01.07.2021 Komunikacyjne
Ten artykuł przeczytasz w 9 minut.

Wymiana licznika w samochodzie nie jest zabroniona pod warunkiem, że zostanie przeprowadzona z zachowaniem zasad prawa. Jeśli nie dopełnisz obowiązków związanych z montażem nowego drogomierza, licz się z kłopotami. Kiedy i jak przeprowadzić wymianę licznika w aucie, by była zgodna z prawem? Wyjaśniamy w naszym tekście.

<3
Uzupełnij tylko 2 pola i poznaj cenę OC/AC od razu!Poznaj cenę OC
X

Trudno znaleźć dane, które mówią o tym, ile samochodów jeżdżących po naszych drogach, ma przekręcone liczniki. Swego czasu tego typu praktyka była plagą. „Kręcenie” drogomierzem stało się powszechne wraz z masowym sprowadzaniem aut. Przy zakupie używanego samochodu nigdy nie można było mieć pewności, czy zegary nie były kręcone, szczególnie gdy pojazd pochodził spoza Polski. Wskazania na licznikach potrafiły być nawet dwukrotnie niższe wobec rzeczywiście przejechanych kilometrów. Rekordzista cofnął licznik o milion (!) kilometrów. Wszystko po to, by drożej sprzedać auto.

Ustawodawca powiedział dość – odpowiedzialność karna

Obecnie cofanie licznika wcale nie jest proste. Od paru lat ustawodawca uszczelnia system prawny tak, by coraz skuteczniej walczyć z oszustami. Od maja 2019 roku zostały wprowadzone zmiany w Kodeksie drogowym oraz Kodeksie karnym, zgodnie z którymi nie można bez uzasadnionego powodu manipulować w przebiegu pojazdu. W przeciwnym razie oznacza to popełnienie przestępstwa, za które grozi nawet więzienie. Jak przestępstwo traktowane jest kręcenie zegarami, by świadomie zataić rzeczywisty przebieg i stan auta przed kupującym.

Uwaga: jeśli masz samochód z przekręconym licznikiem, a sam tego nie zlecałeś, nie popełniasz przestępstwa. O przestępstwie jest mowa dopiero wtedy, gdy z pełną świadomością sprzedajesz auto z przekręconym licznikiem i nie informujesz o tym kupującego.

Przestępstwo popełnia zarówno osoba, która fizycznie ingeruję we wskazania licznika, jak i ta, która taką operację zleca. Zgodnie z art. 306a. Kodeksu karnego za przekręcenie drogomierza grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Łagodniejsze traktowanie może dotyczyć mniejszej skali zjawiska. We wspomnianych artykule w § 3. możemy przeczytać, że: „W wypadku mniejszej wagi, sprawca czynu określonego w § 1 lub 2, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Kiedy można grzebać w liczniku?

Co jednak zrobić, gdy drogomierz się zepsuje? Źle wskazuje przebieg lub przepali się podświetlenie systemu i nie widać prawidłowego odczytu? Możesz spać spokojnie. Ustawodawca zdaje sobie sprawę, że wymiana zegarów, zwłaszcza w starszych samochodach może być konieczna. Kodeks drogowy dokładnie określa sytuacje, w której możliwa jest wymiana licznika w samochodzie. Chodzi o takie przypadki, gdy:

  • drogomierz źle wskazuje przebieg,
  • drogomierz w ogóle nie wskazuje przebiegu kilometrów,
  • gdy konieczna jest wymiana elementu, który jest integralną częścią drogomierza (nie można jej oddzielić od zegarów),
  • gdy wymianie podlegają wskaźniki, bo są na nich nieprawidłowe jednostki – brak przeliczenia na kilometry (typowy przypadek w sprowadzanych autach np. z rynku amerykańskiego).

Z ustawy jasno też wynika, że niekoniecznie musisz wymienić licznik na fabrycznie nowy. Ważne, by montowane zegary były sprawne i pasowały do twojego modelu auta.

Jak przebiega wymiana licznika w samochodzie?

W starszych modelach wymiana licznika w samochodzie i montaż nowego nie są skomplikowane. Jeśli lubisz grzebać pod maską, bez większego problemu poradzisz sobie z tym sam. Przed przystąpieniem do całej operacji, zapoznaj się z instrukcją auta, bo czasem wymiana licznika w samochodzie wymaga tzw. myków. Jak już wiesz, co i jak robić to w pierwszym kroku zdemontuj akumulator.  Następnie zabierasz się za zegary. Odkręć wszystkie śrubki, które widzisz na liczniku i delikatnie go wyjmij z deski rozdzielczej. Następnie odłącz wszystkie wtyczki i gotowe.

Instalację nowego drogomierza zaczynasz od podłączenia wszystkich kostek. Następnie delikatnie wpasowujesz licznik w miejsce starego. Dokręcasz wszystkie śrubki i na koniec podłączasz z powrotem akumulator. Teraz tylko kontrola, czy wszystko działa sprawnie. Przy włączonym silniku sprawdź, czy zegary pokazują stan paliwa. To wystarczy, by mieć pewność, że montaż jest prawidłowy.

Ciekawostka: w nowszych, naszpikowanych elektroniką autach najczęstszym powodem wymiany lub naprawy licznika jest awaria podświetlenia zegarów.

Jeśli masz nowszy samochód, pełen elektroniki, oddaj sprawy w ręce mechanika. Samodzielną ingerencją możesz wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Przy awariach wyświetlaczy wymiana licznika w samochodzie może nie być konieczna. W takiej sytuacji możesz zdecydować się na naprawę w warsztacie, który zajmuje się regeneracją drogomierzy. Zwykle tego typu zakłady dają 2-letnią gwarancję na wykonaną pracę.

Wymiana licznika w samochodzie – formalności

Od 1 stycznia 2020 roku wymiana licznika w samochodzie musi przejść ścieżkę legalizacyjną. O co chodzi? Wymiana zegarów musi być zgłoszona w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK), a pojazd powinien przejść badanie techniczne na stacji kontroli pojazdów.  Jak to wygląda w szczegółach? Wyjaśniamy.

W ciągu 14 dni od wymiany licznika musisz udać się do Stacji Kontroli Pojazdów (SKP). Tam zaczynasz od złożenia oświadczenia. Odpowiedni dokument możesz wypełnić w domu lub na miejscu w SKP. W oświadczeniu – poza danymi osobowymi oraz danymi identyfikującymi twój samochód – podajesz powód wymiany licznika w samochodzie oraz datę ingerencji. Dokument obowiązkowo zawiera klauzulę o treści: „Jestem świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia”. Nie zapomnij też o czytelnym podpisie, dacie i miejscy złożenia oświadczenia.

Pamiętaj: diagnosta nie sprawdza powodu wymiany i czy oświadczenie w tym zakresie jest prawdziwe. Niemniej, podanie nieprawdy może oznaczać odpowiedzialność karną.

Koszty obowiązkowej kontroli są stałe i określone ustawą. Maksymalnie mogą wynieść 100 złotych. W praktyce jednak SKP pobierają opłatę w wysokości 51 złotych, z czego 1 złotych to opłata ewidencyjna.

Obowiązki diagnosty

W czasie kontroli w SKP diagnosta przede wszystkim ocenia, czy nowy licznik jest prawidłowo zamontowany. Sprawdza też wskazania drogomierza. Jeśli zegary działają prawidłowo i nie ma zastrzeżeń do wskazań przebiegu kilometrów, pracownik stacji kontroli wprowadza wynik odczytu do CEPiK. W centralnej ewidencji pojawi się informacja o tym, że w danym samochodzie zostały wymienione zegary. Będzie ona widoczna także dla przyszłego właściciela auta. Obowiązkiem diagnosty jest też przekazanie twojego oświadczenia ze wskazaniem powodu wymiany licznika samochodu do starosty.

W czasie kontroli w SKP może się jednak zdarzyć, że wskazania licznika będą nieprawidłowe – odczyt będzie nieczytelny lub drogomierz nie pokaże żadnej wartości. Prawdopodobny powodem takiej sytuacji jest nieprawidłowe zamontowanie licznika lub zły dobór nowych zegarów (nieodpowiednie dla danego modelu). Co się dzieje w takiej sytuacji? Kontroli nie przejdziemy, bo nie ma z czym. Musimy poprawić robotę i tyle. W przeciwieństwie do obowiązkowego badania technicznego, nie wiążą nas w tym zakresie żadne terminy czy ryzyko kary. Gdy uporamy się z problemem, po prostu ponownie zgłaszamy się do stacji kontroli.

Samozerowanie licznika

W czasie standardowej czy niestandardowej kontroli drogowej, policjanci czy inne służby mogą sprawdzać przebieg pojazdu. Dane przekazywane są do CEPiK i jeśli znajdzie się nieścisłość pomiędzy danymi w centralnej ewidencji a dokonanym odczytem, sprawa będzie dokładnie  badana. Kierowca na pewno zostanie wezwany do złożenia wyjaśnień. Nie oznacza to, że z automatu zostanie ukarany za kręcenie drogomierzem, bo do tego trzeba udowodnić popełnienie przestępstwa. Jak pisaliśmy wcześniej, sama jazda autem z przekręconym licznikiem nie jest karalna. Trzeba wskazać sprawców.

Zdarza się też tak, że zmiana wskazań zegarów wynika z ich fabrycznej konstrukcji.  Niektóre, zwłaszcza starsze liczniki, które mają wskaźniki z miejscem na 5 cyfr, pokazują przebyte kilometry do określonej wysokości. Gdy zostanie ona osiągnięta, zegary się wyzerują i kilometry zaczną się naliczać niejako od nowa. W takiej sytuacji nie musisz wymieniać czy naprawiać licznika. Nie musisz się też martwić kontrolami drogowymi, w czasie wyjaśniania sprawy funkcjonariusze dojdą do tego, że „ten model tak ma”.

Przebieg a ubezpieczenie AC

W nielegalnym kręceniu zegarami chodzi przede wszystkim o uzyskanie lepszej ceny sprzedaży auta. Stan licznika jest też jednym z czynników, który wpływa na cenę ubezpieczenia AC. Przy obowiązkowej polisie przebieg ma raczej drugorzędne znaczenie. Liczba przejechanych kilometrów zawiera w sobie informację o stanie auta, a więc wpływa na jego wycenę. Tym samym staje się istotnym czynnikiem decydującym o końcowej składce za casco.

PODSUMOWANIE:

  • Wymiana licznika w samochodzie jest możliwa, gdy jest on uszkodzony lub wymieniana jest część z nim związana (połączona).
  • Po wymianie licznika w samochodzie masz obowiązek przeprowadzić odczyty wskazań nowego drogomierza w stacji kontroli pojazdów oraz kontrolę prawidłowości montażu.
  • W SKP składasz też pisemne oświadczenie o powodach wymiany licznika z poświadczeniem, że jesteś świadomy konsekwencji karnych złożenia nieprawdziwego oświadczenia. Dokument zostanie przekazany przez SKP do starosty.
  • Co stacji kontroli leży obowiązek zgłoszenia odczytu z nowego licznika w CEPiK.
  • Poza sytuacjami wymienionymi w Kodeksie drogowym, gdy wymiana licznika w samochodzie jest konieczna i możliwa,  ingerencje we wskazanie zegarów jest przestępstwem, za które grozi nawet 5 lat więzienia.
  • Zatajenie prawdziwego przebiegu auta w celu uzyskania lepszej ceny sprzedaży jest oszustwem i wiąże się z odpowiedzialnością karną.

Agata Wiśniewska

Agata Wiśniewska

Pasjonatka komunikacji i dobrego contentu na temat ubezpieczeń. Od ponad 10 lat wspiera różne marki w skutecznym komunikowaniu się z otoczeniem. Jest przekonana, że o ubezpieczeniach można mówić prosto i ciekawie. Po godzinach: pochłania książki w każdej ilości i planuje kolejne podróże (backpaker to jej drugie imię ;) ). Pasjami chodzi po górach i odwiedza stare, często zrujnowane budynki, czyli … zamki wszelkiej maści.