04.01.2022 Komunikacyjne
Ten artykuł przeczytasz w 7 minut.

Progi zwalniające stały się już nieodzownym elementem architektury miast. Stosowane jako środek bezpieczeństwa ruchu i jego uspokojenia, który skłania kierowców do ograniczenia prędkości. Montowane są zazwyczaj w miejscach, gdzie ze względu bezpieczeństwa, konieczne staje się zdjęcie nogi z gazu. Niekiedy, mimo nadzwyczaj uważnej jazdy, spowalniacz drogowy może przyczynić się do uszkodzenia auta. Kto wówczas odpowiada za szkodę? 

<3
Uzupełnij tylko 2 pola i poznaj cenę OC/AC od razu!Poznaj cenę OC
X

Jak złożyć wniosek o próg zwalniający? 

Progi zwalniające będące spowalniaczami ruchu mają skłonić kierowców do zwolnienia i ostrożniejszej jazdy. Mogłoby się więc wydawać, że dla dobra ogółu, stosowane mogą być bez ograniczeń. Tymczasem prawo dokładnie opisuje warunki techniczne dla znaków czy sygnałów drogowych, a także urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i ich umieszczenia na drogach. 

Co najważniejsze – progi zwalniające można stosować jedynie w obszarze zabudowanym, na drogach lokalnych, dojazdowych i zbiorczych. Niedopuszczalne jest stosowanie spowalniaczy drogowych na drogach wojewódzkich czy krajowych. Co więcej, według przepisów progi zwalniające nie mogą być umieszczane dalej niż 60 m od linii zatrzymania przy znaku B-20, nie bliżej niż 40 m od skrzyżowania ulic czy nie bliżej niż 30 m od przejścia dla pieszych. 

Tutaj warto jednak mieć na uwadze, że zasada ta nie ma zastosowania w przypadku progów z przejściami dla pieszych. Chcąc złożyć wniosek o próg zwalniający, musimy zgłosić się do zarządcy drogi, czyli najczęściej gminy. Wystarczy złożyć w urzędzie wniosek o ograniczenie prędkości na konkretnej drodze wraz z prośbą o instalację progów zwalniających pojazdy.

Rodzaje progów zwalniających i ich oznakowanie 

Środkami bezpieczeństwa ruchu służącymi ograniczeniu prędkości pojazdów są tak zwane progi zwalniające i progi podrzutowe. Warto wiedzieć, że te drugie, mające charakter wybrzuszeń na ulicy, montowane są poza drogami o charakterze publicznym, czyli na przykład przy wjazdach na parkingu czy na drogach wewnątrz osiedli. Z kolei pierwsze – progi zwalniające – stosuje się na drogach publicznych. Tutaj wyróżnia się między innymi progi listwowe – czyli takie znajdujące się na całej szerokości jezdni, progi wyspowe mające charakter wydzielonych wysp czy progi płytowe. 

Wysokość progu z jednej strony powinna wymusić na kierowcach zdjęcie nogi z gazu, a z drugiej strony musi być bezpieczna dla zawieszenia. Dlatego wysokość spowalniaczy nie powinna przekraczać 0,1 m.

Choć przed większością z nich znajdują się znaki ostrzegające o wypukłości na drodze (żółte trójkąty z czerwonym obramowaniem i czarną grafiką przypominającą wysepkę) kierowca nie musi być ostrzegany o spowalniaczu na przykład w strefie ograniczonej prędkości czy w strefie zamieszkania

Jak bezpiecznie przejechać przez próg zwalniający?

Naturalnym odruchem jest – a przynajmniej powinno być – zmniejszenie prędkości przed progiem zwalniającym. Nie gwałtowne hamowanie, a stopniowe zwalnianie. Zbyt agresywne pokonanie spowalniaczy na drodze może skutkować uszkodzeniem auta. Zatem w jaki sposób pokonać progi zwalniające? 

Przede wszystkim nie hamuj bezpośrednio przed progiem, tylko odpowiednio wcześniej zmniejsz prędkość. Gwałtowne hamowanie sprawi, że przednia część samochodu znacznie się obniży, co może skutkować nawet uderzeniem zderzakiem o próg. Pamiętaj, że samochód powinien delikatnie stoczyć się z progu ze stałą prędkością. Bardzo niebezpiecznym zabiegiem może być gwałtowne hamowanie, kiedy już znajdujemy się na progu. To właśnie dlatego, jeśli zbyt późno zauważymy spowalniacz drogowy, mniejsze konsekwencje może nieść za sobą zbyt szybkie jego pokonanie, niż jazda z wciśnięty hamulcem.

Wielu wytrawnych kierowców usiłuje tak manewrować pojazdem, by po prostu ominąć próg. Nie radzimy stosować tego typu zabiegów, ponieważ mogą nieść one za sobą bardzo poważne konsekwencje.

Progi zwalniające przepisy – kto odpowiada za szkody? 

Przypadki, kiedy zawieszenie auta zostaje uszkodzone w momencie pokonywania progu zwalniającego, nie należą do rzadkości. Doprowadzić może do tego chociażby niedostosowanie prędkości do obciążenia pojazdu i wysokości progu. Do uszkodzeń może także dojść nie z naszej winy. I to właśnie od tego, po czyjej stronie będzie leżała wina, zależy prawo do ewentualnego odszkodowania. 

Jeśli pojazd został uszkodzony na spowalniaczu drogowym, zazwyczaj mamy do wyboru trzy możliwości: 

  • zwrócenie się o odszkodowanie do właściciela drogi lub zarządcy,
  • zlikwidowanie szkody w ramach ubezpieczenia AC,
  • naprawa auta i pokrycie kosztów z własnej kieszeni. 

Ostatnia z możliwości zapewne najmniej przypadnie nam do gustu. Będzie jednak całkowicie zasadna i niezbędna w momencie, gdy nie należy nam się prawo do odszkodowania. Chcąc uzyskać takie od zarządcy drogi czy jej właściciela należałoby wykazać, że to właśnie on jest odpowiedzialny za doznaną szkodę. Na świadczenie możemy liczyć w momencie, gdy spowalniacz drogowym był w złym stanie technicznym, był nieodpowiednio oznakowany lub znajdował się  w miejscu, w którym nie powinno go być.

Pokrycie szkód przez zarządcę lub właściciela drogi będzie możliwe także wtedy, gdy najechaliśmy na próg zwalniający z zalecaną prędkością, a mimo tego doszło do uszkodzenia. Nie jest jednak tajemnicą, że w niektórych przypadkach ciężko będzie udowodnić brak naszej winy. W takiej sytuacji, szkodę możemy zlikwidować także z ubezpieczenia AC, o ile jego zakres nam to umożliwi.

To rozwiązanie ma jednak pewną wadę - decydując się na usunięcie szkody w ramach AC, musimy liczyć się ze wzrostem następnej składki ubezpieczeniowej. Warto więc przekalkulować czy naprawa auta z własnej kieszeni nie będzie jednak bardziej opłacalna.

PODSUMOWANIE: 

  • Ideą przyświecającą progom zwalniającym jest skłonienie kierowców do zwolnienia i ostrożniejszej jazdy.
  • Spowalniacze drogowe można stosować jedynie w obszarze zabudowanym, na drogach lokalnych, dojazdowych i zbiorczych. 
  • Wyróżnia się między innymi progi listwowe znajdujące się na całej szerokości jezdni, progi wyspowe mające charakter wydzielonych wysp czy progi płytowe. 
  • Podstawą żądania odszkodowania od zarządcy czy właściciela drogi jest zły stan techniczny progu zwalniającego czy chociażby nieodpowiednie oznakowanie. 
  • Likwidacja szkody z ubezpieczenia AC będzie jednoznaczna z utratą części zniżek i wyższą ceną składki ubezpieczeniowej. 

Anna Rychlewicz

Anna Rychlewicz

Absolwentka dziennikarstwa i zarządzania mediami. Na świat patrzy przez pryzmat tego, jakimi słowami może go opisać. Nieustannie poszerza horyzonty podejmując się tematów z zakresu turystyki, językoznawstwa czy tematyki kryminalnej. Od kilku lat związana z branżą ubezpieczeń. W wolnym czasie eksploruje otoczenie czytając i prowadząc bloga.