25.01.2021 Komunikacyjne
Ten artykuł przeczytasz w 6 minut.

Auto z Niemiec? Doskonały pomysł! Tak właśnie myśli wielu z nas, ponieważ bardzo chętnie kupujemy samochody od naszych zachodnich sąsiadów. Kojarzą się z dobrą jakością i kuszą znanymi, sprawdzonymi markami. A jak w takim razie wygląda kwestia ubezpieczenia takiego sprowadzonego pojazdu? Jazda na niemieckich tablicach z polskim ubezpieczeniem – czy to w ogóle jest możliwe? Przyjrzyjmy się temu dokładnie.

<3
Uzupełnij tylko 2 pola i poznaj cenę OC/AC od razu!Poznaj cenę OC
X

Jak sprowadzić auto z Niemiec?

Samochody z Niemiec są niezwykle popularne w Polsce. Przyciągają klientów jakością, znanymi markami oraz atrakcyjną ceną. Sprowadzają je osoby prywatne, ale także profesjonalni handlarze. Auta na niemieckich blachach często stoją w polskich komisach. W jaki sposób pojazdy dostają się do nas? Otóż atrakcyjne dla Polaków egzemplarze niemieckiej motoryzacji najczęściej przyjeżdżają na lawetach. Jednak do Polski można także wjechać na niemieckich tablicach. W każdym z tych przypadków inaczej wygląda kwestia obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Sposób sprowadzenia auta a ubezpieczenie pojazdu

To oczywiste, że każdy pojazd poruszający się po naszych drogach musi mieć ważne ubezpieczenie OC. Nie inaczej jest w przypadku aut sprowadzanych z Niemiec. Ale wszystko zależy od sposobu sprowadzenia pojazdu. Jeśli samochód przyjeżdża na lawecie prosto do garażu nabywcy, jego ubezpieczeniem można się zająć później. Oznacza to, że został on już wyrejestrowany w Niemczech i ma zdjęte tablice. Jeśli jednak auto wjeżdża na własnych kołach, wtedy oczywiście musi mieć tablice. A skoro jedzie, to znaczy, że musi mieć też opłacone obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej. Czy w grę wchodzi wtedy jazda na niemieckich tablicach z polskim ubezpieczeniem?

Niemieckie tablice a ubezpieczenie

Oczywiście jeśli interesuje nas jazda na niemieckich tablicach z polskim ubezpieczeniem, to nie mamy na myśli aut niemieckich turystów lub Polaków mieszkających w Niemczech, którzy mają tam zarejestrowane auto. Chodzi wyłącznie o samochody, które zmieniają właściciela z Niemca na Polaka. Prawo o ruchu drogowym przewiduje, że auto sprowadzone z zagranicy może poruszać się po polskich drogach na obcych tablicach jedynie przez 30 dni. Po tym czasie musi zostać zarejestrowane w Polsce. Przez ten czas oczywiście samochód musi być ubezpieczony. Jednak trzeba pamiętać, że jazda na niemieckich tablicach z polskim ubezpieczeniem odbywa się na konkretnych zasadach.

Ubezpieczenie auta sprowadzonego z Niemiec

Aby samochód sprowadzony z Niemiec mógł legalnie poruszać się po naszych drogach, musi mieć specjalnie do tego przeznaczone niemieckie tablice rejestracyjne. Są to tymczasowe tablice zwane też tablicami wjazdowymi. Mają one krótki termin ważności i przeznaczone są właśnie do przewiezienia . W Niemczech używa się dwóch rodzajów tymczasowych tablic. Są to:

  • Kurzzeitkennzeichen – tablice z żółtym paskiem, które są wydawane na okres do 5 dni, w ich przypadku auto nie musi mieć badania technicznego
  • Ausfuhrkennezeichen, zwane inaczej Zollkennzeichen – tablice z czerwonym paskiem wydawane na okres od 9 dni do 6 miesięcy, wymagają one dokonania przeglądu technicznego.

Czy konieczna jest wówczas jazda na niemieckich tablicach z polskim ubezpieczeniem? Okazuje się, że razem z tablicami wjazdowymi w Niemczech można wykupić także OC na czas sprowadzenia auta i załatwienia formalności. Co ciekawe wystawiane jest ono imiennie, czyli na kupującego, a nie na samochód.

OC krótkoterminowe

Jazda na niemieckich tablicach z polskim ubezpieczeniem jest dopuszczalna przez polskie prawo jedynie krótkoterminowo. Oznacza to, że na czas trwania formalności związanych ze sprowadzeniem i przerejestrowaniem auta z Niemiec, każdy, kto marzy, by mieć BMW lub Audi, musi wykupić krótkoterminowe OC. A to dlatego, że tylko ten rodzaj ubezpieczenia obowiązkowego wchodzi w grę w przypadku auta zarejestrowanego za granicą.

OC krótkoterminowe działa na tych samych zasadach, co tradycyjne, ale obowiązuje jedynie przez 30 dni. Można je wykupić u dowolnego ubezpieczyciela. Za takie OC zapłacimy około 100 zł. Jednak polisa ta po zakończeniu nie wznowi się automatycznie. I należy pamiętać, że w tym czasie samochód powinien zostać zarejestrowany w naszym kraju. A po jego zarejestrowaniu trzeba wykupić tradycyjną 12-miesięczną polisę OC.

OC komisowe

Nie każdy, kto marzy o aucie z Niemiec, wybierze się po nie samodzielnie. Komisy samochodowe są pełne aut na niemieckich tablicach. Dla tych samochodów właściciele komisów także wykupują specjalne polisy krótkoterminowe zwane ubezpieczeniem komisowym. Wtedy na przykład jazda na niemieckich tablicach z polskim ubezpieczeniem może dotyczyć jazdy próbnej wymarzonym wozem. A co to oznacza dla klienta komisu? Że musi dokładnie sprawdzić, jak długo ważne będzie ubezpieczenie i kiedy należy wykupić następną polisę.

Uwaga – niebezpieczeństwo

Jazda na niemieckich tablicach z polskim ubezpieczeniem może skończyć się źle, jeśli trafimy na nieuczciwego handlarza. Zdarza się, że auta z Niemiec mają założone repliki niemieckich tablic i nieświadomy niczego klient narażony jest na kłopoty. Do podrobionych tablic wykupione zostaje też  krótkoterminowe ubezpieczenie na numer VIN. Niestety, właściciel takiego auta w razie kontroli zapłaci spory mandat. Warto uważać!  

PODSUMOWANIE:

  • Samochody mogą wjechać do Polski na lawecie lub na niemieckich tablicach z ważnym ubezpieczeniem.
  • Przyjazd do Polski sprowadzonym samochodem odbywa się na specjalnych tablicach wjazdowych, a auto musi mieć wykupione na ten czas OC na kupującego.
  • Jazda na niemieckich tablicach z polskim ubezpieczeniem możliwa jest po zakupie OC krótkoterminowego.
  • Zdarzają się oszustwa związane z podrabianymi niemieckimi tablicami.

Dorota Bajorek

Dorota Bajorek

Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorka tekstów w Internecie. Dzięki pisaniu łączy przyjemne z pożytecznym. Miłośniczka natury, dobrej książki i sudoku.