21/05/2020 Komunikacyjne

Gdy dochodzi do wypadku na drodze, osoba prowadząca pojazd zgodnie z przepisami, zobligowana jest do udzielania pierwszej pomocy. Zasady udzielania pierwszej pomocy przekazywane są wszystkim kursantom uczestniczącym w zajęciach teoretycznych podczas kursy na prawo jazdy. Z tego powodu wielu z nas w sytuacji zagrożenia zupełnie nie pamięta już, jak udzielić pierwszej pomocy. 

Bezpieczeństwo to nie tylko ubezpieczenia! 

Zazwyczaj kierowcy stosują się do przepisów prawa i zgodnie z obowiązkiem wykupują konieczne w Polsce ubezpieczenie OC. Niejednokrotnie również zabezpieczają się i kupują dodatkowe, nieobligatoryjne polisy, które zabezpieczają ich przed różnego rodzaju trudnymi sytuacjami na drodze oraz na przykład kradzieżą auta.

Niezależnie jednak od tego, jak ostrożnie poruszamy się po szosie i czy jesteśmy dobrymi kierowcami, niestety musimy liczyć się z tym, że w czasie naszej kariery na drodze może nam przydarzyć się kolizja albo też groźniejszy wypadek samochodowy. Naturalnie, nie możemy ciągle myśleć o tym, że tuż za rogiem może czekać na nas zagrożenie, bo trudno byłoby wtedy skupić się na rozważnym i uważnym prowadzeniu pojazdu. Niemniej jednak musimy brać pod uwagę, że 1 pomoc może okazać się kiedyś niezbędna, a nasze aktywne działanie wręcz konieczne. Przypomnijmy sobie zatem, do jakich czynności zobligowany jest każdy kierowca w momencie, gdy uczestniczy w zdarzeniu drogowym.

Na podstawie przepisów artykułu 62 Kodeksu karnego, każdy powinien zdecydować się na udzielanie pierwszej pomocy ofiarom wypadku. Jeżeli tego nie zrobi, to może okazać się, że kierowca samochodu, czy też sprawca zdarzenia, otrzyma nawet do 3 lat pozbawienia wolności.


NIEUDZIELENIE POMOCY W NIEBEZPIECZEŃSTWIE (ART. 162)
1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

 

Trzeba pamiętać, że w takich sytuacji brane są również pod uwagę takie aspekty, jak to, czy dana osoba miała możliwość udzielenia pomocy bez narażenia siebie i innych na uszczerbek na zdrowiu. Nie ma również znaczenia, zgodnie z Kodeksem karnym, czy taka osoba: zmarła, faktycznie doznała uszczerbku na zdrowiu lub nic jej się nie stało. W tego rodzaju przypadku istotne jest zaniechanie ze strony osoby, która miała możliwość udzielenia pomocy ofierze zdarzenia drogowego, a tego nie uczyniła. Najistotniejsze jest tu, z punktu widzenia przepisów, że sprawca mimo wszystko, to jest: czasu i dostępnych środków, nie zrobił niczego, aby pomóc poszkodowanym. 

Jedynym wyjątkiem, w którym nie ma obowiązku udzielania pomocy, jest stwierdzenie zgonu. Trzeba również pamiętać, że nieudzielenie pomocy przez osobę, która spowodowała wypadek jest dużo bardziej naganne, niż nieudzielenie pomocy przez przechodnia lub kogoś, kto w żadnym stopniu nie brał udziału w zdarzeniu drogowym. 

Co musi zrobić kierowca w ramach pierwszej pomocy?

Zanim w ogóle kierowca rozpocznie jakiekolwiek działania związane z osobami poszkodowanymi, ma obowiązek sprawnego zabezpieczenia miejsca wypadku. Należy wystawić trójkąt ostrzegawczy, włączyć światła awaryjne, zaciągnąć hamulec ręczny i dopiero potem z apteczka w ręku oraz najlepiej również telefonem komórkowym (w celu wezwania karetki) należy zbliżyć się do pojazdu, w którym znajdują się ofiary. 

Zasadniczo większość objawów, które występują przy o zdarzeniach drogowych jest wielonarządowa. W związku z powyższym osoba udzielająca pomocy musi zwrócić szczególną uwagę na swoje działania tak, aby nie pogorszyć stanu poszkodowanych. Jeśli zderzyliśmy się z pojazdem najlepiej jest przyjąć, że ofiara potrzebuję na przykład takiego usztywnienia odcinka szyjnego, jak w przypadku urazów kręgosłupa, do czego dochodzi bardzo często. Co do zasady należy więc chwycić pod pachy nieprzytomną osobę oraz na przykład za pasek u spodni i powoli wysunąć nogi z samochodu, jeżeli ofiara musi opuścić pojazd, np. z powodu pożaru. Jeżeli zaś nie jesteśmy w stanie tego zrobić i boimy się popełnić błąd, najlepiej jest już na tym etapie kontaktować się z numerem 112 oraz w razie potrzeby postępować zgodnie z wskazówkami ratownika. W czasie, w którym czekamy na karetkę, możemy opatrzyć drobne rany. 

Niemniej jednak najważniejsze jest, abyśmy pamiętali o tym, by dobrze ogrzać ofiarę, gdy ta jest już poza pojazdem. Jeżeli posiadamy w swoim pojeździe folię termoizolacyjną, koniecznie należy z niej skorzystać. A jeżeli jej nie mamy, warto przykryć taką osobę kocem albo kurtką tak, aby utrata ciepła była jak najmniejsza. 

Nie wierz w dobre samopoczucie ofiary wypadku!

Nie pozwólmy również osobie poszkodowanej na to, aby wstawała i samodzielnie funkcjonowała bez niezbędnej kontroli ratowników medycznych. Wielu osobom wydaje się, że nic im nie jest, ale takim postępowaniem mogą nieświadomie sobie bardzo zaszkodzić. Przekonujmy je do pozostania w jednym miejscu tak długo jak to możliwe – do przyjazdu służb medycznych, które przejmą nad nimi fachową opiekę medyczną. Miejmy na uwadze, że niezwykle często w wyniku wstrząsu pourazowego objawy związane z wypadkiem drogowym nie ujawniają się natychmiast, a ich lekceważenie może skutkować nawet śmiercią. Sytuacja może być więc groźna, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wcale na taką zdaje się nie wyglądać.

Jeżeli mamy do czynienia z osobami, które są przytomne, starajmy się dowiedzieć od nich jak najwięcej na temat ich dotychczasowego stanu zdrowia, aktualnych urazów, a jeśli rany zdają się być niewielkie podtrzymujemy rozmowę, aby poszkodowany był cały czas przytomny do czasu przyjazdu karetki. Pamiętajmy, aby przekazać wszystkie informacje, które uzyskaliśmy od poszkodowanego ratownikom medycznym. Dzięki temu możemy uratować komuś życie!

PODSUMOWANIE:

  • Każdy obywatel, zgodnie z artykułem 162 Kodeksu karnego, ma obowiązek udzielenia pierwszej pomocy osobom poszkodowanym, a za brak udzielenia jej grozi mu aż do 3 lat pozbawienia wolności. Nie dotyczy to wyłącznie kierowców biorących udział w zdarzeniu.
  • Kierowca może zaniechać udzielenie pomocy jedynie w takiej sytuacji, gdy zostanie stwierdzone zgon osoby poszkodowanej. 
  • Bardzo istotnym elementem jest zabezpieczenie miejsca wypadku tak, by nie stanowił on zagrożenia dla kolejnych osób i nie był przyczyną do następnych wypadków oraz kolizji. 
  • Jeżeli nie czujesz się pewnie podczas udzielenia pomocy, skontaktuj się jak najszybciej z numerem 112 i postępuj  wtedy zgodnie z instrukcjami, które usłyszysz.
Weronika Cichocka

Weronika Cichocka

Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem. Od lat pisząca o ubezpieczeniach, ekonomii i zdrowiu. Specjalista ds. PR i marketingu internetowego.