04.03.2021 Komunikacyjne
Ten artykuł przeczytasz w 8 minut.

Leasing samochodu dla wielu przedsiębiorców, niezależnie od wielkości prowadzonego biznesu, jest atrakcyjną formą finansowania auta. Także dla tych, którzy nie mają prawa jazdy, a potrzebują firmowego auta. Tylko czy w takim przypadku da się skorzystać z leasingu? W naszym poradniku wyjaśniamy, czy brak prawa jazdy będzie miał tutaj znaczenie.

<3
Uzupełnij tylko 2 pola i poznaj cenę OC/AC od razu!Poznaj cenę OC
X

Leasing samochodu ma swoje zalety, które sprawiają, że jest on atrakcyjną formą finansowania pojazdów, szczególnie dla firm i osób, które prowadzą własną działalność gospodarczą. Małe formalności, krótki czas oczekiwania na decyzję czy możliwość zmniejszenia podstawy opodatkowania to tylko garść atutów tego sposobu finansowani auta. Ale czy firmom leasingowym nie będzie przeszkadzał brak prawa jazdy u leasingobiorcy? Odpowiedź znajdziesz poniżej.

Dlaczego leasing samochodu się opłaca?

W dużym uproszczeniu leasing to użyczenie określonej rzeczy firmie lub osobie (tak, konsumenci mogą też korzystać z leasingu o czym więcej piszemy w artykule Leasing konsumencki czy warto?) w zamian za comiesięczną opłatę. Dodatkowo, po stronie leasingobiorcy są koszty związane z utrzymaniem samochodu. Chodzi m.in. o opłaty za przeglądy, wymianę opon, serwis czy  ubezpieczenia. Formalnie jednak właścicielem samochodu jest firma udzielająca leasingu.

Na czym więc polega atrakcyjność tego rozwiązania? Na znacznie niższych kosztach i to na różnych etapach trwania umowy. Na samym starcie nie musisz wykładać wszystkich środków na zakup auta – wydatek masz rozłożony w czasie. Leasing jest też tańszy niż kredyt. Nie spłacasz bowiem całej wartości pojazdu plus odsetek. Raty leasingowe stanowią zazwyczaj część wyjściowej ceny samochodu.

Leasing samochodu nie wpływa też na twoją zdolność kredytową, jak i nie zapisuje się w historii BIK. Wiąże się też z mniejszą ilością formalności. Sporym udogodnieniem, o czym wiele osób nie pamięta, jest możliwość przeniesienia leasingu na inną osobę lub firmę, gdy leasingobiorca popadnie w kłopoty finansowe.

Największym profitem dla przedsiębiorców, nieważne czy mówimy o dużych firmach czy jednoosobowych działalnościach, jest fakt, że leasing samochodu możesz wrzucić w koszty funkcjonowania. Jako przedsiębiorca, wraz ze startem umowy leasingowej zwiększasz comiesięczne koszty. Tym samym zmniejszasz podstawę opodatkowania. Ratę leasingową możesz też odliczyć od podatku VAT. I te dwie rzeczy sprawiają, że nawet przedsiębiorcy „bez prawka” zastanawiają się nad takim rozwiązaniem.

Nówka sztuka czy używka?

W większości firm leasingowych możesz wybrać nowe, jak i używane auto. Nawet w tej pierwszej opcji cena zazwyczaj jest korzystna. A to dlatego, że leasingodawcy mają niższe ceny wyjściowe oferowanych samochodów. Dzieje się tak dlatego, że pojazdy kupują w pakiecie. Natomiast, gdy leasing bierzesz od producenta danej marki, cena jest niższa o marżę dla pośrednika.

Leasing samochodu a brak „prawka”

Na pierwszy rzut oka może ci się wydawać, że leasing samochodu i brak prawa jazdy nie idą w parze. Przecież jeśli nie masz prawka, to po co ci samochód. Praktyka pokazuje jednak coś innego. Przykładowo, w ramach prowadzonej działalności często musisz się przemieszczać lub coś przewozić, a twój stan zdrowia nie pozwala na uzyskanie prawa jazdy. W takiej sytuacji chcesz korzystać z opcji, w której twój współpracownik będzie kierowcą. Możesz też potrzebować auta dla swojego pracownika lub współpracownika.

Między innymi z tych właśnie powodów brak prawa jazdy nie jest przeszkodą, by uzyskać leasing samochodu. W ramach podpisywania umowy musisz tylko uzasadnić, dlaczego auto jest ci niezbędne. Musisz też wskazać, kto będzie na co dzień kierował leasingowanym pojazdem. Oczywiście, ta osoba musi mieć prawo jazdy. Powinna być też zaangażowana w twoją działalność.

Formalności przy załatwianiu leasingu

Jednym z powodów popularności leasingu samochodu jest jego prostota. Już na starcie da się zauważyć podstawowa różnicę między leasingiem a kredytem. Nikt nie sprawdza twojej zdolności kredytowej. Nie musisz też „spowiadać się” ze swoich dochodów. Stosunkowo szybciej możesz też zacząć użytkować leasingowane auto.

Nawet brak prawa jazdy nie spowalnia procesu. Poza wykazaniem, po co ci auto, pozostałe procedury związane z uzyskaniem leasingu są bez zmian. Dogadujesz z firmą leasingową auto i szczegóły umowy, takie jak m.in. wysokość rat oraz długość trwania kontraktu. Najczęściej proponowane są umowy, które trwają od 2 do 5 lat. W dokument wpisywany jest też kierowca leasingowanego pojazdu. Zależnie od firmy, z którą podpisujesz umowę na leasing samochodu, wnosisz lub nie opłatę wstępną. Zazwyczaj jest to procent od wyjściowej wartości auta lub ustalona z góry kwota.

Kontrakt określa też wartość wykupu auta. Najczęściej jest to 1 proc. jego wyjściowej wartości. Przy leasingu masz bowiem prawo pierwokupu użyczonego samochodu, gdy wygaśnie umowa. A kończy się ona albo wraz z datą wpisaną w umowie, albo gdy przedmiot leasingu przestaje „istnieć”. Chodzi o sytuacje, gdy dojdzie do szkody całkowitej albo bezpowrotnej kradzieży auta.

A co z ubezpieczeniem?

Wspominaliśmy już, że to po stronie leasingobiorcy leży obowiązek ubezpieczenia auta. Brak prawa jazdy u właściciela firmy niczego w tym temacie nie zmienia. Firma leasingowa decyduje, co ma wejść w twój pakiet ubezpieczeniowy. Najczęściej jest to OC, AC, assistance i NNW. Zazwyczaj też przedstawia ofertę kilku wybranych towarzystw. Teoretycznie możesz ubezpieczyć się w zakładzie spoza listy, ale firma leasingowa policzy sobie za to dopłatę.

Brak prawa jazdy u leasingobiorcy wiąże się też z tym, że w polisach musi być oznaczony główny kierowca. Co ważne, nie musi on być właścicielem pojazdu, ale może.

Brak prawa jazdy a cena ubezpieczenia?

Brak prawa jazdy może mieć wpływ na cenę pakietu ubezpieczeniowego. Co do zasady, oferty dla leasingowanych aut są nieco droższe niż dla indywidualnych posiadaczy. Tutaj jeszcze przy wycenie składki za polisy towarzystwo weźmie pod uwagę profil głównego kierowcy i jego historię szkodową. Jeśli użytkownikiem auta będzie ktoś młody (poniżej 26. Roku życia), bez doświadczenia za kółkiem, cena ubezpieczenia może znacząco skoczyć w porównaniu z kimś starszym.

Na wycenę może mieć też wpływ jeszcze jedna zmienna – czy główny użytkownik jest tylko kierowcą, czy też współwłaścicielem. Warto więc pokusić się o policzenie ceny za pakiet ubezpieczeń w takich konfiguracjach:

  • osoba bez prawa jazdy oraz główny kierowca,
  • osoba bez prawa jazdy oraz główny kierowca, który jest drugim współwłaścicielem,
  • osoba bez prawa jazdy oraz główny kierowca, który jest pierwszym współwłaścicielem.

PODSUMOWANIE:

  • Brak prawa jazdy nie jest przeszkodą, by skorzystać z leasingu jako formy finansowania auta.
  • Jeśli nie masz prawa jazdy, przed zawarciem umowy na leasing samochodu musisz uzasadnić potrzebę jego posiadania w ramach prowadzonej działalności. Musisz też określić głównego kierowcę.
  • Brak prawa jazdy nie przeszkadza też w zawarciu umowy ubezpieczenia na leasingowane auto. W dokumentach polisowych też musisz zadeklarować głównego kierowcę.
  • Główny kierowca leasingowanego auta nie musi, ale może być współwłaścicielem pojazdu.

Agata Wiśniewska

Agata Wiśniewska

Pasjonatka komunikacji i dobrego contentu na temat ubezpieczeń. Od ponad 10 lat wspiera różne marki w skutecznym komunikowaniu się z otoczeniem. Jest przekonana, że o ubezpieczeniach można mówić prosto i ciekawie. Po godzinach: pochłania książki w każdej ilości i planuje kolejne podróże (backpaker to jej drugie imię ;) ). Pasjami chodzi po górach i odwiedza stare, często zrujnowane budynki, czyli … zamki wszelkiej maści.