Dorota Bajorek
Dorota Bajorek
Aktualizowano: 15.03.2022 Komunikacyjne
🕐 Ten artykuł przeczytasz w 7 minut.
Rate this post

Niektórzy kierowcy niestety nadal traktują pasy bezpieczeństwa jako zbędną dekorację. Tymczasem pasy to podstawa bezpiecznej jazdy. Kto jest odpowiedzialny za dopilnowanie, by były zapięte? Dlaczego pasy bezpieczeństwa w samochodzie są niezbędne? Kto może jeździć bez pasów? Jakie jest związek odszkodowania i niezapiętych pasów? Poznaj szczegóły.

Pasy bezpieczeństwa w samochodzie – historia i statystyki    

Pasy bezpieczeństwa pojawiły się jako wynalazek Forda już w latach 50-tych XX stulecia. Udoskonalony przez Volvo i uwolniony patent szybko znalazł masowe zastosowanie w samochodach wielu innych marek. W Polsce obowiązek zapinania pasów pojawił się w 1983 roku, jednak dotyczył tylko osób podróżujących z przodu i tylko poza obszarem zabudowanym. Powszechny obowiązek zapinania pasów w naszym kraju wprowadzono w 1997 roku.

Obecnie statystyki potwierdzają, że około 90% Polaków stosuje się do tego przepisu. Najbardziej kuleje jednak przestrzeganie tego nakazu przed pasażerów z tylnej kanapy i osoby jadące taksówkami. Tymczasem zapięcie pasów redukuje zagrożenie śmiercią w wypadku aż o 45%, a w przypadku połączenia z poduszkami powietrznymi aż o 50%. Warto więc zaufać badaniom i wyrobić w sobie nawyk zapinania pasów.

Poprawnie zapięty pas – gwarancja bezpieczeństwa

Dlaczego pasy są tak ważne? Odpowiedzą na to pytanie prawa fizyki. Załóżmy, że osoba jadąca autem waży nieco ponad 70 kg. Już przy prędkości w terenie zabudowanym czyli 50 km/h przy gwałtownym hamowaniu i uderzeniu w przeszkodę masa uderzeniowa ciała wyniesie kilka ton. W ten sposób wyrzucony z pojazdu człowiek właściwie nie ma szans na przeżycie. Z kolei osoba jadąca z tyłu bez pasów jest w stanie zgnieść siłą uderzenia tych, którzy siedzą z przodu.

Jednak jeśli w tej sytuacji wszyscy mieli zapięte pasy, szanse na przeżycie rosną aż sześć razy, zwiększa się też prawdopodobieństwo, że z wypadku można wyjść bez szwanku. Oczywiście, aby pas zadziałał, musi być odpowiednio zapięty. Dlatego upewnij się, czy pas jest poprowadzony ukośnie na dół, od szyi przez klatkę piersiową i dołem wzdłuż bioder. A także czy nie został skręcony lub nie przylega np. do damskiej torebki zamiast do ciała. Tylko wówczas w razie wypadku skupi się on na najbardziej odpornych częściach tułowia takich jak klatka piersiowa czy miednica.

A co w przypadku dziecka? Pasy bezpieczeństwa są dostosowane do sylwetki dorosłego człowieka. Dlatego tak ważne jest przewożenie dzieci w odpowiednio dobranym do wzrostu foteliku dziecięcym. Regulują to dokładnie osobne przepisy, które weszły w życie w 2017 roku. Więcej na temat przewożenia dzieci w fotelikach przeczytasz w artykule „Przewożenie dziecka w samochodzie„.

Kto może jeździć bez pasów? 

Okazuje się, że w Polsce można legalnie poruszać się bez zapiętych pasów. Kogo dotyczy takie prawo? Otóż art. 39 ustawy prawo o ruchu drogowym wymienia m.in.:   

  • osoby posiadające zaświadczenie lekarskie, w którym pojawia się przeciwwskazanie zapinania pasów bezpieczeństwa – policjant w trakcie kontroli nie sprawdza jego zasadności
  • kobiety w widocznej ciąży  
  • instruktor podczas kursu prawa jazdy lub egzaminator podczas egzaminu
  • taksówkarz w trakcie przewożenia pasażera
  • funkcjonariusz służb w czasie wykonywania takich czynności służbowych takich jak konwojowanie pieniędzy czy przewożenie więźnia
  • zespół medyczny podczas udzielania pomocy. 

Mandat za niezapinanie pasów w samochodzie

Za dopilnowanie, by pasy były zapięte u wszystkich podróżujących samochodem odpowiada kierowca, który ma prawo upomnieć przewożone towarzystwo. Ale również każdy pasażer odpowiada za siebie. Zagrożeń związanych z nieprzestrzeganiem obowiązku zapinania pasów jest wiele. Jedne przemawiają do wyobraźni bardziej, innych być może osoby jadące autem sobie nie uświadamiają. O niebezpieczeństwie utraty życia w wypadku nie myślimy zazwyczaj, a bardziej boimy się mandatu.

Rzeczywiście za jazdę bez zapiętych pasów grozi kierowcy mandat w wysokości 100 zł i 2 punkty karne. Z kolei jeśli pasażer nie dopełni tego obowiązku mimo upomnienia kierowcy, zapłaci 100 zł grzywny.

Niezapięte pasy a odszkodowanie 

Czy istnieje miedzy tym związek? Jak najbardziej. Po zdarzeniu drogowym poszkodowany ubiega się o odszkodowanie z ubezpieczenia. Tymczasem okazuje się, że brak pasów może stać się podstawą do odmowy lub znacznego zmniejszenia tego świadczenia. Wszystko zależy od zapisów zawartych w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia.

Jednak gdy wyjdzie na jaw, że poszkodowany nie miał zapiętych pasów, ubezpieczyciel zinterpretuje to jako przyczynienie się do zwiększenia rozmiarów szkody zgodnie z art. 362 Kodeksu Cywilnego w jego brzmieniu:

Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.

Co to oznacza w praktyce? W przypadku polisy:

  • OC – odszkodowanie nie zostanie wypłacone w 100%, zostanie ono pomniejszone nawet o kilkadziesiąt procent, ponieważ w przypadku zapiętych pasów obrażenia byłyby mniejsze, a w związku z tym również koszty leczenia i rehabilitacji
  • NNW – ubezpieczyciel może całkowicie odmówić wypłaty odszkodowania z tej polisy.

PODSUMOWANIE:

  • Pasy bezpieczeństwa są powszechnym obowiązkiem w polskim prawie od 1997 roku.
  • Poprawnie zapięte pasy w kilkudziesięciu procentach zwiększają szansę na przeżycie oraz wyjście bez szwanku z wypadku.
  • Prawo dopuszcza jazdę bez pasów m.in. w przypadku kobiet w widocznej ciąży, na podstawie zaświadczenia lekarskiego, czy w trakcie służby.
  • Mandat za jazdę bez pasów to 100 zł dla każdego pasażera, natomiast dla kierowcy to 100 zł i 2 punkty karne.
  • Brak pasów może być podstawą od odmowy lub znacznego zmniejszenia odszkodowania z OC i NNW. 

Dorota Bajorek
Dorota Bajorek

Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorka tekstów w Internecie. Dzięki pisaniu łączy przyjemne z pożytecznym. Miłośniczka natury, dobrej książki i sudoku.

Wlanie benzyny do diesla
Wlanie benzyny do diesla Autor Anna Rychlewicz Komunikacyjne Brak komentarzy
Chwila nieuwagi, moment roztargnienia. Tyle wystarczy, by pozornie niemożliwe, stało się faktem. Wlanie benzyny do diesla to wbrew pozorom bardzo częsta pomyłka wśród kierowców. To, jakie będzie miało skutki wlanie benzyny do diesla, zależy przede wszystkim od nas samych i tego, jak szybk...
Czytaj dalej