30/04/2020 15 maja, 2020 Komunikacyjne

Przepisy dotyczące odebrania prawa jazdy są dość restrykcyjne. Do tego w 2020 roku pojawią się nowe rozwiązania zaostrzające prawo w tej kwestii. Za co grozi kierowcy utrata prawa jazdy? Na jak długo może on zostać pozbawiony uprawnień do kierowania pojazdami? Co z punktami karnymi? Dowiedz się więcej na ten temat. 

Na jak długo można stracić prawo jazdy?

Na naszych drogach spotykamy osoby jeżdżące bardzo bezpiecznie, ale i drogowych szaleńców. Zabranie prawa jazdy to najczęściej konsekwencja nieodpowiedzialnego zachowania na drodze. Przecież jadąc zbyt szybko lub pod wpływem niedozwolonych substancji, kierowca stwarza zagrożenie dla siebie, swoich pasażerów, ale także dla innych uczestników ruchu. Ze względu na rozmiar przewinienia kierowcy Policja ma możliwość odebrania dokumentu m.in. na 3 miesiące, rok lub co najmniej 3 lata.

Jeśli z kolei komuś przyszłoby do głowy kierować samochodem po utracie prawa jazdy, musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami – od wydłużenia okresu zatrzymania dokumentu, po całkowite cofnięcie uprawnień. A w skrajnych przypadkach może się to nawet skończyć karą więzienia.  

Za co można stracić prawo jazdy?

Okazuje się, że w istnieje kilka przypadków, w których funkcjonariusze mają prawo zatrzymać osobie kierującej pojazdem dokument, który do tego uprawnia. Za co grozi utrata prawa jazdy?

Kierowcy w naszym kraju tracą „prawko” najczęściej za:

  • przekroczenie prędkości
  • przewożenie zbyt dużej ilości pasażerów w samochodzie
  • jazdę pod wpływem alkoholu lub innych substancji odurzających
  • ucieczkę z miejsca wypadku
  • przekroczenie limitu punktów karnych.

Przeanalizujmy teraz dokładnie poszczególne okoliczności, w których ma miejsce odebranie prawa jazdy.

Zatrzymanie prawa jazdy za prędkość

To najczęstsza przyczyna utraty prawa jazdy. Za przekroczenie dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym w ciągu dnia o 50 km/h grozi odebranie dokumentu na okres 3 miesięcy. Do tego pirat drogowy może w pakiecie otrzymać mandat w wysokości 400 – 500 zł oraz 10 punktów karnych. Przyłapanie takiego kierowcy wcale nie musi się odbywać przy okazji tradycyjnej kontroli drogowej. Wystarczy zdjęcie z fotoradaru – po zidentyfikowaniu delikwent otrzymuje wezwanie do oddania dokumentu na 3 miesiące.

Zdarza się także, że funkcjonariusze odbierają dokument za niebezpieczny styl jazdy czyli gwałtowne nieuzasadnione hamowanie czy niebezpieczne wyprzedzanie na drodze. 

Utrata prawa jazdy – zmiana przepisów od lipca 2020 

Zmiany zaplanowane w prawie o ruchu drogowym, które mają wejść w życie już w lipcu 2020 roku, sprawią, że zapewne jeszcze łatwiej będzie stracić prawo jazdy. Przede wszystkim dotyczą one właśnie przekraczania dozwolonej prędkości. Kierowcy będą musieli pilnować się jeszcze bardziej. W terenie zabudowanym dopuszczalna prędkość 50 km/h będzie obowiązywała zarówno w dzień jak i w nocy. Do tego prawo jazdy zostanie odebrane prowadzącemu pojazd na 3 miesiące, jeśli przekroczy dozwoloną prędkość na terenie niezabudowanym, w tym nawet na autostradzie. 

Przewożenie zbyt dużej ilości pasażerów

Każdy samochód jest zarejestrowany na określoną liczbę osób. Jeśli po zatrzymaniu pojazdu okaże się, że dozwolona maksymalna ilość pasażerów zostanie przekroczona o 3 osoby, policja ma prawo zatrzymać kierowcy prawo jazdy na 3 miesiące. Co prawda takie sceny kojarzą się z ekstremalnie pomysłowymi powrotami nastolatków z dyskoteki o 4 nad ranem, tym niemniej się jednak zdarzają. Tu dodatkiem będzie mandat w wysokości 100 – 500 zł oraz punkty karne (1- 10 punktów). 

Jazda pod wpływem           

Polskie prawo dopuszcza bardzo niewielki limit alkoholu we krwi – jest to 0,2 promila. Jeśli ten poziom stężenia zostanie przekroczony, kierowca może w zależności od sytuacji popełnić:

  • wykroczenie – policjant stwierdza stan po użyciu alkoholu, kiedy kierowca ma we krwi między 0,2 a 0,5 promila alkoholu. Oznacza to 0,1-0,25 mg alkoholu na 1 dm3 w wydychanym powietrzu. Wówczas karą jest m.in. zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat.
  • przestępstwo – policjant stwierdza u kierowcy stan nietrzeźwości, jeśli stężenie alkoholu w jego krwi wynosi powyżej 0,5 promila, czyli powyżej 0,25 mg na 1 dm3 w wydychanym powietrzu. Zakaz prowadzenia pojazdów w tej sytuacji to od 1 roku do 15 lat.

Jak widać, za jazdę na podwójnym gazie kierowca żegna się z prawem jazdy na czas zależny od tego, czy popełnił wykroczenie czy przestępstwo. Na szczęście nie odbiera się już dokumentu rowerzystom jadącym pod wpływem – tu kończy się na karze finansowej.   Ucieczka z miejsca wypadku kończy się odebraniem prawa do kierowania pojazdami na minimum 3 lata, a jeśli kierowca był dodatkowo pod wpływem alkoholu, może stracić uprawnienia na zawsze.  

Punkty karne a utrata prawa jazdy

Prawdziwe niebezpieczeństwo czyha na młodych kierowców, którzy na początku nie mają możliwości redukcji punktów karnych, za to mają ułańską fantazję. A zdobyty w pocie czoła dokument można łatwo stracić po przekroczeniu ich limitu.

Prawo o ruchu drogowym  zakłada dwie odrębne sytuacje:

  • kierujący pojazdem, który ma prawo jazdy krócej niż rok, może zebrać maksymalnie 20 punktów karnych i odzyskać prawo jazdy dopiero po powtórnym zdaniu egzaminów: praktycznego i teoretycznego.
  • doświadczeni kierowcy tracą prawo jazdy po przekroczeniu limitu 24 punktów karnych. Dokument mogą odzyskać po tym, jak starosta wyda decyzję administracyjną o skierowaniu kierowcy na badanie psychologiczne i kurs reedukacyjny w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. 

PODSUMOWANIE:

  • Prawo jazdy zatrzymuje się na różny okres czasu (np. 3 miesiące, rok, 3 lata) w zależności od przewinienia kierowcy. 
  • Najczęstsze przyczyny odebrania prawa jazy to: przekroczenie dozwolonej prędkości, jazda pod wpływem alkoholu, zbyt duża ilość osób w samochodzie, ucieczka z miejsca zdarzenia.
  • Prawo jazdy można stracić za przekroczenie limitu punktów karnych.
  • Za prowadzenie pojazdu po utracie prawa jazdy grożą surowe kary.   
Dorota Bajorek

Dorota Bajorek

Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorka tekstów w Internecie. Dzięki pisaniu łączy przyjemne z pożytecznym. Miłośniczka natury, dobrej książki i sudoku.