04/08/2020 Komunikacyjne

Zgodnie z polskimi przepisami każdy zarejestrowany pojazd powinien mieć ważną polisę OC. Co,  jednak jeśli maszyna stoi nieużywana w garażu albo od dawna jest niesprawna? Jak i kiedy nie trzeba płacić za OC?

Pojawienie się pandemii koronawirusa wraz z czasowym lockdownem spowodowały, że większość samochodów stała nieużywana. Część z nas zaczęła się więc zastanawiać, czy muszę mieć ubezpieczenia OC skoro nie jeżdżę. Odpowiedź jest jedna: tak muszę i to bez dnia przerwy w tym ubezpieczeniu. Polskie prawo nie dopuszcza czasowego wycofania pojazdu  z ruchu i co za tym idzie zwolnienia z OC. Co więcej, obowiązek ubezpieczeniowy dotyczy też nieużywanych czy niesprawnych, ale zarejestrowanych maszyn. 

Nieużywane auto a przepisy

Każdy zarejestrowany pojazd musi mieć zachowaną ciągłość OC. Taki obowiązek wynika z Kodeksu Drogowego oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszy Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Jeśli właściciel pojazdu z jakiegoś powodu nie dopełni obowiązku i nie ma ważnego OC lub miał w tym ubezpieczeniu przerwę, grozi mu kara ze strony UFG. Może ona wynieść nawet kilka tysięcy złotych.

Dlaczego tak? Chodzi o to, by poszkodowany w zdarzeniu drogowym miał gwarancję wypłaty odszkodowania. Idea słuszna, ale ci z nas, którzy mają nieużywane (z różnych powodów) auta nie rozumie, dlaczego ich też ona dotyczy. Ano dlatego, że nietrudno sobie wyobrazić sytuację, gdy ktoś z naszego nieużywanego samochodu skorzysta bez naszej wiedzy  i spowoduje wypadek. 

No dobrze, ale co z niesprawnym samochodem? OC działa także przy szkodach, które nie są spowodowane w czasie jazdy. Przykładowo auto stoi na kołkach na parkingu, ale przy otwieraniu drzwi uszkodziłeś pojazd obok. Albo twój niesprawny samochód stoczył się na inne, bo stał na górce i nie zadziałał hamulec. 

Jak i kiedy nie trzeba płacić OC?

Wyrejestrowanie pojazdu lub przerejestrowanie go jako zabytkowy to jedyne przypadki, kiedy nie trzeba płacić za OC. Wyrejestrowanie pojazdu możliwe jest w określonych sytuacjach:

  • sprzedaż pojazdu w kraju lub za granicą, 
  • zezłomowanie pojazdu w kraju lub za granicą, 
  • kradzież, 
  • utrata pojazdu, np. w czasie pożaru.

Szczególnym przypadkiem jest przerejestrowanie pojazdu na zabytkowy, czyli taki, który ma minimum 25 lat, w 75 proc. składa się z oryginalnych części i jest wpisany na listę zabytków przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Jeśli jednak takim zabytkiem chcemy pojeździć, na ten czas musimy kupić krótkoterminowe OC (minimum na 30 dni). Z podobnego rozwiązania – czasowego OC – mogą skorzystać właściciele komisów. 

Jak wyrejestrować pojazd?

Wyrejestrowanie pojazdu załatwiamy w wydziale komunikacji, w którym go wcześniej rejestrowaliśmy na siebie. Do wniosku dołączamy:

  • zaświadczenie o przekazaniu pojazdu do składnicy złomu wyznaczonej przez wojewodę,
  • dowód, tablice rejestracyjne, ewentualnie karę pojazdu, jeśli była wydana,  
  • potwierdzenie opłaconej składki OC lub umowy ubezpieczenia.

Tylko w teorii możliwe jest zezłomowanie pojazdu bez OC. W praktyce zapłacimy karę za brak obowiązkowego ubezpieczenia. Podobnie skończy się wyrejestrowanie pojazdu bez obowiązkowej polisy.

W przypadku kradzieży przed wyrejestrowaniem robisz zgłoszenie na policję. Z kolei gdy sprzedajesz auto, to w ciągu 30 od podpisania umowy powinieneś złożyć stosowne zawiadomienie w wydziale komunikacji.

Czasowe wyrejestrowanie pojazdu

Istnieje opcja czasowego wyrejestrowania pojazdów, ale nie dotyczy aut osobowych i motocykli. Procedurą mogą być objęte:

  • autobusy,
  • ciągniki samochodowe,
  • ciężarówki,
  • pojazdy specjalne,
  • przyczepy o masie powyżej 3,5 tony.

Czasowe wyrejestrowanie może trwać od 3 do 24 miesięcy i może być przedłużone do 48 miesięcy. Nie jest to jednak czas, kiedy nie trzeba płacić OC. Właściciele wyżej wymienionych pojazdów muszą mieć OC, ale powinni się zwrócić do swojego ubezpieczyciela o obniżenie składki za okres wycofania maszyn z ruchu. Zniżka wyniesie minimum 95 proc. składki. 

Co z niewykorzystaną składką?

Kiedy nie trzeba płacić OC, bo zezłomowałeś auto lub je trwale straciłeś, należy ci się zwrot niewykorzystanej części składki. W tym celu skontaktuj się ze swoim towarzystwem i przedstaw dokumenty poświadczające kradzież, utratę wozu lub jego złomowanie. Ubezpieczyciel ma 30 dni na wypłatę niewykorzystanej części składki za OC. 

Nieco inaczej zwrot składki wygląda przy sprzedaży auta. W ciągu 14 dni zawiadamiasz ubezpieczyciela o sprzedaży pojazdu, ale jeśli nie wypowiesz umowy OC, przechodzi ona na nowego właściciela. Zwrot wtedy ci się nie należy i koszt ten możesz ująć np. w cenie samochodu. Zwrot niewykorzystanej części składki za OC dostaniesz tylko wtedy, jeśli wypowiesz umowę tego ubezpieczenia w związku ze sprzedażą pojazdu.

PODSUMOWANIE

  • Wyrejestrowanie pojazdu lub zarejestrowanie go jako zabytku to dwie sytuacje, kiedy nie trzeba płacić OC. 
  • Nawet w przypadku czasowego wyrejestrowania pojazdów z uprzywilejowanej grupy, muszą mieć one ważne OC, ale mogą liczyć na zniżkę składki.  
  • Uszkodzenie pojazdu lub jego nieużywanie nie zwalania właściciela z zakupu OC. Przy baku OC grozi nam kara z UFG za brak ciągłości w ubezpieczeniu obowiązkowym.

Agata Wiśniewska

Agata Wiśniewska

Pasjonatka komunikacji i dobrego contentu na temat ubezpieczeń. Od ponad 10 lat wspiera różne marki w skutecznym komunikowaniu się z otoczeniem. Jest przekonana, że o ubezpieczeniach można mówić prosto i ciekawie. Po godzinach: pochłania książki w każdej ilości i planuje kolejne podróże (backpaker to jej drugie imię ;) ). Pasjami chodzi po górach i odwiedza stare, często zrujnowane budynki, czyli … zamki wszelkiej maści.