18/05/2020 24 sierpnia, 2020 Komunikacyjne

W Polsce obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne musi posiadać każdy pojazd. W sytuacji gdy dochodzi do zdarzenia drogowego, ubezpieczyciel bierze na siebie wszelkie wypłaty wobec osób poszkodowanych. Tylko ta polisa należy do obowiązkowych, inne takie jak: assistance, autocasco czy też ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków, są dobrowolne. Sprawdzamy, czy można mieć assistance bez OC?

Dość często zakłady ubezpieczeniowe oferują swoim klientom tak zwane pakiety ubezpieczeń. Oznacza to, że do obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego, za dopłatą, oferują również jedno lub kilka ubezpieczeń dobrowolnych. Tu jednak warto nadmienić, że tylko w przypadku obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego świadczonego przez wybrany przez nas zakład ubezpieczeń określone są konkretne czynności, które firma zobligowana jest wykonać.

W każdym innym wypadku właściciel pojazdu powinien zwrócić baczną uwagę na zapisy ujęte w polisie, a szczególnie w ogólnych warunkach ubezpieczenia, które precyzyjnie określają zakres ochrony konkretnego ubezpieczenia. Niezwykle istotnym jest to, aby mieć w pamięci, że to, co w jednym zakładzie ubezpieczeń ujęte jest w ochronie dobrowolną polisą, w innym może nie być.

Co daje OC kierowcy?

Jak już wspomnieliśmy w Polsce kierowcy mają obowiązek kupowania ubezpieczenia OC. Właściciel pojazdu nie może się nim poruszać, jeżeli nie posiada tej polisy. Trzeba też pamiętać, że obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne jest ochroną nie tylko dla poszkodowanych czy ofiar wypadku, ale również jest zabezpieczeniem finansowym dla kierowcy.

Jeżeli osoba prowadząca pojazd spowoduje wypadek i na przykład pojazd zostanie uszkodzony, a co gorsza, osoby w nim znajdujące się w tym czasie również będą poszkodowane, to odpowiedzialność kierowcy dotyczy nie tylko strat materialnych, ale również uszczerbku na zdrowiu, rehabilitacji, potencjalnej renty czy wręcz przekwalifikowania zawodowego. Jak widać zakres świadczeń ze względu na szkodę na osobie jest niezwykle szeroki i może się okazać, że majątku właściciela pojazdu, który spowodował zdarzenie drogowe, nie starczy na pokrycie wszystkich zobowiązań wobec osób pokrzywdzonych w wypadku.

Polisa OC chroni przed pokrywaniem tego rodzaju zobowiązań z własnych środków finansowych. Zajmuje się tym wtedy towarzystwo ubezpieczeniowe. Jeśli jednak kierowca nie posiada OC, musi liczyć się z tym, że za wszystkie zobowiązania zobligowany będzie zapłacić z własnej kieszeni. Jeśli zaś nie starczy mu środków (na przykład na koncie bankowym), musi liczyć się z postępowaniem komorniczym i windykacyjnym.

Assistance jest zawsze dobrowolne!

Z kolei na przykład assistance należy do ubezpieczeń dobrowolnych, a więc właściciel pojazdu nie jest zobligowany przepisami polskiego prawa do zakupu tego produktu. Zwyczajowo w ramach tego rodzaju ubezpieczenia zakłady ubezpieczeniowe wspierają swoich klientów, gdy wystąpi awaria auta w Polsce lub za granicą, trzeba holować samochód, wymienić oponę czy zapewnić auto zastępcze.

Zakres świadczeń oferowany przez ubezpieczyciela każdorazowo określany jest w ogólnych warunkach ubezpieczeń i ze strony towarzystwa ubezpieczeniowego możemy spodziewać się tylko tego rodzaju czynności, które zostały wymienione w zakresie ubezpieczenia. Z tego tytułu zawsze należy zwrócić uwagę na zapisy umowne dotyczące wyłączeń, a także limitu kilometrów, na przykład w przypadku holowania.

Assistance bez OC – dokupienie assistance jest możliwe!

Choć bardzo często zdarza się tak, że wykupienie samego assistance bywa nieopłacalne większość firm ubezpieczeniowych pozwala na takie rozwiązanie.  Pamiętajmy jednak, że jeżeli dopiero zamierzamy wykupić obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne, warto jest przyjrzeć się dostępnym na rynku pakietom polis, na przykład OC + AC oraz assistance i porównać wysokość składki w przypadku, gdy zamierzamy kupić jedynie OC. 

O ile w sytuacji zakupu obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego możemy kierować się jedynie ceną, bo zakres ochrony we wszystkich towarzystwach ubezpieczeniowych jest dokładnie taki sam, o tyle w przypadku polis dobrowolnych zwracamy uwagę nie tyle na kwotę, a na zakres ochrony. Jeśli więc okaże się, że zakres ochrony świadczonej pakietem polis, jest dla nas interesujący w zakresie wsparcia oraz składka jest niewiele droższa od samego OC, zastanówmy się nad takim zakupem.

Czytaj treść umowy i nigdy nie daj się zaskoczyć!

W momencie gdy posiadamy już obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne i podjęliśmy decyzję o tym, żeby dokupić dodatkowy assistance skontaktujmy się wpierw z firmą, u której posiadamy już OC. Dość często ubezpieczyciele oferują atrakcyjne rabaty i zniżki dla osób, które korzystają z ich oferty. Nie decyduj się jednak pochopnie. Przede wszystkim – porównaj! Skorzystaj z kalkulatorów, obecnie narzędzia dostępne w Internecie porównują nie tylko ubezpieczenie OC, ale również assistance.

Pod żadnym pozorem w takim wypadku nie zapomnij o bardzo dokładnym zweryfikowaniu zakresu ochrony i nie spodziewaj się niczego więcej poza tym, co zostało wpisane w ogólnych warunkach ubezpieczenia. Tylko za te czynności płacisz w ramach składki ubezpieczenia. Dlatego też tak istotne jest, aby zwrócić uwagę na to, czy wszystkie interesujące nas świadczenia są ujęte w polisie naszego pojazdu.

PODSUMOWANIE

  • Najtańsze oferty ubezpieczenia dobrowolnego otrzymasz zazwyczaj w pakiecie wraz z obowiązkowym ubezpieczeniem komunikacyjnym.
  • Assistance jest ubezpieczeniem dobrowolnym i żaden właściciel pojazdu nie ma obowiązku jego zakupu.
  • Zakres ochrony polisy assistance zazwyczaj obejmuje takie czynności jak: holowanie, wymiana opon czy auto zastępcze.
  • Wszystkie czynności, których kierowca może się spodziewać po ubezpieczycielu zawsze opisane są w ogólnych warunkach ubezpieczenia.
  • Zakres ochrony objęty polisą dobrowolną, na przykład assistance, w każdym towarzystwie jest inny. 
  • Pamiętaj o byciu oszczędnym i porównuj oferty zakładów ubezpieczeniowych w internecie przed zakupem!

Weronika Cichocka

Weronika Cichocka

Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem. Od lat pisząca o ubezpieczeniach, ekonomii i zdrowiu. Specjalista ds. PR i marketingu internetowego.