Dzięki bezszkodowej jeździe składka za ubezpieczenie OC może być o ponad połowę niższa. Za każdy rok jazdy bez stłuczki zbieramy od 10 do 20 proc. zniżki. Finalnie, ubezpieczenie może być tańsze nawet o 60 proc. Co jednak, gdy spowodujemy wypadek lub kolizję? Utracimy część bonifikaty, chyba że kupiliśmy produkt o nazwie ochrona zniżek OC. 

Każdy właściciel auta w Polsce musi mieć OC. Jego zakres w każdym towarzystwie jest taki sam, bo wynika z ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Niemniej zakres obowiązkowej polisy komunikacyjnej możemy poszerzyć o dodatkowe opcje. Jedną z nich jest ochrona zniżek OC, zwana też „wykluczeniem szkody” lub „ochroną pierwszej szkody”. A jest to warte naszej uwagi, gdyż zniżka ubezpieczenia OC może znacząco obniżyć koszt polisy.

Jak działa ochrona zniżek?

Gdy spowodujemy wypadek lub kolizję, dzięki ubezpieczeniu zniżki OC, zdarzenie nie będzie miało wpływu na dotychczas zebrane przez nas zniżki. Nawet jeśli dopiero jesteśmy w trakcie ich gromadzenia i mamy np. 10 czy 20 proc. wypracowanych zniżek. Jeśli nie mamy upustu za bezszkodową jazdę – to ochrona zniżek też zadziała, bo nie grozi nam zwyżka za szkodę. Więcej na temat sprawdzenia zniżek na ubezpieczenie dowiesz się z artykułu „Jak sprawdzić zniżki na OC?”

Gdzie jest haczyk? Ograniczony zakres. Jak w przypadku każdego ubezpieczenia dobrowolnego, mechanika działania takiej ochrony będzie zależna od danego towarzystwa. Co do zasady są dwa wiodące modele działania ochrony zniżek:

  • dotyczy tylko jednego zdarzenia,
  • dotyczy szkód, których wartość nie przekracza określonej kwoty, np. 5 tys. zł.

Przed wyborem ubezpieczenia zniżek OC warto upewnić się, jaki model obowiązuje w wybranym przez nas towarzystwie. Druga sprawa, ochrona zniżek zadziała tylko, gdy OC na kolejny rok przedłużysz w tym samym towarzystwie. Co więcej, szkoda będzie widoczna w naszej historii ubezpieczeniowej w bazie UFG. Zabezpieczenie nie zeruje liczby szkód na naszym koncie. 

Ubezpieczenie zniżek OC – czy to się opłaca

Nie ma jednej ustalonej ceny ochrony zniżek. W wybranych towarzystwach tego typu dodatek jest w cenie polisy. W innych – będzie on dodatkowo płatny. I albo cena będzie ustalona z góry, albo wyliczana indywidualnie pod każdego kierowcę. Jeśli dostajemy ją w cenie OC i dodatkowo jest to najkorzystniejsza oferta – nie ma co się zastanawiać. Wybierzmy OC z ochroną zniżek. Jeśli musimy za zabezpieczenie dopłacić – lepiej przemyśleć swój wybór.

Ubezpieczenie tego typu ma ograniczony zakres. Ochrona zniżek nie oznacza też „zamrożenia” ceny OC. Ta co roku będzie wyliczana na zasadach obowiązujących w danym towarzystwie. Jedyne, co z zabezpieczeniem mamy gwarantowane, to fakt, że od ceny wyjściowej odliczą nam procent wypracowanego przez nas bonusa, który nie zmienił się mimo szkody.

Przy obecnej konkurencji cenowej na rynku ubezpieczeń OC, towarzystwa niemal bez przerwy prowadzą atrakcyjne promocje dla nowych klientów. Może się więc okazać, że cena OC z zachowanymi dzięki ochronie zniżkami w naszym dotychczasowym towarzystwie jest mimo wszystko wyższa, niż u konkurencji. To raz. Dwa – zabezpieczenie zniżek nie kosztuje dużo. Ale gdy ceny OC są stabilne i na niskim poziomie, składka za dodatkową ochronę może być większa niż potencjalna zwyżka ceny OC za spowodowanie szkody. Warto pamiętać, że w danym roku stracimy ewentualnie tylko 10 proc. zniżek i to niezależnie od liczby spowodowanych szkód. 

Ochrona zniżek OC – dla kogo?

Jeśli jeździsz mało, bezpiecznie i masz tylko jeden samochód – ochrona zniżek OC może wydawać się zbędnym dodatkiem do obowiązkowej polisy. Do zastanowienia, na ile ochrona może być użyteczna, gdy mamy na rynku niskie stawki za OC. Trzeba sobie przeliczyć. 

Jeśli jednak mamy maksymalną wysokość zniżek, ale auto we współwłasności, szczególnie z młodym lub niedoświadczonym kierowcą – zabezpieczenie zniżek OC będzie wartościowym dodatkiem. Ochrona zniżek będzie się też kalkulować, gdy ceny OC są wysokie i nic nie zapowiada, że będą drastycznie spadać. Wtedy nawet 10 proc. ceny ma duże znaczenie.

Bartłomiej Skrobol

Bartłomiej Skrobol

Z wykształcenia dziennikarz zajmujący się nowymi technologiami, z praktyki specjalista do spraw komunikacji internetowej i ubezpieczeń. Prywatnie fan motoryzacji, muzyki i gier komputerowych.