12/08/2020 Turystyczne

Każdy, nawet najlepszy narciarz, musi liczyć się z tym, że może przydarzyć mu się wypadek na stoku, niekoniecznie z własnej winy. Interwencja na stoku, szczególnie poza granicami kraju, może okazać się bardzo kosztowna. Sprawdź, co musisz wiedzieć, zanim kupisz odpowiednie OC sportowe na narty!

Przepisy jasno stanowią, że jeżeli spowodowaliśmy uszczerbek na mieniu lub osobie mamy obowiązek naprawienia szkody. Nie ma więc znaczenia, czy do zniszczenia doszło celowo, czy też nie. Z tego powodu tak bardzo istotne jest, aby szczególnie przy tak urazowym sporcie,którym jest narciarstwo, zabezpieczyć się przed potencjalnymi kosztami związanymi ze zdarzeniami na stoku.

W każdej polisie znajdziemy fragment nazywany: ogólne warunki ubezpieczenia. To w tym miejscu znajdziemy wszystkie informacje dotyczące tego, do czego zobowiązane jest towarzystwo ubezpieczeniowe w razie potencjalnego zdarzenie na stoku. 

Narty czy snowboard – nie wiesz co wybrać? Kliknij w link i przeczytaj!

To warto wiedzieć o ubezpieczeniach OC!

Bardzo często do standardowych ubezpieczeń OC w życiu prywatnym można dokupić tak zwane rozszerzenie sportowe. W zależności od firmy możemy spotkać się z takimi nazwami jak: OC sportowe, OC narciarskie, OC od sportów zimowych itp. Niezależnie jednak od nazwy, to, na co kupujący powinien przede wszystkim zwrócić uwagę, to wysokość sumy gwarantowanej, do której ubezpieczyciel odpowiada za zdarzenia. Wszystko, co będziemy musieli zapłacić powyżej tej kwoty, nie podlega ubezpieczeniu. Oznacza to, że zapłacimy za te świadczenia z własnej kieszeni.

Równie istotnym jest, aby zwrócić uwagę, czy polisa działa jedynie na terenie Polski, czy też obejmuje inne kraje, a jeśli tak, to które. Warto również zwrócić uwagę na to, czy akcja ratownicza również ujęta jest w świadczeniach opłacanych przez zakład ubezpieczeń. Może bowiem zdarzyć się tak, że nie tylko osoba, którą potrącimy na stoku będzie wymagała transportu do szpitala, ale również my. Nie ma również co liczyć na to, że ze względu na wieloletnie doświadczenia na stokach nie spotka nas nic złego. Zawsze tam, gdzie jest drugi człowiek i porusza się z dużą prędkością, należy liczyć się z tym, że może zdarzyć się wypadek.  

OC sportowe na narty – co musisz wiedzieć?

Jak już wspomnieliśmy bardzo istotna jest suma gwarantowana, powyżej której ubezpieczyciel nie jest zobowiązany do płacenia. W umowach tego typu bardzo często znajdują się również zapisy dotycząca tak zwanego wkładu własnego. Oznacza to, że w momencie gdy dojdzie do zderzenia za część opłat, do konkretnej, wskazanej wysokości, będziemy musieli zapłacić sami. Dopiero powyżej tej sumy za zdarzenie zacznie płacić ubezpieczyciel. 

Niemniej istotnym elementem są tak zwane wykluczenia. W tej części polisy zakłady ubezpieczeniowe wskazują takie rodzaje zdarzeń/sytuacji, w których mają prawo do odmowy wypłaty rekompensaty. Najczęściej towarzystwa ubezpieczeniowe wskazują na nieodpowiedzialne zachowanie narciarza,  działanie umyślne, pod wpływem alkoholu i innych środków odurzających. 

Ważnym elementem jest również wskazanie, od kiedy według ubezpieczyciela sport  jest tak zwanym sportem ekstremalnym. Część towarzystw ubezpieczeniowych wskazuje narciarstwo jako sporty ekstremalny powyżej określonej wysokości nad poziomem morza. Sprawdźmy miejsce, do którego zamierzamy się udać na zimowy wypoczynek. Czy mieści się we wskazanych przez ubezpieczyciela widełkach wysokości?  Jeżeli nie, zapytajmy o rozszerzenie o sporty ekstremalne. Ten rodzaj rozszerzenia zazwyczaj jest kosztowny, ma jednak bardzo szeroki zakres wsparcia narciarza, a suma gwarantowana nierzadko należy do najwyższych.

OC na narty – ile to kosztuje?

Wszystko zależy od tego, jak wysokie ubezpieczenie chcemy wykupić. Naturalnie te najtańsze: bez OC sportowego czy OC w życiu prywatnym, zawierające jedynie koszty leczenia czy ratownictwa z niewielką sumę gwarantowaną, możesz kupić już nawet za 30 zł za tygodniowy wyjazd. Bardziej rozbudowane ubezpieczenia kosztują około 100 zł wraz z OC w życiu prywatnym, OC sportowym oraz ubezpieczeniem z sprzętu sportowego i NNW.

Natomiast te, których zakres jest bardzo szeroki tj.: suma gwarantowana kosztów leczenia to ponad 500 000 zł – kosztują już od 250 zł na 7 dni białego szaleństwa. Jak widać, oferty towarzystw ubezpieczeniowych są bardzo różne i większość narciarzy znajdzie dogodną polisę w możliwej do zaakceptowania dla nich cenie. Wyjeżdżając na narty warto zadbać o ochronę ubezpieczeniem tak, by tygodniowy urlop spędzić jedynie na zabawie!

PODSUMOWANIE:

  • OC dla narciarza jest niezbędne wtedy, gdy spowoduje wypadek poszkodowany będzie inny narciarz lub snowboardzista. Dlatego wyjazd na narty bez ubezpieczenia to spore ryzyko.
  • W polisie narciarskie OC bardzo istotna jest wysokość sumy gwarantowanej, a także zakres świadczonych usług przez towarzystwo ubezpieczeniowe.
  • Każda polisa zawsze zawiera wykluczenia.

Weronika Cichocka

Weronika Cichocka

Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem. Od lat pisząca o ubezpieczeniach, ekonomii i zdrowiu. Specjalista ds. PR i marketingu internetowego.