako skrzyżowanie z tą różnicą, że ruch odbywa się na nim po okręgu, najczęściej wokół wyspy lub placu. Zasady jazdy po takim skrzyżowaniu wynikają więc z ogólnych przepisów o ruchu drogowym. Niestety, w obiegu funkcjonuje też wiele „prawd ludowych”, jak sobie radzić z jazdą „na okrągło”. Często prowadzą one do błędów, a nawet wykroczeń. 

Rodzaje rond

Aby nie było nam za łatwo, mamy kilka rodzajów rond: 

  • małe (osiedlowe), 
  • średnie jednopasmowe, 
  • duże (dwupasmowe), 
  • wielopasmowe, 
  • turbinowe. 

Niektórym towarzyszy sygnalizacja świetlna, dzięki czemu nie trzeba się zastanawiać nad pierwszeństwem. Na innych pojawiają się dodatkowe znaki poziome. Jazda po rondzie, szczególnie wielopasmowym i turbinowym, powoduje większy stres. Zapominamy o zasadach pierwszeństwa i kierunkowskazach, i zamiast bezpieczniej, każdy jeździ, jak chce. 

Najczęściej popełniane błędy 

Dlaczego na rondzie popełniamy znacznie więcej błędów niż na innych skrzyżowaniach? Większość z nich wynika z nieznajomości lub lekceważenia przepisów. Jazda po rondzie zdecydowanie jest mniej kłopotliwa, gdy zaznajomimy się z kodeksem i poznamy specyfikę określonego rodzaju ronda. Poniżej przedstawiamy listę najczęstszych „grzeszków”, które towarzyszą jeździe po rondzie:

  1. Brak sygnalizowania zjazdu z ronda. Przy zjeździe zawsze włączaj kierunkowskaz w prawo.  
  2. Wymuszanie pierwszeństwa przy zjeździe z ronda, gdy jedziesz innym pasem niż prawy. Auta na prawym pasie mają bezwzględne pierwszeństwo i musisz je przepuścić, nawet gdy opuszczasz skrzyżowanie. 
  3. Jazda środkiem wielopasmowego (najczęściej dwupasmowego) ronda. Jazda po rondzie niczym nie różni się od poruszania po innych drogach. Tu też trzymasz się wybranego pasa, a jego zmianę sygnalizujesz kierunkowskazem. 
  4. Zajeżdżanie drogi przy zmianie pasa na prawy.  Zmianę pasa ruchu sygnalizujesz kierunkowskazem i czekasz na wolne miejsce. Ktoś, kto jedzie prawym pasem wcale nie musi opuścić ronda najbliższym zjazdem (wyjątek: rondo turbinowe).
  5. Zatrzymywanie się przed tramwajem wjeżdżającym na rondo. Pojazd już znajdujący się na rondzie ma zawsze pierwszeństwo. Tramwaj ma pierwszeństwo tylko gdy opuszcza rondo. 

Jak jeździć po rondzie – manewry i ich zasady

Przed większością rond stoją dwa znaki: „ruch okrężny” (C-12) i „ustąp pierwszeństwa” (A 7). Jeśli znaku A7 przed rondem nie ma, obowiązuje zasada skrzyżowania równorzędnego i reguła prawej ręki. Czyli to, co jest po prawej stronie, jedzie pierwsze. 

A jak w szczegółach wyglądają poszczególne manewry? Wyjaśniamy.

  1. Wjazd na rondo. Jeśli jest jedno pasmowe, sprawa jest prosta – wjeżdżasz na skrzyżowanie, gdy masz wolny pas ruchu. Jeśli rondo ma więcej pasów (i nie ma dodatkowych znaków poziomych) dobrze jest zająć odpowiedni pas. I tak prawy jest dedykowany tym, którzy chcą skręcić na najbliższym zjeździe w prawo. Natomiast lewy pas jest dla tych, którzy jadą prosto, w lewo lub zawracają na rondzie. W przypadku ronda turbinowego zajmujesz pasy zgodnie ze znakami, które znajdują się przed takim typem skrzyżowania. 
  2. Zmiana pasa na rondzie. Odbywa się tak samo, jak na innych pasach drogowych. Jeśli pasy nie są przedzielone ciągłą linią (co jest typowe dla rond turbinowych np.) pas zmieniasz sygnalizując manewr kierunkowskazem i udzielając pierwszeństwa pojazdom, które znajdują się na docelowym pasie. 
  3. Zjazd z ronda. Skrzyżowanie zawsze powinno opuszczać się z prawego pasa. Zdarza się jednak, że musisz to z zrobić z innego pasa, bo nie udało ci się go odpowiednio wcześniej zmienić. Wtedy rondo możesz opuścić tylko wtedy, gdy na prawym pasie nic nie jedzie. Zjazd z ronda musisz sygnalizować prawym kierunkowskazem. 
  4. Zawracanie na rondzie. To nic innego niż objechanie całego ronda i zjechanie ostatnim zjazdem ze skrzyżowania. Powodów do zastanawiania się nie ma, gdy czeka cię jazda po rondzie z jednym pasem. Przy rondzie wielopasmowym możesz objechać skrzyżowanie prawym pasem. Optymalnie jest jednak wjechać na rondo lewym skrajnym pasem. Tor jazdy zmieniasz, gdy jesteś po przedostatnim zjeździe. Wrzucasz prawy kierunkowskaz, uważając na tych z prawej strony, zmieniasz pas na prawy i przed zjazdem wrzucasz prawy kierunkowskaz. 
  5. Jazda po rondzie a tramwaje. Rondo to miejsce, gdzie tramwaj nie zawsze ma pierwszeństwo. Zasada jest taka: ty masz pierwszeństwo przed tramwajem, jeśli on wjeżdża na rondo. Ustępujesz pierwszeństwa, gdy tramwaj ze skrzyżowania zjeżdża. 

Jazda po rondzie – co z pierwszeństwem?

Jedną z „ludowych prawd”, która dotyczy jazdy po rondzie jest przekonanie, że pojazd zjeżdżający ma pierwszeństwo. Otóż nie. Jeśli znajdujesz się na innym pasie niż prawy, musisz ustąpić pierwszeństwa pojazdowi, który jest po prawej stronie. Skrzyżowanie możesz opuścić tylko wtedy, jeśli nie zajeżdżasz drogi innemu autu.  

Skąd się bierze jeszcze błędne przekonanie, które powoduje plagę „wymuszeń” przy zjeździe z ronda z lewego pasa? Z drugiej obiegowej „prawdy”, że pojazd poruszający się na prawym pasie zawsze musi zjechać pierwszym zjazdem. Nie musi. Może to nie jest najsprytniejsze rozwiązanie, ale możesz nawet zawrócić wielopasmowe rondo przez cały czas jadąc prawym pasem

Wiedza o tym, jak prawidłowo wygląda jazda po rondzie na lewym pasie jest ważna także ze względu na ubezpieczenie OC. Wymuszenia pierwszeństwa przy zjeździe z ronda jest częstą przyczyną kolizji. Wielu kierowców „wymuszaczy” niemile się dziwi, że są sprawcami, a nie poszkodowanymi i że takie ustalenie sprawcy zdarzenia wynika z przepisów o ruchu drogowym.

Jazda po rondzie a kierunkowskazy

Sporo kontrowersji wzbudza też używanie kierunkowskazów przez rondem i przy zjeździe. Wielu z nas przywykło, że przed rondem sygnalizujemy to, czy będziemy jechać w prawo czy w lewo lub zawracać. Mało tego, zdarza się, że tego uczymy się na kursie prawa jazdy.  Sprawa jest o tyle niejednoznaczna, że oparła się o sądy. Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w 2016 roku w Gliwicach, potem pojawiły się kolejne. 

Orzecznictwo jest spójne. Kierowca, który wjeżdża na rondo nie musi sygnalizować skrętu w lewo. Kierunkowskaz (prawy) natomiast musi włączyć przy zjeździe ze skrzyżowania. Dlaczego tak wyglądają wyroki? Sądy, po analizie przepisów, uznają, że gdy wjeżdżasz na rondo nie zmieniasz kierunku jazdy, a cały czas poruszasz się swoim torem tyle że po kole. Dopiero zjazd czy zmiana pasa są traktowane jako zmiana toru jazdy. 

PODSUMOWANIE:

  • Rondo to szczególny rodzaj skrzyżowania, na którym poruszasz się po kole, wokół wyspy lub placu. 
  • W większości przypadków zanim wjedziesz na rondo, musisz ustąpić pierwszeństwa pojazdowi, który się na nim znajduje. 
  • Rondo jest traktowane jako skrzyżowanie równorzędne, jeśli przed nie ma znaku A 7, czyli „ustąp pierwszeństwa”. 
  • Tuż przed zjazdem z ronda manewr musisz zasygnalizować prawym kierunkowskazem. Nie masz natomiast obowiązku używania kierunkowskazów przed wjazdem na skrzyżowanie tego typu. 
  • Pierwszeństwo na rondzie zawsze mają pojazdy, które są z prawej strony (także przy zjeździe z tego skrzyżowania).

Agata Wiśniewska

Agata Wiśniewska

Pasjonatka komunikacji i dobrego contentu na temat ubezpieczeń. Od ponad 10 lat wspiera różne marki w skutecznym komunikowaniu się z otoczeniem. Jest przekonana, że o ubezpieczeniach można mówić prosto i ciekawie. Po godzinach: pochłania książki w każdej ilości i planuje kolejne podróże (backpaker to jej drugie imię ;) ). Pasjami chodzi po górach i odwiedza stare, często zrujnowane budynki, czyli … zamki wszelkiej maści.