11/08/2020 Komunikacyjne

Z zakupem samochodu zawsze wiąże się wiele emocji. Dzieje się tak głównie dlatego, że w Polsce auta nie należą do najtańszych, a wybór najmniej awaryjnego i najlepszego pojazdu potrafi niejednego przysporzyć o zawrót głowy. Czy kupno samochodu od pośrednika to dobry pomysł? Na co zwrócić uwagę? Jak nie dać się oszukać? Podpowiadamy!

Kupno samochodu od pośrednika czy z innego źródła?

Wielu z nas nie decyduje się na zakup pojazdu w salonie, ponieważ kupno nowego auta wiąże się zazwyczaj bardzo wysokimi kosztami. Polacy wolą kupować kilkuletnie, używane auta. Jednak kupowanie auta od osoby fizycznej zawsze wiąże się z ryzykiem, szczególnie jeśli nie kupujemy bezpośrednio od właściciela sprzedawanego pojazdu, ale od pośrednika. Najczęściej w tego rodzaju sytuacji możemy znaleźć się, gdy decydujemy się na zakup samochodu, który został sprowadzony z zagranicy.

Nieuczciwi pośrednicy mogą przedstawić nam do podpisania umowę z osobą, która podobno jest właścicielem, ale nigdy jej nie widzieliśmy. Dodatkowo, jeżeli w umowie nie ma informacji o tym, że pośrednik jest osobą reprezentującą stronę sprzedawcy, sytuacja robi się bardzo niebezpieczna. Możemy z dużym prawdopodobieństwem założyć, że auto zostało skradzione. Nie należy uczestniczyć w tego rodzaju transakcji nawet, jeżeli cena sprzedawanego auta jest niezwykle korzystna. 

Umowa połówkowa – niebezpieczna praktyka

Umowa połówkowa to termin ukuty przez polskich kierowców. Oznacza on, że umowa, którą przedstawia nam pośrednik sprzedaży, jest już uzupełniona danymi zbywcy samochodu. Do uzupełnienia pozostaną jedynie dane nabywcy auta, a pośrednika nie sposób znaleźć jako stronę transakcji lub osobę, która transakcję prowadzi. Często dane, które są już wpisane w umowie nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości. Osoby o wskazanym adresie imieniu i nazwisku nie sposób znaleźć, ponieważ nie istnieje.

Na tego rodzaju umowy najczęściej dają się nabrać szczególnie młodzi kierowcy, którzy poszukują okazji i nie wiedzą, że tego rodzaju sytuacja jest nienormalna i wiąże się dla nich z dużym zagrożeniem. 

Co może spotkać osobę, która podpisała umowę połówkową? 

Jeżeli auto ma różnego rodzaju wady techniczne, to nie sposób będzie znaleźć właściciela pojazdu i domagać się od niego rekompensaty lub naprawy. Nie będziemy mieli prawa również zwrócić się do pośrednika, ponieważ nie jest on stroną w sprawie oraz nie reprezentował on w żaden sposób interesów osoby sprzedającej auto. Jeśli zaś pojazd okaże się kradziony, trudno będzie wskazać osobę, która pośredniczy w transakcji – auto zostanie odebrane nabywcy.

Na pewno jednak czeka kupującego tego rodzaju samochód wiele przykrych doświadczeń, czy na posterunku policji, czy też przed sądem, gdzie będzie musiał się tłumaczyć z posiadania auta z nielegalnego źródła. 

OC skradzionego pojazdu

W przypadku aut, które trafiają do Polski na podstawie umów połówkowych, możemy również założyć, że przypisane do nich obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne nie jest prawdziwe. Niesie to za sobą to szereg konsekwencji. Jeżeli nabywca samochodu będzie się poruszał na według niego aktualnym i prawdziwym OC dotychczasowego właściciela, to może się okazać, że powodując wypadek będzie musiał za powstałe straty i szkody na mieniu oraz osobie zapłacić z własnej kieszeni. 

Dodatkowo może również otrzymać karę od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego za brak obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego dla swojego pojazdu. Najwięcej konsekwencji spotka nabywców tego rodzaju pojazdu w sytuacji gdy podczas wypadku ucierpi człowiek. W takiej chwili za wszystkie rekompensaty za rehabilitację, leczenie czy wsparcie finansowe w postaci renty, trzeba będzie zapłacić z własnego majątku.

O tym, jak sprawdzić czy auto nie jest kradzione, przeczytasz klikając w link!

Jeżeli właścicielem nie zapłaci dobrowolnie do jego drzwi może zapukać komornik i zlicytować mu wszystko, co posiada i co jest konieczne do wypłacenia zadośćuczynienia. Co prawda samo zadośćuczynienie wypłacane jest przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny w takich sytuacjach, ale ten żąda potem zwrotu środków od sprawcy. Dlatego też niezależnie już od tego, w jaki sposób kupujesz samochód, pamiętaj, aby nigdy nie korzystać z niego, jeśli nie masz OC! 

PODSUMOWANIE:

  • Kupując auto, pamiętaj, aby uważać na umowy oferowane przez pośredników.
  • Umowa połówkowa to ta, która została już uzupełnione danymi właściciela pojazdu i należy uzupełnić jedynie dane nabywcy.
  • Prawdziwy pośrednik powinien okazać upoważnienie do reprezentowania osoby widniejącej w dokumentach.
  • Kupienie auta pochodzącego z kradzieży może wiązać się z wieloma przykrymi konsekwencjami łącznie z odbiorem samochodu, wizytą na policji i w sądzie.
  • Kradzione samochody zazwyczaj posiadają też podrobione OC. Jeżeli kierowca nie wypowie obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego dotychczasowego właściciela, to może się okazać, że za rekompensaty będzie musiał zapłacić z własnej kieszeni.
  •  Pamiętaj, aby bez OC aktualnego nie wyruszać w żadną podróż! 

Weronika Cichocka

Weronika Cichocka

Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem. Od lat pisząca o ubezpieczeniach, ekonomii i zdrowiu. Specjalista ds. PR i marketingu internetowego.