29/05/2020 Komunikacyjne

Co roku o tej samej porze możemy usłyszeć na drodze: “zima zaskoczyła kierowców”. Zwykle z przymrużeniem oka, niemniej trzeba przyznać, że zima to najtrudniejszy czas nie tylko dla kierowców, ale także dla naszych aut. Podpowiadamy, jak powinno wyglądać przygotowanie samochodu do zimy, aby zaoszczędzić sobie przykrych niespodzianek.

Niesprzyjające warunki na drodze, odwilż, gołoledź – to przed tym ostrzegają nas pogodynki, alarmując jednocześnie o zachowanie najwyższej ostrożności. Zwykle, gdy zaczynają się pierwsze przymrozki, Ty zaczynasz planować przygotowanie auta do zimy. Czy to nie za późno? O czym musisz pamiętać szykując swój pojazd na zimowe miesiące?

Przygotowanie auta do zimy zacznij od… 

Wymień opony na zimowe

Jest taki magiczny moment kiedy eksperci branży oponiarskiej zgodnie nawołują: “Przygotuj auto do zimy”. Dzięki oponom zimowym możesz skrócić drogę hamowania na śliskiej nawierzchni nawet o 25 proc. Zaleca się, by opony miały minimum 4 mm bieżnika i nie liczyły sobie więcej niż 5 lat. Czas wymiany przypada na okres, kiedy temperatura w ciągu dnia spada poniżej 7 stopni Celsjusza. Jest to najwyższy czas na przygotowanie samochodu do zimy, a przede wszystkim na wymianę opon na zimowe.

To nie tylko wpłynie na Twój komfort jazdy, ale przede wszystkim podniesie Twoje bezpieczeństwo na drodze, jak i bezpieczeństwo innych osób. Pamiętaj, nie czekaj aż spadnie pierwszy śnieg! To zdecydowanie za późno! Wymiana opon to podstawa, która powinna wejść Ci w nawyk. 

Sprawdź stanu akumulatora i układu elektrycznego

Akumulator – przypominasz sobie o nim dopiero wtedy, gdy auto odmawia posłuszeństwa. Pamiętasz te chwile, kiedy spieszyłeś się na ważne spotkanie, a samochód nie chciał odpalić? Najwyraźniej zapomniałeś zweryfikować stan akumulatora, który podczas mrozów jest jednym z najbardziej obciążonych elementów w aucie.

Jego pojemność zależna jest w dużej mierze od temperatury – w minusowych spada nawet o 20 proc. Momentem, w którym powinna zapalić Ci się czerwona lampka jest ten, kiedy przy zimnym silniku auto trudniej się zapala, a kontrolki gasną. Sprawdzenie stanu akumulatora w serwisie zajmie dosłownie kilka minut. Przyczyną problemów z odpaleniem auta po mroźnej nocy mogą być także zużyte świece zapłonowe. 

Zweryfikuj stan hamulców 

Doskonale wiesz, jaką rolę odgrywają hamulce. Nawet najmniejsza awaria układu hamulcowego, to ogromne zagrożenie na drodze. W okresie zimowym, sporo problemów przysparza kierowcom hamulec ręczny. Leciwy i skorodowany lubi się zacinać. Weryfikując stan układu hamulcowego zacznij od tarcz oraz klocków hamulcowych. Nie zapomnij sprawdzić przewodów hamulcowych. Jest jeszcze coś, o czym często zapominamy – sprawdzenie siły hamowania poszczególnych kół. Dlatego też, przy okazji przedzimowego serwisu, warto wjechać na ścieżkę diagnostyczną, by to zweryfikować. 

Sprawdź światła

Niby nic. Niby element, któremu nie trzeba poświęcać większej uwagi, a w rzeczywistości bardzo ważna kwestia, którą lubimy zaniedbywać. Pamiętaj, że w okresie zimowym, znacznie częściej i więcej podróżujesz po zmierzchu. To dlatego sprawne oświetlenie jest absolutnie niezbędne. Na drodze nie możesz pozwolić sobie na nawet najmniejszą awarię oświetlenia, nie tylko dlatego, że zmniejszy ona Twój komfort jazdy, ale sprawi także, że dla innych uczestników ruchu możesz stać się po prostu niewidoczny. Zanim wyruszysz zimą na drogę, sprawdź stan wszystkich żarówek.

Nawet jeśli któraś świeci słabiej – wymień ją. Pamiętaj także o ustawieniu odpowiedniego kąta padania światła, w czym pomoże Ci diagnosta. Czasem warto także poddać lampy polerowaniu, które może znacząco zwiększyć skuteczność oświetlenia. Piach i inne zanieczyszczenia rysujące klosz mogą sprawić, że nawet najlepszej jakości żarówka, nie daje pożądanego efektu. Jest jeszcze coś, o czym musisz bezwzględnie pamiętać – w okresie zimowym nie zapominaj o odśnieżaniu reflektorów. Zaśnieżone światła są dla służb podstawą do nałożenia mandatu. 

Zweryfikuj stan płynów eksploatacyjnych 

Kompleksowe przygotowanie auta do zimy musi obejmować sprawdzenie stanu płynów eksploatacyjnych. Najważniejszy wydaje się stan i poziom oleju silnikowego. Szczególną uwagę zwróć na płyn hamulcowy, który wykazuje właściwości higroskopijne. Oznacza to, że bardzo łatwo chłonie on wilgoć, przez co z czasem może zatracić swoje pierwotne właściwości. To z kolei przełoży się na pogorszenie sprawności hamulców, a w sytuacjach awaryjnych może całkowicie uniemożliwić zatrzymanie auta. O tym jak go wymienić, przeczytasz w artykule „Wymiana płynu hamulcowego„.

Samo wydłużenie drogi hamowania na śliskiej nawierzchni będzie miało ogromne znaczenie. Pamiętaj także o sprawdzeniu temperatury zamarzania płynu chłodniczego i zrób to zanim nadejdą mrozy. Jeśli ta okaże się zbyt wysoka, zamarznięty płyn już po pierwszych przymrozkach nie powinien być dla Ciebie zaskoczeniem. W efekcie może on zniszczyć także chłodnicę i silnik. Zwieńczeniem dzieła będzie wymiana płynu do spryskiwaczy na zimowy.

Wymień wycieraczki

W okresie zimowym mogą się przydać… Co więcej, znacząco wpłyną one na Twoje bezpieczeństwo na drodze. Wydają się nic nie znaczącym detalem, ale jeśli nie chcesz podróżować z wyciągniętą ręką przecierającą mankietem marynarki przednią szyby, sprawdź ich stan zanim wyjedziesz na drogę. To nie jest tak, że póki działają, nie należy ich wymieniać. Zwróć uwagę, czy po pracy wycieraczek nie widzisz na szybie smug i zacieków. Jeśli są, oznacza to, że te nadają się do wymiany, ponieważ ich pióra są już zużyte. Powszechnie przyjęło się, że wycieraczki należy wymieniać dwa razy w roku. Nie jest to jednak regułą – najlepiej na bieżąco weryfikuj ich skuteczność. 

Sprawdź stan zawieszenia

Czego nie widać, tego sercu nie żal… A na stan zawieszenia jednak uwagę zwrócić warto. Przypatrz się mu szczególnie, kiedy słyszysz hałas dochodzący z zawieszenia, a podczas jazdy czujesz, że po puszczeniu kierownicy, auto “ściąga” na którąś ze stron. Pamiętaj o sprawdzeniu amortyzatorów, bo to one odgrywają kluczową rolę w momencie poślizgu. Jeśli będą zużyte, auto słabiej będzie trzymało się drogi.

Zadbaj o karoserię

Warunki zimowe nie służą karoserii. Wydaje się, że dbałość o nią to jedynie zabieg pielęgnacyjny, ale i jemu warto poświęcić chwilę. Umycie auta nie wystarczy. Przygotowanie samochodu do zimy powinno obejmować także woskowanie karoserii, które zabezpieczy ją przed wilgocią i solą morską. Poza tym – będzie po prostu efektownie wyglądać. Przed tym jednak pamiętaj o naprawie wszelkiego rodzaju odprysków, ubytków lakieru i obić, bo to one są w największym stopniu narażone na korozję. Systematycznie powinieneś także usuwać z zagłębień nadwozia wszelkie zanieczyszczenia, które zatrzymują wodę i przyczynią się do rozwoju korozji. 

Jak widać, przygotowanie samochodu do zimy wymaga sprawdzenia kilku niezbędnych elementów i dbałości o pewne kwestie. Niektóre mogą wydawać się błahe, ale w rzeczywistości – razem wzięte przyczynią się do Twojego bezpieczeństwa na drodze. Poza tym pozwolą na bezbolesne przetrwanie zimowego okresu i uchronią Cię przed wieloma nieprzyjemnymi niespodziankami na drodze. Nie musisz wszystkiego sprawdzać na własną rękę – możesz powierzyć to zadanie ekspertom, którym zajmie to chwilę, a Ty ze spokojną głową będziesz mógł czekać na nadejście mrozów.

Anna Rychlewicz

Anna Rychlewicz

Absolwentka dziennikarstwa i zarządzania mediami. Na świat patrzy przez pryzmat tego, jakimi słowami może go opisać. Nieustannie poszerza horyzonty podejmując się tematów z zakresu turystyki, językoznawstwa czy tematyki kryminalnej. Od kilku lat związana z branżą ubezpieczeń. W wolnym czasie eksploruje otoczenie czytając i prowadząc bloga.