05/08/2020 Komunikacyjne

Niektórzy kierowcy niestety nadal traktują pasy bezpieczeństwa jako zbędną dekorację. Tymczasem pasy to podstawa bezpiecznej jazdy. Kto jest odpowiedzialny za dopilnowanie, by były zapięte? Dlaczego pasy bezpieczeństwa w samochodzie są niezbędne? Kto może jeździć bez pasów? Jakie jest związek odszkodowania i niezapiętych pasów? Poznaj szczegóły.

Pasy bezpieczeństwa w samochodzie – historia i statystyki    

Pasy bezpieczeństwa pojawiły się jako wynalazek Forda już w latach 50-tych XX stulecia. Udoskonalony przez Volvo i uwolniony patent szybko znalazł masowe zastosowanie w samochodach wielu innych marek. W Polsce obowiązek zapinania pasów pojawił się w 1983 roku, jednak dotyczył tylko osób podróżujących z przodu i tylko poza obszarem zabudowanym. Powszechny obowiązek zapinania pasów w naszym kraju wprowadzono w 1997 roku.

Obecnie statystyki potwierdzają, że około 90% Polaków stosuje się do tego przepisu. Najbardziej kuleje jednak przestrzeganie tego nakazu przed pasażerów z tylnej kanapy i osoby jadące taksówkami. Tymczasem zapięcie pasów redukuje zagrożenie śmiercią w wypadku aż o 45%, a w przypadku połączenia z poduszkami powietrznymi aż o 50%. Warto więc zaufać badaniom i wyrobić w sobie nawyk zapinania pasów.

Poprawnie zapięty pas – gwarancja bezpieczeństwa

Dlaczego pasy są tak ważne? Odpowiedzą na to pytanie prawa fizyki. Załóżmy, że osoba jadąca autem waży nieco ponad 70 kg. Już przy prędkości w terenie zabudowanym czyli 50 km/h przy gwałtownym hamowaniu i uderzeniu w przeszkodę masa uderzeniowa ciała wyniesie kilka ton. W ten sposób wyrzucony z pojazdu człowiek właściwie nie ma szans na przeżycie. Z kolei osoba jadąca z tyłu bez pasów jest w stanie zgnieść siłą uderzenia tych, którzy siedzą z przodu.

Jednak jeśli w tej sytuacji wszyscy mieli zapięte pasy, szanse na przeżycie rosną aż sześć razy, zwiększa się też prawdopodobieństwo, że z wypadku można wyjść bez szwanku. Oczywiście, aby pas zadziałał, musi być odpowiednio zapięty. Dlatego upewnij się, czy pas jest poprowadzony ukośnie na dół, od szyi przez klatkę piersiową i dołem wzdłuż bioder. A także czy nie został skręcony lub nie przylega np. do damskiej torebki zamiast do ciała. Tylko wówczas w razie wypadku skupi się on na najbardziej odpornych częściach tułowia takich jak klatka piersiowa czy miednica.

A co w przypadku dziecka? Pasy bezpieczeństwa są dostosowane do sylwetki dorosłego człowieka. Dlatego tak ważne jest przewożenie dzieci w odpowiednio dobranym do wzrostu foteliku dziecięcym. Regulują to dokładnie osobne przepisy, które weszły w życie w 2017 roku. Więcej na temat przewożenia dzieci w fotelikach przeczytasz w artykule „Przewożenie dziecka w samochodzie„.

Kto może jeździć bez pasów? 

Okazuje się, że w Polsce można legalnie poruszać się bez zapiętych pasów. Kogo dotyczy takie prawo? Otóż art. 39 ustawy prawo o ruchu drogowym wymienia m.in.:   

  • osoby posiadające zaświadczenie lekarskie, w którym pojawia się przeciwwskazanie zapinania pasów bezpieczeństwa – policjant w trakcie kontroli nie sprawdza jego zasadności
  • kobiety w widocznej ciąży  
  • instruktor podczas kursu prawa jazdy lub egzaminator podczas egzaminu
  • taksówkarz w trakcie przewożenia pasażera
  • funkcjonariusz służb w czasie wykonywania takich czynności służbowych takich jak konwojowanie pieniędzy czy przewożenie więźnia
  • zespół medyczny podczas udzielania pomocy. 

Mandat za niezapinanie pasów w samochodzie

Za dopilnowanie, by pasy były zapięte u wszystkich podróżujących samochodem odpowiada kierowca, który ma prawo upomnieć przewożone towarzystwo. Ale również każdy pasażer odpowiada za siebie. Zagrożeń związanych z nieprzestrzeganiem obowiązku zapinania pasów jest wiele. Jedne przemawiają do wyobraźni bardziej, innych być może osoby jadące autem sobie nie uświadamiają. O niebezpieczeństwie utraty życia w wypadku nie myślimy zazwyczaj, a bardziej boimy się mandatu.

Rzeczywiście za jazdę bez zapiętych pasów grozi kierowcy mandat w wysokości 100 zł i 2 punkty karne. Z kolei jeśli pasażer nie dopełni tego obowiązku mimo upomnienia kierowcy, zapłaci 100 zł grzywny.

Niezapięte pasy a odszkodowanie 

Czy istnieje miedzy tym związek? Jak najbardziej. Po zdarzeniu drogowym poszkodowany ubiega się o odszkodowanie z ubezpieczenia. Tymczasem okazuje się, że brak pasów może stać się podstawą do odmowy lub znacznego zmniejszenia tego świadczenia. Wszystko zależy od zapisów zawartych w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia.

Jednak gdy wyjdzie na jaw, że poszkodowany nie miał zapiętych pasów, ubezpieczyciel zinterpretuje to jako przyczynienie się do zwiększenia rozmiarów szkody zgodnie z art. 362 Kodeksu Cywilnego w jego brzmieniu:

Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.

Co to oznacza w praktyce? W przypadku polisy:

  • OC – odszkodowanie nie zostanie wypłacone w 100%, zostanie ono pomniejszone nawet o kilkadziesiąt procent, ponieważ w przypadku zapiętych pasów obrażenia byłyby mniejsze, a w związku z tym również koszty leczenia i rehabilitacji
  • NNW – ubezpieczyciel może całkowicie odmówić wypłaty odszkodowania z tej polisy.

PODSUMOWANIE:

  • Pasy bezpieczeństwa są powszechnym obowiązkiem w polskim prawie od 1997 roku.
  • Poprawnie zapięte pasy w kilkudziesięciu procentach zwiększają szansę na przeżycie oraz wyjście bez szwanku z wypadku.
  • Prawo dopuszcza jazdę bez pasów m.in. w przypadku kobiet w widocznej ciąży, na podstawie zaświadczenia lekarskiego, czy w trakcie służby.
  • Mandat za jazdę bez pasów to 100 zł dla każdego pasażera, natomiast dla kierowcy to 100 zł i 2 punkty karne.
  • Brak pasów może być podstawą od odmowy lub znacznego zmniejszenia odszkodowania z OC i NNW. 

Dorota Bajorek

Dorota Bajorek

Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorka tekstów w Internecie. Dzięki pisaniu łączy przyjemne z pożytecznym. Miłośniczka natury, dobrej książki i sudoku.